Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Żaliński: Dobrze, że wygraliśmy drugiego seta

Wojciech Żaliński: Dobrze, że wygraliśmy drugiego seta

x - [stare] Wojciech Żaliński
fot. archiwum

Choć nie wybiegł w pierwszej szóstce Jadaru w starciu z akademikami spod Jasnej Góry, to na szczęście pojawił się na boisku w trzeciej partii. Jego wejście wpłynęło na poprawę gry gospodarzy. Dołożył znaczną cegiełkę w wywalczeniu punktów przez radomian.

Twoje wejście na boisko w trzecim secie znacznie ożywiło grę zespołu. Swoimi spontanicznymi reakcjami poderwałeś kolegów do walki…

Wojciech Żaliński:Nie rozpatrywałbym tego z tej strony. Na pewno swoim wejściem chciałem pomóc chłopakom. Gdy wszedłem, to Częstochowa akurat "usiadła". Wyciągała do nas kilkakrotnie pomocną dłoń, lecz my z tego nie korzystaliśmy, odrzucaliśmy ją. Dobrze, że udało się wygrać drugiego seta, bo gdybyśmy przegrali, to skończyłoby się najprawdopodobniej tak, jak w trzech ostatnich pojedynkach, czyli szybkim 0:3, nieco ponad godzinkę z prysznicem, a atmosfera w szatni nie byłaby za ciekawa.

W trakcie spotkania trener Jan Such zdecydował się zmienić koncepcję co do zagrywki. Przestaliście uderzać mocno, a skupiliście się bardziej na taktycznym serwisie. Czym było to spowodowane?



Trener dał po prostu takie dyspozycje niektórym chłopakom. Generalnie rozkład zagrywki w naszym zespole jest taki, że mocno serwują tylko Maciek i Robert. Po moim wejściu na plac gry było podobnie, starałem się pomóc chłopakom w tym elemencie. Dobrze, że w miarę zdawało to egzamin, nie daliśmy się "rozhulać" Częstochowie, stąd nasza wygrana.

Widać, że w ataki wkładasz już maksimum siły. Z Twoim barkiem wszystko w jak najlepszym porządku?

Na tyle, na ile pozwala mi zdrowie i stan barku bez pomocy chirurgicznej, to staram się grać na maksa. Przy wykonywaniu ataku nie myślę już o bólu, wkładam pełną moc. Podobnie z zagrywką, którą chcę "kopać". Problem zdrowotny już mi raczej nie doskwiera.

Nie zaskoczyła cię trochę postawa in minus częstochowskich młodych graczy – Janeczka, Nowakowskiego?

– Ja wiem czy in minus… Na pewno wszystkim zespołom gra się ciężko na tej hali, mało kto lubi tu grać. Nie daliśmy się po prostu rozegrać Częstochowie. Nie chcę oceniać chłopaków, bo są to moi koledzy z kadry…

*Cały wywiad z Wojciechem Żalińskim na SportRadom.pl
*Rozmawiał Piotr K. Dobrowolski (SportRadom.pl)

źródło: SportRadom.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved