Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > World Tour: Historyczny triumf Szwajcarek

World Tour: Historyczny triumf Szwajcarek

x - [stare] Swatch FIVB World Tour 2009
fot. archiwum

Równolegle z męskim turniejem w Sanyi rywalizowały również kobiety. W finale zmierzyły się ze sobą pary z USA i Szwajcarii. Kuhn/Zumkehr pokonały Amerykanki Ross/Kessy 2:1. Para zapisała się złotymi zgłoskami na kartach światowej siatkówki, wygrywając World Tor, jako pierwsze Szwajcarki w historii.

Rozstawione z numerem 11 reprezentantki Szwajcarii w trzeciej rundzie turnieju grały z parą z USA – Akers/Turner. Amerykanki występowały w turnieju z numerem trzecim, natomiast dziewczyny z Europy z numerem 11. Po bardzo zaciętym, trzysetowym, pojedynku górą były Amerykanki zwyciężając 21:15, 24:26 i 15:11. W czwartej rundzie Szwajcarki trafiły na włoską parę Gioria/Momoli. By myśleć o kolejnej fazie turnieju, zawodniczki z kraju Wilhelma Tella musiały wygrać. Tak też uczyniły i wygrały z Włoszkami 21:19 i 21:15. Kolejne spotkanie, przeciwko Rosjankom Khomyakova/Vasina również zapowiadał się na ciężki bój, jednakże Simone i Nadine zagrały bardzo pewnie i odniosły zwycięstwo w dwóch setach ( 21:16, 21:16 ). W następnym meczu, który w wypadku wygranej dawał Kuhn i Zumkehr awans do półfinału, los przydzielił im parę Greczynek Arvaniti/Tsiartsiani. Rozstawione z numerem 5 siatkarki z Hellady w pierwszym secie stawiły twardy opór, który Szwajcarki złamały dopiero w końcówce i rozstrzygnęły tę partię na swą korzyść 21:19. Drugi set był już mniej zacięty i zakończył się rezultatem 21:16 dla Kuhn/Zumkehr. Tym samym obie panie awansowały do półfinału. Tam czekała na nich para z numerem 15 – Włoszki Cicolari/Menegatti. Ten półfinał zdecydowanie zasłużył sobie na miano walki o finał. Pierwsza partia padła łupem Szwajcarek (21:18), lecz w drugim secie swe nadzieje na finał przedłużyły Włoszki wygrywając 21:16. W tie-breaku kibice mieli okazję zobaczyć w pełnej okazałości piękno damskiego beachvolley’a. Siatkarki z Półwyspu Apenińskiego przegrały trzecią partię 18:20 i pożegnały się z marzeniami o złocie.

Drugą parą, która awansowała do finału była para April Ross i Jen Kessy. Aktualne mistrzynie świata w trzeciej rundzie rozbiły Holenderki Remmers/van Gestel 21:6 i 21:15. w kolejnej fazie przyszło im się mierzyć z Greczynkami Arvaniti/Tsiartsiani, które również zostały odprawione do domu. Tym razem Amerykanki musiały się trochę namęczyć, ponieważ wygrały tylko 4 punktami – 21:19 i 24:22. Tym samym mistrzynie świata zapewniły sobie udział w półfinale. W ostatniej czwórce World Touru w Sanyi przyszło im się zmierzyć ze swymi rodaczkami – parą Akers/Turner. Ross i Kessy wygrały 2:1 (22:20, 19:21, 15:11) i zapewniły sobie co najmniej srebrny medal.

W wielkim małym finale przedostatniego damskiego World Touru w tym sezonie zagrały ze sobą pary z USA i Włoch. Faworyzowane Amerykanki nie zawiodły i pokonały parę z Italii 2:0 (21:15, 21:15). W wielkim finale występowała druga z amerykańskich par oraz marzące o największym sukcesie szwajcarskiego beachvolley’a Szwajcarki. Tutaj również faworyt znany był przed meczem. Para Kuhn/Zumkehr po pierwszym, przegranym, secie (21:17) pozbierała się i wygrała drugą partię 22:20. Tak, więc kibice podczas turnieju w Chinach mieli okazję zobaczyć trzecią partię, która miała dać odpowiedź na pytanie kto zdobędzie złoto w azjatyckim turnieju. Otóż niespodziankę, zarówno sobie jak i fanom zgromadzonym na trybunach, zafundowały Szwajcarki, które wygrały ostatniego seta 15:13 i tym samym zdobyły pierwszy raz w historii siatkówki plażowej w swym kraju złoty medal na World Tourze.

Mecz o 3 miejsce:
Akers/Turner – Cicolari/Menegatti 2:0
(21:15, 21:15)



Finał:
Ross/Kessy – Kuhn/Zumkehr 1:2
(21:17, 20:22, 13:25)

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved