Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Konrad Piechocki: Marzymy o mistrzostwie świata

Konrad Piechocki: Marzymy o mistrzostwie świata

x - [stare] Skra Bełchatów (M) - 2009/2010
fot. archiwum

- Czeka nas trudne zadanie, bo zagramy po prostu w inną siatkówkę niż zazwyczaj. Choć marzymy rzecz jasna o mistrzostwie świata - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" prezes PGE Skry Bełchatów Konrad Piechocki.

W sobotę siatkarze PGE Skry wyjadą na Klubowe MŚ do stolicy Kataru. Jakiego wyniku oczekuje pan od swoich zawodników?

Sukcesem jest już sam udział w takim turnieju, reaktywowanym po bodaj siedemnastu latach. Przecież zaproszenie do Dauhy dostali tylko mistrzowie kontynentowi dwa zespoły z Europy: Zenit Kazań oraz my. To ogromne wyróżnienie i ocena marki naszego klubu, budowanej od kilku już lat przez Ligę Mistrzów. Dlatego jestem zdumiony niektórymi komentarzami, także ludzi ze środowiska siatkarskiego, którzy dyskredytują te rozgrywki i nasz w nich udział. A co do wyniku: gdyby nie złota formuła, gdyby gra była według normalnych zasad, byłbym pewien, że wystąpimy w półfinale. A od tej fazy już wszystko może się zdarzyć. Przypomnę, że walcząc w Lidze Mistrzów w 2008 roku, przegraliśmy półfinał z Zenitem 2:3, a ten zespół wygrał potem cały Final Four. Czeka nas jednak trudne zadanie, bo zagramy po prostu w inną siatkówkę niż zazwyczaj. Choć marzymy rzecz jasna o mistrzostwie świata.

Denerwuje się pan, gdy komentatorzy podkreślają, że inne kluby wywalczyły sobie udział w Pucharze Świata, a PGE Skra została tam zaproszona, ale takie są fakty. Może na „dziką kartę" bardziej zasługiwał francuski Tours czy grecki Iraklis, które ostatnio grały lepiej w Lidze Mistrzów?



Nie można podważać wartości naszego udziału w turnieju i mówić o rzekomym załatwianiu czegoś przy stoliku. Takie opinie bolą i mnie, i zawodników. Kryteriów wyceny wartości klubu jest kilka. Ważne jest, jak prezentuje się w europejskich rozgrywkach i jaka jest wartość, także sportowa, całej polskiej siatkówki. A ta jest naprawdę wielka. Ważni są kibice – a tych mamy wspaniałych. Jeśli Puchar Świata ma stać się prestiżową imprezą, fani muszą się nią interesować, a ci z naszego kraju są ważni dla FIVB.

Więcej w „Przeglądzie Sportowym"
Rozmawiał Żelisław Żyżyński

źródło: sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved