Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Czy Częstochowa utrzyma dobrą passę?

Czy Częstochowa utrzyma dobrą passę?

x - [stare] PlusLiga
fot. archiwum

Już w czwartek Domex Tytan AZS Częstochowa stanie przed szansą przedłużenia dobrej passy. Częstochowianie są drugą (obok Skry Bełchatów) drużyną, która nie odniosła porażki w tym sezonie. Rywalem akademików będzie ekipa Jadaru Radom.

Niewątpliwie faworytem w tym spotkaniu będą podopieczni trenera Grzegorza Wagnera. AZS do tej pory z 7-punktową zdobyczą zajmuje 4. miejsce, podczas gdy radomianie po trzech kolejkach nie zdobyli żadnego punktu, nie wygrali nawet seta, w efekcie czego zajmują 9. miejsce w tabeli PlusLigi.

W poprzedniej kolejce drużyna prowadzona przez trenera Jana Sucha uległa ZAKS-ie Kędzierzyn-Koźle (0:3). Dla kędzierzynian było to dość gładkie zwycięstwo, a dla zawodników Jadaru z pewnością najgorszy mecz w sezonie.

Mimo nie najlepszych wyników, należy zaznaczyć że do tej pory Jadar spotykał się z czołowymi drużynami Plus Ligi, poza ZAKSĄ ich rywalami byli zawodnicy Resovii Rzeszów i Jastrzębskiego Węgla. Były to więc porażki odnoszone w starciu z drużynami aspirującymi do walki o medale. Może być to małym usprawiedliwieniem.



Słaby początek sezonu to nie jedyny problemy trenera Sucha. Jak informuje serwis ksjadar.pl, w czwartkowym spotkaniu nie zagra Jakub Bucki . Środkowy z Radomia ma dłuższą przerwę w treningach, spowodowaną kontuzją (pęknięcie kości strzałkowej).

Pozostali zawodnicy są jednak w pełni zdrowi i gotowi do gry, choć nie wiadomo jeszcze kto wystąpi w pierwszym składzie jutrzejszego meczu.

AZS Częstochowa w 3. kolejce po zaciętym spotkaniu pokonał drużynę Neckermann AZS Politechnika Warszawa (3:2). Było to zwycięstwo szczególnie cenne dlatego, że po dwóch nie najlepszych setach częstochowianie zdołali poprawić swoją grę i przeważyć szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Bardzo dobre wyniki akademików z Częstochowy na początku sezonu i czołowe miejsce w klasyfikacji można by określić jako niespodziankę. Mimo że barwy AZS-u przed sezonem zasilił wielokrotny reprezentant Polski – Dawid Murek, podopieczni trenera Grzegorza Wagnera uważani byli za jedną z drużyn, które w najbliższym sezonie będą walczyć o miejsca 5.-8. Nie brakowało również opinii, że częstochowianie będą grać o utrzymanie w Plus Lidze.

Poza przyjściem do klubu Dawida Murka brakowało spektakularnych transferów. Jednak zaletą akademików jest połączenie młodości z doświadczeniem.

Ciekawym elementem spotkania będzie pojedynek atakujących doświadczonego Roberta Prygla i młodego Bartosza Janeczka. Wyszkolenie techniczne i wielokrotne występy (również w spotkaniach reprezentacji) przemawiają za atakującym Radomia, z drugiej strony należy zaznaczyć że młody atakujący AZS-u w rankingu najskuteczniej atakujących zajmuje wysokie 2. miejsce.

Jednak to nie statystyki grają, a radomianie na pewno podejdą do meczu skoncentrowani. Dla nich celem będzie zwycięstwo i zdobycie pierwszych w sezonie punktów. Pomóc ma im w tym atut własnej hali.

AZS z kolei zrobi wszystko, aby utrzymać wysokie 4. miejsce, a nawet poprawić swoją pozycje w klasyfikacji, na co jest szansa po porażce ZAKSY ze Skrą Bełchatów w pierwszym meczu 4. kolejki. Po raz kolejny częstochowianie mogą być "czarnym koniem" rozgrywek, na takie oceny jednak jeszcze za wcześnie.

Początek meczu w czwartek (29.10) o godz. 18:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved