Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Klubowe MŚ, gr.A: Trentino i Zenit zwyciężają na inaugurację

Klubowe MŚ, gr.A: Trentino i Zenit zwyciężają na inaugurację

x - [stare] KMŚ: Trentino - Zamalek
fot. archiwum

Trentino BetClic pokonał Zamalek SC 3:1 w inauguracyjnym spotkaniu Klubowych Mistrzostw Świata. W drugim meczu w grupie A mistrz Rosji - Zenit Kazań nie dał szans portorykańskiemu Corozalowi, pewnie wygrywając 3:0.

Ekipa z Trentino rozpoczęła od mocnych uderzeń Mateja Kazijskiego i Osmany Juantoreny, zaś w zespole Zamalek prym wiedli Mohamed Gabal, Saleh Youssef i Mohamed Badawy. Podczas pierwszej przerwy technicznej włoska ekipa prowadziła trzema punktami. Zawodnicy Itasu rozbijali mocnymi zagrywkami przyjęcie rywali, a do tego stawiali szczelny blok. Przy ich prowadzeniu 12:8 trener Zamaleka poprosił o czas. Jego podopieczni wzmocnili linię obrony i podczas drugiej przerwy technicznej tracili tylko dwa punkty. Trentino wykorzystało jednak błędy przeciwników i po atakach Juantoreny oraz Vissotto zwyciężyli 25:18.

W drugiej partii siatkarze klubowego mistrza Afryki poprawili przyjęcie i blok, dzięki czemu grali z Trentino jak równy z równym. Podczas pierwsze przerwy technicznej prowadzili 8:7. Jeszcze przez moment Zamalek utrzymywał przewagę, jednak kombinacyjna gra rozgrywającego Trentino, Raphaela Vieiry, pozwoliło Włochom wyjść na prowadzenie 16:13. Dobrze atakował Visotto, a po skutecznym zbiciu Juantoreny Itas zwyciężył 25:21.

W trzecim secie w ekipie z Trentino na boisku pojawił się Cwetan Sokołow, zaś w Zamaleku w pierwszej szóstce wyszedł Ahmed Afifi. Włosi rozpoczęli od prowadzenia 4:0, jednak rywale zaczęli świetnie blokować. Podczas pierwszej przerwy technicznej Zamalek prowadził 8:7, które szybko powiększył do stanu 10:7. Ataki Gabala i Badawy utrzymywały przewagę siatkarzy z Egiptu. W końcówce prowadzenie Zamaleku zmniejszyło się do jednego punktu po udanych serwisach Juantoreny. Później jednak jego koledzy popełnili dwa błędy i ekipa z Egiptu wygrała 25:23.



Zmotywowani zawodnicy Zamaleku przystąpili do walki od początku czwartej partii i szybko wyszli na prowadzenie 6:1. Świetnie grali Ashraf Aboulhassan i Badawy. Podczas pierwszej przerwy technicznej prowadzili już 8:3. Wtedy w ekipie z Trentino na boisko powrócił Matej Kazijski, a za Corsiniego wszedł Sala. Mimo to rywale kontynuowali zdobywanie punktów i podczas drugiej przerwy technicznej prowadzili 16:9. Chwilę później mistrzowie Afryki prowadzili już 18:11. Od tego momentu 11 punktów z rzędu, wychodząc tym samym na jednopunktowe prowadzenie. Włosi kontynuowali świetną grę, dzięki czemu zwyciężyli w czwartej partii 25:20.

Trentino Betclic – Zamalek 3:1
(25:18, 25:21, 23:25, 25:20)

Składy zespołów:
Trentino: Kazijski (11), Birarelli (3), Juantorena (22), Vieira (2), Visotto (25), Corsini (1), Bari (libero) oraz Sala i Sokołow (4)
Zamalek: Youssef (3), Abouelhassan (5), Gabal (13), Badawy (27), Elshikh (5), Seifelnasr, Abdelaal (libero) oraz Selim, Afifi (11) i Haikal


W drugim spotkaniu w grupie A pewne zwycięstwo odniósł Zenit Kazań. Rosyjski zespół w nieco ponad godzinę pokonał Corozal 3:0. Tylko w pierwszym secie Portorykańczycy próbowali nawiązać wyrównaną walkę z mistrzem Rosji.

Spotkanie rozpoczęło się od walki punkt za punkt obu ekip. Siatkarze Plataneros of Corozal postawili faworyzowanemu Zenitowi trudne warunki i przez większość seta toczyli wyrównany bój. Dopiero w końcówce zaskoczył blok ekipy z Kazania. Nikolai Apalikov i Alexandre Bogomolov zaczęli zatrzymywać ataki atakujących rywali. Akcje kończył z kolei Clayton Stanley i w konsekwencji Zenit wygrał 25:20.

W drugim secie ekipa Plataneros of Corozal popełniała sporo błędów w przyjęciu. Rosjanie bardzo szybko przejęli kontrolę nad przebiegiem gry, mogli spokojnie grać skrzydłami, jak i przez środek. W zespole z Portoryko z dobrej strony pokazali się Thomas Mckinney i Jason Octavo. Mimo to ich zespół przegrał tego seta 14:25.

Mistrz strefy NORCECA rozpoczął dobrze trzecią odsłonę spotkania. Wychodziły im zarówno ataki, jak i skutecznie bronili uderzenia rywala. Podczas pierwszej przerwy technicznej prowadzili 8:5. Wtedy jednak Zenit odnalazł swój rytm gry i rozpoczął odrabianie strat. Ekipa z Rosji szybko wyszła na prowadzenie 16:11, a po drugiej przerwie technicznej kontynuowała dobrą passę i ostatecznie zwyciężyła 25:17.

Zenit Kazań – Corozal 3:0
(25:20, 25:14, 25:17)

Składy zespołów:
Kazań: Ball (2), Apalikov (7), Panteleymonienko (15), Tietiuhin (12), Stanley, (9) Abrosimov (8), Verbov (libero) oraz Bogomolov (1), Cheremisin (2), Kulikowsk i Babichev
Corozal: Escalante (2), Menendez (1), V. Rivera (6), McKinney (16), Morales (1), Octave (8), Rosario (libero) oraz J. Rivera, Cruz (1) i Gil

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved