Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Strefowe podsumowanie 1. kolejki PlusLigi Kobiet

Strefowe podsumowanie 1. kolejki PlusLigi Kobiet

x - [stare] PlusLiga Kobiet
fot. archiwum

Pierwsza kolejka rozgrywek PlusLigi Kobiet w sezonie 2009/2010 już za nami. Mimo, że większość spotkań zakończyła się zgodnie z przewidywaniami, to już pierwsze mecze pokazały, że nowo rozpoczęty sezon będzie wyjątkowo ciekawy.

Najcięższe zadanie stało przed beniaminkiem ligi – Organiką Budowlanymi Łódź. Nie dość, że debiutowały w PlusLidze przed własną publicznością, to przyszło im się zmierzyć z najsilniejszą drużyną ubiegłego sezonu – Bankiem BPS Muszynianką Fakro Muszyna. Podopiecznie Wiesława Popika grały dobrze tylko dwa sety, ale to było zdecydowanie za mało jak na mistrzynie z Muszyny. Siatkarki Bogdana Serwińskiego udanie zainaugurowały sezon wygrywając 3:1 i uczyniły tym samym pierwszy kroczek w stronę obrony mistrzowskiego tytułu. O sile tej drużyny przekonamy się już w następnej rundzie. Wtedy do Muszyny zawitają wicemistrzynie Polski z Bielska. Z kolei łódzki beniaminek w inauguracyjnym pojedynki pokazał swoją grę, a chęcią walki to, że należy się z nim liczyć i, że może sprawić niejedną niespodziankę.

Siatkarki BKS Aluprofu Bielsko-Biała podejmowały na własnym parkiecie Stal Mielec. Zgodnie z przewidywaniami spotkanie zakończyło się pewnym zwycięstwem zespołu Igora Prielożnego 3:0. W zespole triumfatora Pucharu Polski nie wystąpiła największa gwiazda – Anna Barańska, która narzeka na przeziębienie. Świetnie zaprezentowały się Eleonora Dziękiewicz oraz Helena Horka, która została MVP spotkania. Demonstracja siły (wygrane sety do 12, 17 i 20) potwierdziła, że BKS mierzy w najwyższe cele i że będzie go bardzo trudno pokonać w tym sezonie, szczególnie na własnym boisku.

Udaną inaugurację ligowych rozgrywek zanotowały także siatkarki PTPS Piły, który we własnej hali rozbiły Gedanię Żukowo 3:0. Choć zawodniczki Wojciecha Lalka były faworytkami spotkania, to jednak mało kto się spodziewał aż takiego pogromu. Pilanki wygrały w poszczególnych partiach do 10, 15, 17. Trener Gedanii Grzegorz Wróbel ma zatem o czym myśleć, jeśli jego zespół chce walczyć o utrzymanie.



Wielkich emocji nie było też w Bydgoszczy, gdzie tamtejszy Centrostal podejmował AZS Białystok. Zwycięstwo w trzech setach, w tym w ostatniej partii 25:9, mówi samo za siebie. Bydgoszczanki zagrały bardzo solidne spotkanie i pokazały, że trzeba na nie uważać. Drużyna z Białegostoku, która przed rozpoczęciem sezonu miała spore problemy z odpowiednim przygotowaniem, musi nadrabiać zaległości w jak najszybszym tempie. Nowy trener – Wiesław Czaja ma zatem sporo pracy, aby przywrócić zespołowi ducha walki i wiarę w zwycięstwa.

Ostatnie, poniedziałkowe spotkanie, pomiędzy Enion Energią MKS Dąbrowa Górnicza a Gwardią Wrocław było uwieńczeniem pierwszej kolejki PlusLigi Kobiet. Mimo, że zdecydowanymi faworytkami były gospodynie tego spotkania, to ze zwycięstwa po tie-breaku mogły cieszyć się siatkarki trenera Błaszczyka. Grą drużyny z Dąbrowy kierowała Marta Haładyn, która w zeszłym sezonie reprezentowała barwy Gwardii. Spotkanie, stojące na wysokim poziomie, może być dobrym prognostykiem przed europejskimi pucharami, bowiem MKS Dąbrowa zagra w Lidze Mistrzyń, z kolei Gwardia pokaże swoje umiejętności w Pucharze CEV.

Pierwsza kolejka żeńskiej PlusLigi, z wyjątkiem ostatniego spotkania nie obfitowała w wielkie emocje. Mimo to rozpoczęty właśnie sezon zapowiada się nader interesująco. Choć zgodnie z przedsezonowymi przewidywaniami od reszty stawki odbiegają nieco zespoły z Bielska i Muszyny, to z pewnością walka o czołowe lokaty będzie bardzo zacięta i ciekawa.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved