Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > „Złota Formuła” to antysiatkówka

„Złota Formuła” to antysiatkówka

x - [stare] Skra Bełchatów (M) - 2009/2010
fot. archiwum

Siatkarze Skry Bełchatów zaczynają jutro grę w Klubowych MŚ, w którym po raz pierwszy na arenie międzynarodowej zostanie zastosowana Złota Formuła. Według niej atak po odbiorze zagrywki można wykonać wyłącznie z drugiej linii.

Taki przepis to antysiatkówka. Zgadza się pan?

Jacek Nawrocki, trener Skry: – Im dłużej będziemy się nad tym zastanawiać, tym gorzej dla nas. Zamiast myśleć o trudnościach, trzeba się najlepiej przygotować do imprezy, w której przecież wszystkie zespoły grają według nowych reguł. Ale przyznaję, że trudno je zaakceptować.

Ile razy trenowaliście po nowemu?



Mieliśmy raptem cztery treningi. Na razie wygląda to bardzo przeciętnie. Mam nadzieję, że w Katarze uda się jeszcze dopracować to i owo. Zupełnie inaczej wygląda gra środkowych, można wypróbować więcej wariantów serwisu, akcje muszą być prostsze.

To ma być test przepisu, który teoretycznie mógłby wejść w życie w światowej siatkówce. Nie niepokoi to pana?

Nie, bo jestem pewien, że nie zostanie wprowadzony. Pomysł ma na celu uproszczenie gry, ale potraktujmy go tylko jako jednorazową próbę.

Również zawodnicy Skry nie oszczędzają nowego przepisu. – Teoretycznie przy pierwszym ataku jestem bezrobotny więc z mojego punktu widzenia nie jest to dobry system. Trenowaliśmy jednak różne ustawienia ze środkowymi i kto wie czy nie będę miał więcej pracy. Nie chcę zdradzać szczegółów, zobaczymy jak to wyjdzie w meczach – twierdzi Daniel Pliński.

Miałem okazję uczestniczyć w dwóch treningach tej formuły i myślę, że jest to całkowicie bez sensu – uważa Mariusz Wlazly.Na pewno ze względu na pierwszy atak z drugiej linii jest to ciężkie do wykonania w niektórych ustawieniach. Preferuje to atakujących, a wiemy z jakimi borykamy się problemami.

Nie możemy się przestawić, gra jest mocno skomplikowana i myślę, że dla wielu kibiców będzie po prostu nieczytelna. Przejścia z obrony do ataku są tak zagmatwane, że czasami piłka spada na parkiet tak bezpańsko, że błędów takich nie popełnia się nawet w amatorskich ligach – dodaje Bartosz Kurek.

źródło: plusliga.pl, Super Express

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved