Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga: Luks pomaga, Rybnik wygrywa

II liga: Luks pomaga, Rybnik wygrywa

TS Volley Rybnik
fot. archiwum

Siatkarze T.S. Volley Rybnik pokonali w siódmej kolejce rozgrywek II ligi zespół Victorii Wałbrzych 3:0. Po pięciu porażkach z rzędu, rybniczanie zanotowali drugie zwycięstwo z rzędu. Wygrana cieszy, styl mniej - mówi kapitan Łukasz Lip.

Dariusz Luks poprowadził drużynę Volleya Rybnik do drugiego zwycięstwa w tym sezonie. – Mogę pomóc to pomagam. To jest funkcja społeczna – powiedział po spotkaniu były trener AZS-u Białystok. Nie ulega jednak wątpliwości, że jego wkład w zdobycze punktowe rybniczan jest duży. – Wygrana cieszy, ale nie zaprezentowaliśmy dobrej siatkówki. Gra się jednak po to, by wygrać i my to dzisiaj osiągnęliśmy. Duża w tym rola trenera Luksa, który jest z nami od dziesięciu dni i widać jego rękę. W tym czasie rozegraliśmy dwa mecze i zdobyliśmy 5 punktów – mówił uśmiechnięty Łukasz Lip. Zanim Dariusz Luks zdecydował się pomóc ekipie Volleya Rybnik rozegrano pięć kolejek II-ligowych zmagań. Siatkarze z Rybnika nie zdobyli w tych meczach ani jednego punktu nie mówiąc już o wygraniu spotkania. – Te pięć naszych porażek można usprawiedliwić faktem, iż graliśmy z całą czołówką naszej grupy. Mnie jednak takie tłumaczenie nie satysfakcjonuje. Podłamaliśmy się trochę po przegranej w Ozorkowie, czego efektem był przegrany mecz również w Opolu, bo w Opolu powinniśmy wygrać. Nie ma jednak problemu, wszystko nadrobimy w spotkaniach rewanżowych – zakończył kapitan rybnickiego Volleya.

Spotkanie z Victorią Wałbrzych rybniczanie rozpoczęli trochę nerwowo i goście objęli prowadzenie 3:2. Dzięki kapitalnym zagrywkom Wiktora Borowskiego to rybniczanie prowadzili 5:3. Zawodnicy Victorii popełniali błędy własne (zagrywka i dotknięcia siatki), ale za to dobrze grali w obronie i siatkarze Volleya mieli problem z kończeniem ataków. Przy stanie 16:16 gospodarze zapunktowali kilka razy blokiem i odskoczyli na cztery punkty i to zadecydowało o ich zwycięstwie w tej partii.

W drugiej partii siatkarze Volleya kontynuowali bardzo dobrą grę zagrywką i blokiem, ale popełniali dużo prostych błędów. Przy stanie 6:6 podopieczni Dariusza Luksa mieli trochę szczęścia co pozwoliło im odskoczyć rywalowi na kilka oczek. Szczęście jednak sprzyja lepszym, co udowodnili rybniczanie, prezentując w tym okresie solidną siatkówkę. Wałbrzyszanie natomiast zupełnie się pogubili. Popełniali proste błędy i nie potrafili się między sobą porozumieć. Chociaż w końcówce tej odsłony obrobili kilka punktów do gospodarzy, nie było ich stać na wygraną.



Kolejny set to bezdyskusyjna dominacja zawodników Volleya Rybnik. Dobra gra i wysokie prowadzenie pozwoliło trenerowi na wprowadzenie do gry całej meczowej dwunastki. Co się zaś tyczy gości, to dużo energii zużywali na dyskusje z sędzią, za co Tymoteusz Gajek, kapitan i rozgrywający drużyny z Wałbrzycha został ukarany żółtą kartką a jego zespół stratą punktu. Tego siatkarza należy jednak pochwalić, bo przy jego serwach goście odrobili aż 5 oczek z rzędu i trener Luks był zmuszony do wzięcia czasu, by nie doprowadzić do nerwowej końcówki. Przerwa pomogła i rybniczanie cieszyli się ze zwycięstwa za trzy punkty.

T.S.Volley Rybnik – Victoria Wałbrzych 3:0
(25:21, 25:22, 25:20)

Składy drużyn:
T.S. Volley Rybnik: Lip, Warda, Majenta (libero), Jaruga, Inglot, Dejewski, Borowski oraz Wolny, Kabziński, Drużga, Smiatek, Dudek

Victoria Wałbrzych: Tomiałowicz, Gajek, Ostapiuk (libero), Król, Zieliński, Olszewski, Skibicki oraz Kopciński, Pacioch

Zobacz również:

Wyniki 7 kolejki oraz tabela 2 gr. II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved