Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > KMŚ, gr. A: Konferencje prasowe po środowych meczach

KMŚ, gr. A: Konferencje prasowe po środowych meczach

mikrofony - do wypowiedzi
fot. archiwum

- Mam nadzieję, że zagramy jak najlepiej potrafimy - wybiegał już do jutrzejszego meczu z Zenitem Kazań trener Zamaleku, Ahmed El Sayed, po dzisiejszym zwycięstwie nad portorykańskim Plataneros. Trener Trentino, Radostin Stojczew, cieszył się zaś  bardzo, bo jego druzyna szczęśliwie pokonała Zenit już dzisiaj.

Zamalek – Plataneros

Ahmed El Sayed, trener Zamalek Kair:
Nasz zespół jest stosunkowo młody i brak mu jeszcze międzynarodowego doświadczenia. Z tego powodu nie wytrzymaliśmy „ciśnienia" i odbiło się to na naszej grze. Corozal jest silną drużyną i prezentowali się bardzo dobrze w tym spotkaniu. Po porażce w pierwszej partii odbudowaliśmy się w drugim secie. Moi siatkarze byli spokojni, opanowani, ponadto potrafili wykorzystywać błędy naszych rywali. W trzeciej odsłonie znakomita dyspozycja Matthew Thomasa McKinney’a w ataku pomogła przechylić szalę zwycięstwa na korzyść drużyny Corozalu. Czym prędzej poczyniliśmy pewne zmiany w naszej taktyce, które pomogły nam zwyciężyć w czwartym akcie.

Jutrzejszy mecz przeciwko Zenitowi Kazań będzie ciężki, jest to jeden z najlepszych klubów Europy, który ma graczy na najwyższym poziomie. Mecz zacznie się o późniejszej godzinie niż dziś, będziemy mieli dość czasu, by odpocząć. Mam nadzieję, że zagramy jak najlepiej potrafimy.



Ashraf Abouelhassan, kapitan trener Zamalek Kair:
Po wczorajszym meczu mieliśmy kłopoty ze zregenerowaniem sił, co było widać w pierwszym secie. Sztab pomógł nam odbudować formę i bez problemów zwyciężyliśmy w drugiej partii. Trafiliśmy do trudnej grupy, jednak z meczu na mecz radzimy sobie coraz lepiej. Dzisiejszy dzień był szczęśliwy dla nas i mam nadzieję, że z jutrzejszego pojedynku również wyjdziemy zwycięsko. Dziś w krytycznych momentach meczu, na przykład w tie-breaku, psuliśmy zbyt wiele zagrywek. Jednak, kiedy gra się pod wpływem dużego stresu, błędy są nieuchronne.

David Aleman, trener Plataneros de Corozal:
Przede wszystkim chciałbym pogratulować naszym rywalom zwycięstwa, na które w pełni zasłużyli. W pierwszych dwóch setach popełniliśmy zbyt wiele błędów w zagrywce. Sadzę, że mieliśmy zbyt mało czasu, by należycie przygotować się do turnieju na tym poziomie, dodatkowo gra z nową „złotą formułą" jest zawsze trudna. Mohamed Badawy niemal zabił nas swymi wszechstronnymi i celnymi atakami. Także rozgrywający umiejętnie prowadził drużynę do zwycięstwa.

Nadal uważam, że zasada złotej formuły nie służy siatkówce. Eliminuje ona całkowicie środkowych z gry. Oczywiście ułatwia zadanie rozgrywającym, ale pozbawia ich kreatywności. Trzy mecze w tym turnieju nie sprawią różnicy, kiedy powrócimy do domu i będziemy grać według normalnych reguł, automatycznie będziemy silniejsi i będziemy w stanie pokazać nasza najlepszą siatkówkę.

Fernando Morales, kapitan Plataneros de Corozal:
Egipska drużyna spisała się znakomicie, przez cały mecz dominowali w bloku, obronie i zagrywce. Byliśmy za bardzo rozluźnieni, a nasi rywale wykorzystali to. Miałem zastrzeżenia do decyzji sędziego w kluczowych momentach spotkania. Według mnie pomylił się kilkakrotnie, jednak nie sądzę, by miało to istotny wpływ na wynik meczu. Zamalek w pełni zasłużył na zwycięstwo. W jutrzejszym spotkaniu chcemy zagrać jak najlepiej. Ponadto, jeśli poniesiemy porażkę, wiele będzie zależeć od pozostałych wyników. Trentino jest trudnym przeciwnikiem, ale mam nadzieję, że będą mieli z nami ciężką przeprawę.


Trentino Betclic – Zenit Kazań

Radostin Stojczew, trener Trentino BetClic: Ustaliliśmy dokładną strategię na pojedynek z Zenitem Kazań i moim zawodnikom udało się ją wykonać. Jestem bardzo zadowolony z ich postawy przeciwko tak silnemu przeciwnikowi. Cieszy mnie ich duch walki. Zwycięstwo zapewnia nam udział w półfinałach. Mam nadzieję, ze utrzymamy wysoką formę. Zasada złotej formuły sprawia nam pewne problemy, jednak dostosowujemy się do niej w tym prestiżowym turnieju.

Matej Kazijski, kapitan Trentino BetClic: Zaczęliśmy trochę niemrawo, jednak stopniowo polepszaliśmy naszą grę i walczyliśmy aż do końca. To zwycięstwo wiele dla nas znaczy; poświęciliśmy sporo czasu na przygotowania do tego turnieju, choć wdrażanie nowej formuły nie jest łatwe. Złota formuła stanowi regułę turnieju, błędy przytrafiają się nie tylko nam, lecz również naszym rywalom. Żółta kartka, którą w trzecim secie zobaczył Vissotto nie stanowi problemu, to normalne w meczach o dużą stawkę. Najważniejsze, że byliśmy w stanie pomagać sobie nawzajem i dzięki temu zagraliśmy dobry mecz. Ponadto pomogło nam wsparcie naszych kibiców, to pewne, że doping kibiców pomaga, gdziekolwiek gramy.

Władimir Alekno, trener Zenitu Kazań: Zmierzyliśmy się z silną drużyną, prezentującą siatkówkę na najwyższym poziomie. Mimo, że naszą najmocniejszą bronią jest blok, nie byliśmy w stanie powstrzymać ataków Trentino.

Lloy Ball, kapitan Zenitu Kazań: Kiedy naprzeciw siebie stają dwie bardzo mocne zespoły, stosując złotą formułę, przewagę ma silniejszy w bloku i zagrywce. Nie mieliśmy właściwej taktyki przeciwko Trentino.

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved