Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Łodzianki były wściekłe, teraz chcą wygrać

Łodzianki były wściekłe, teraz chcą wygrać

Dominika Golec (Koczorowska)
fot. archiwum

- Porównują nas do beniaminka PlusLigi Mężczyzn Siatkarza Wieluń, a to oznacza, że w piątek wygramy z Gwardią Wrocław 3:0 - mówi Dominika Koczorowska, środkowa Organiki Budowlanych. W spotkaniu z Gwardią Organika może być  poważnie osłabiona.

Łodzianki mają już za sobą debiut w ekstraklasie. Co prawda przegrały u siebie z mistrzem Polski Muszynianką, ale zaprezentowały się z bardzo dobrej strony. Niewiele brakowało, aby zdobyły pierwszy historyczny punkt w najwyższej klasie rozgrywkowej. – Po tym spotkaniu zebrałyśmy sporo gratulacji za dobrą grę, ale ten mecz to już historia. Teraz liczy się tylko pojedynek z Gwardią Wrocław – przyznaje Dominika Koczorowska.

Po meczu z mistrzyniami Polski łodzianki długo nie mogły pogodzić się z tym, że nie udało im się zdobyć choćby punktu, a dwa ostatnie sety zakończyły się ich wysokimi porażkami. Zaraz po zakończeniu spotkania trener Wiesław Popik przeprowadził poważną rozmowę z rozgrywającą Martą Plutą, a na twarzy Koczorowskiej pojawiły się łzy. – Wszystkim nam bardzo zależało na jak najlepszym wyniku – tłumaczy Popik. – Rzeczywiście, miałem kilka zastrzeżeń do Marty, wymieniliśmy kilka zdań. Emocje jeszcze wtedy z nas nie opadły, rozmawialiśmy na gorąco, ale nie było w tym nic złego. U każdej z nich widziałem ogromną złość, a to tylko dobrze wróży na przyszłość.

Koczorowska: – Rozkleiłam się, bo było mi przykro z powodu porażki. Każda z nas włożyła w to spotkanie maksimum zaangażowania, a skończyło się dla nas bardzo źle. W następnym meczu na pewno będzie lepiej. Porównuje się nas do Siatkarza Wieluń [beniaminka PlusLigi Mężczyzn – przyp. red.], a skoro tak, to teraz musimy wygrać 3:0.



Z kolei Katarzyna Zaroślińska, najlepsza zawodniczka Organiki w meczu z Muszynianką, twierdzi, że następne spotkania nie będą się już kończyły tak wysokimi wygranymi rywalek. – Udowodnimy, że drzemie w nas ogromny potencjał i stać nas na walkę z najlepszymi tej ligi – zapewnia. – Po pierwszym meczu wiem, że naszym wielkim atutem będzie nasza hala. Czujemy się w niej znakomicie. Atmosfera na trybunach jest super.

W piątek o godz. 17 w Hali Parkowej Organika zmierzy się z rewelacją pierwszej kolejki – z Gwardią Wrocław, która pokonała na wyjeździe faworyta MKS Dąbrowa Górnicza 3:2. – Zwycięstwo wrocławianek to dla mnie ogromne zaskoczenie – przyznaje Koczorowska. – Nie przypuszczałam, że Gwardia w Dąbrowie może zdobyć punkt, a co dopiero wygrać. Szykuje się bardzo ciekawe widowisko, bo to bardzo waleczny i groźny zespół.

Niestety, wiele wskazuje na to, że w spotkaniu z Gwardią Organika może być poważnie osłabiona. Na wtorkowym treningu kostkę skręciła Marta Pluta i jej występ stoi pod znakiem zapytania. – Mam nadzieję, że to nic poważnego i w piątek Marta będzie gotowa do gry – mówi Marcin Chudzik, menedżer łódzkiego klubu.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved