Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Nowa siatkarska jakość

Nowa siatkarska jakość

x - [stare] BBTS Bielsko-Biała
fot. archiwum

W dwóch pierwszych spotkaniach I ligi siatkówki mężczyzn BBTS Bielsko-Biała pokonał swoich rywali po pięciosetowych bojach. Nowy trener, nowi zawodnicy i nowe barwy klubowe, to zdaniem prezesa Piotra Pluszyńskiego zupełnie nowa jakość.

Z nowymi kolegami znałem się już wcześniej z siatkarskich parkietów. Co więcej nie ma żadnego problemu z dogadaniem się z nową ekipą, więc można całkowicie skupić się na graniu – mówi przyjmujący Bartłomiej Jajszczak , który w Bielsku-Białej będzie występował drugi sezon. Niezwykle ważnym wydarzeniem dla BBTS-u była zmiana trenera. Grzegorza Wagnera zastąpił Przemysław Michalczyk, dla którego obecny sezon jest pierwszym na stanowisku trenerskim.

BBTS to obecnie młody, niezgrany jeszcze zespół i młody niedoświadczony trener. Oni się uczą gry, ja się uczę trenowania. Wierzę jednak, że jak dobrze ich poprowadzę, a oni zagrają tak jak potrafią, to na pewno będzie dobrze – mówi Michalczyk.

Kolejną nowością w klubie są barwy kostiumów, w których przyjdzie występować bielskim siatkarzom: pomarańczowo-zielone i zielono-pomarańczowe.

To takie nawiązanie do logo miasta Bielsko-Biała. W tamtym sezonie zmieniliśmy nazwę klubu na BBTS Bielsko-Biała, czyli wyrzuciliśmy dodatki typu „Siatkarz-Original" i tak dalej. Teraz przyszła pora na barwy – tłumaczy prezes Piotr Pluszyński i dodaje, że takich kolorów siatkarski BBTS jeszcze w swojej historii nie miał.

Przed sezonem obawiano się, że zmiany w klubie mogą negatywnie odbić się na wynikach. Wielu skazywało bielszczan na pożarcie i spadek z ligi. Tymczasem pierwsze spotkania pokazują, że młodzi siatkarze BBTS-u w siatkówkę grać potrafią i to na niezłym poziomie. W dwóch pierwszych spotkaniach bielszczanie zwyciężyli 3:2 i w tabeli są jednym z czterech niepokonanych zespołów. O ile na wyjazdowe zwycięstwo z SMS-em Spała można było liczyć, to wygrana z Treflem Gdańsk na pewno jest niespodzianką, jeśli nie sensacją.

Myślę, że to prawdziwa sensacja. Nikt chyba w Polsce nie spodziewał się, że wygramy. A my wierzyliśmy i jak widać nam się udało – cieszył się Jajszczak, który w trzecim secie dał świetną zmianę.



Wpuściłem Bartka żeby poprawić przyjęcie, a tymczasem on zagrał fenomenalnie w ataku – chwalił Jajszczaka Michalczyk. Oba zwycięstwa na pewno cieszą, ale jak zauważył sam bielski szkoleniowiec, to dopiero początek sezonu, a droga do spokojnego utrzymania w lidze jeszcze daleka i wyboista.

Po tych dwóch zwycięstwach teraz wszyscy będą liczyć na miejsce w czołówce ligi. Nie dajmy się jednak zwariować. Mamy swój cel na ten sezon i jak go wykonamy będziemy się cieszyć, bo łatwo na pewno nie będzie – mówi Michalczyk. W ten weekend BBTS pauzuje, dlatego też może sobie pozwolić na poprawienie niektórych elementów w grze. Do poprawy nadaje się szczególnie tzw. „wejście w mecz". Bielszczanie w obu spotkaniach z niewiadomych przyczyn przegrywali pierwszego seta.

Na początku meczu gramy jakoś bojaźliwie i ospale. To na pewno trzeba zmienić, żeby nie uciekały nam głupio punkty – mówi prezes Pluszyński. – Musimy zwrócić na to uwagę, ale jeśli wszystkie mecze będziemy wygrywać po 3:2 to chyba wszyscy będą zadowoleni, prawda? – pyta uśmiechając się Michalczyk.

źródło: super-nowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved