Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga: TPS Rumia szybko rozprawił się z Sokołem

I liga: TPS Rumia szybko rozprawił się z Sokołem

TPS Rumia
fot. archiwum

Zawodniczki TPS Rumia pewnie wygrały pojedynek 4. kolejki I ligi kobiet z drużyną Sokoła Chorzów. Podopieczne trenera Jerzego Skrobeckiego zajmują drugie miejsce w ligowej tabeli z 9 punktami na koncie. Chorzowianki są na miejscu siódmym.

Pierwszy set padł łupem gospodyń, które wygrały go do 22. Po turbulencjach w 2 secie, w którym przez przeważającą część partii dominowały chorzowianki, wygrywając z TPS nawet 13:7, ostatnie słowo należało do gospodyń. Trzeci set zdawał się być tylko formalnością – 25:16.

Można powiedzieć, że mecz był dobry. Wydaje mi się, że realizowałyśmy przede wszystkim założenia trenera, takie jakie nam mówił na odprawie, czyli wykorzystywałyśmy w pełni przyjęcie Basi Furtak z Chorzowa. Przyjmowała co prawda dobrze niektóre piłki, ale niektóre były dość niedokładne i to pozwoliło nam czasami wykluczyć ją z ataku – oceniała po meczu podstawowa zawodniczka TPS, Kinga Kasprzak. Zdobyła ona aż 29 punktów. – U nas troszeczkę wydaje mi się zabrakło gry środkiem, ale to kwestia zgrania rozgrywającej ze środkowymi i powinno wszystko być naprawdę w porządku.(…) Na skrzydłach też całkiem nieźle to wyglądało, w końcu uruchomiłyśmy skuteczny atak z drugiej lini, zagrywka też nie była tak często psuta. Wydaje mi się, że chorzowianki częściej popełniały błędy. Ogólnie mecz był dobry, troszeczkę zawsze może być lepiej, ale jeżeli wyeliminuje się jeszcze takie podstawowe błędy, których dzisiaj nie było zbyt dużo, ale jak w każdym meczu się zdarzały i będziemy jeszcze grały do tego środkiem to myślę, że każdy mecz będzie na pewno coraz lepszy.

Dzisiejszy mecz był zdecydowanie lepszy niż ten tydzień temu. Było to zdecydowanie widać, nawet po wyniku, 3:0 to nie przelewki. Mam nadzieję, że będziemy grały tak dalej. (…) No na pewno grałyśmy lepiej w obronie no i atak. Powiem, że w drugim secie miałyśmy troszeczkę problemów, ale później było po prostu bez zarzutu. I tak w każdym elemencie się sprawdziłyśmy – stwierdziła Magdalena Łebkowska z TPS Rumia.



– Myślę, że rozegraliśmy jedno z najlepszych spotkań jakie grał zespół EC Wybrzeże TPS Rumia w przeciągu ostatnich kilku lat. Trzeba się cieszyć, że pokonaliśmy bardzo trudny zespół, bo zespół Sokoła Chorzów jest to drużyna, która od kilku lat zajmuje w tabeli czołowe miejsca – mówił szkoleniowiec rumianek, Jerzy Skrobecki.Z reguły Sokół mieści się w pierwszej czwórce. W ciągu tych ostatnich kilku sezonów nie pokonaliśmy tej drużyny tutaj u nas. Wygraliśmy co prawda z nimi, ale tylko na wyjeździe. Dlatego ogromnie cieszy fakt, że pokonaliśmy ten zespół 3:0, że zdobyliśmy 3 punkty, że wyróżniły się niektóre zawodniczki i zrealizowały to o czym marzyły trenując i przystępując do tego meczu. No i na pewno też cieszyć się trzeba z tego, że był tu nadkomplet kibiców, bo rzeczywiście osób oglądających mecz było bardzo dużo w porównaniu do tego co się tutaj działo do tej pory.

TPS Rumia – Sokół Chorzów 3:0

(25:22, 26:24, 25:16)

Zobacz również:

Wyniki 4. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: ecwybrzeze.tps-rumia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved