Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga: Siatkarki ŁKS coraz skuteczniejsze

II liga: Siatkarki ŁKS coraz skuteczniejsze

ŁKS Łódzki Klub Sportowy
fot. archiwum

Drugie zwycięstwo w obecnym sezonie odniosły siatkarki Łódzkiego Klubu Sportowego. Tym razem pokonały na własnym parkiecie zespół Nike Ostrołęka 3:0 i wszystko wskazuje na to, że po trudnych początkach łódzki zespół odbił się już od dna.

Sobotni mecz rozpoczął się dla łodzianek fatalnie. Po serii silnych i celnych zagrywek Gabrieli Borawskiej ŁKS przegrywał już 1:4 i dopiero skuteczny atak Katarzyny Bakuły przełamał dominację Nike. Podopieczne trenera Krzysztofa Świty rozpoczęły odrabianie strat i już po chwili wyrównały stan seta na 6:6. Po przerwie na życzenie trenera Edwarda Góreckiego siatkarki gości utrzymywały jedno- lub dwupunktową przewagę, jednak łodzianki skutecznie odrabiały straty i przy stanie 13:12 wyszły na pierwsze tego dnia prowadzenie. Wciąż jednak gospodynie miały ogromne problemy z przyjęciem zagrywki i gdyby nie błędy ostrołęczanek przy siatce, goście mogliby mieć sporą przewagę. Jednak gdy zagrywka była dobrze przyjmowana przez łódzkie zawodniczki, to zarówno blok jak i obrona przeciwniczek nie miały szans – niemal wszystkie ataki kończyły się na parkiecie Nike. Dzięki skutecznym atakom z lewego skrzydła w drugiej części seta to ŁKS wyszedł na dwupunktową przewagę, którą jednak szybko roztrwonił. Trener Świta poprosił o przerwę przy stanie 18:19 i od tego czasu łodzianki pokazały, kto na parkiecie jest lepszą drużyną. Nieskuteczny atak Anny Niedbajło doprowadził do remisu 21:21, a kolejne dwa punkty gospodynie zdobyły blokiem. Seta zakończyła Marta Żmudzińska atakiem z lewego skrzydła.

Na początku drugiej partii przewagę miały łodzianki, ale znów popełniały niewymuszone błędy. Problemy z przyjęciem zagrywki spowodowały, że straciły trzypunktową przewagę i pozwoliły zawodniczkom Nike wyjść na prowadzenie. Znów jednak dała znać o sobie Katarzyna Bakuła, która nie dawała żadnych szans w obronie przeciwniczkom i wyprowadziła swój zespół na prowadzenie 12:9. Łodzianki były dużo lepsze w tym fragmencie spotkania i nawet przerwy na prośbę trenera Góreckiego nie były w stanie tego zmienić. Punkt po skutecznym ataku zdobyła nawet rozgrywająca łódzkiej ekipy, Olga Chojnacka. Potem jednak dość niespodziewanie gospodynie oddały inicjatywę i straciły kilka punktów z rzędu, na co natychmiast zareagował Krzysztof Świta prosząc o przerwę. Mimo niknącej przewagi w końcówce seta ełkaesianki wykazały się większymi umiejętnościami od rywalek. Po ataku Bakuły było już 24:22, następnie błąd popełniły siatkarki gości i ŁKS prowadził już 2:0

Na początku trzeciego seta chaos wkradł się w poczynania zawodniczek obu zespołów. Pierwsze opanowały swoją organizację gry ostrołęczanki i zdobyły dwupunktowe prowadzenie. Łodzianki znów fatalnie przyjmowały zagrywki przeciwniczek, spustoszenie w szeregach ŁKS siała zagrywką Małgorzata Zaciek i trener Świta przy stanie 8:12 zmuszony był poprosić o przerwę. Znów dominację Nike przełamał skuteczny atak Katarzyny Bakuły, ale łódzki blok nie funkcjonował już tak dobrze jak w drugim secie. Łodzianki wciąż przegrywały kilkoma punktami i gdyby nie skuteczność Bakuły, mogłyby się już nie podnieść. Przy stanie 16:19 na zagrywkę weszła Olga Chojnacka i po chwili na tablicy wyników znów widniał remis. Kolejne błędy gospodyń dały jednak dwa punkty podopiecznym trenera Edwarda Góreckiego, a przy stanie 20:23 o drugą przerwę poprosił trener Krzysztof Świta. Po tej przerwie łodzianki zdobyły dwa punkty, a świetnym blokiem popisała się Kamila Kępa. O czas poprosił trener gości i po chwili Nike miało przed sobą piłkę setową. Wówczas asem serwisowym popisała się Paulina Szyda, później Kamila Kępa skutecznie zaatakowała z środka siatki i pierwszą piłkę meczową miał ŁKS. Wykorzystał ją od razu i po kolejnym ataku Kępy z środka łodzianki mogły cieszyć się z trzech punktów.



Powodów do zadowolenia w ŁKS mają coraz więcej, bowiem wszystko wskazuje na to, że sytuacja organizacyjna i finansowa sekcji powoli wychodzi na prostą. Jeśli za tym pójdą również wyniki sportowe, to przyszłość zasłużonego łódzkiego klubu rysuje się w coraz jaśniejszych barwach.

ŁKS UKS 179 Łódź – Nike Ostrołęka 3:0
(25:21, 25:22, 26:24)

Składy zespołów:
ŁKS: Chojnacka, Szyda, Kępa,Bakuła, Mielczarek, Żmudzińska, Wrzos (libero)
Nike: Iwaniuk, Barszcz, Rogozińska, Borawska, Zaciek, Anna Niedbajło, Skiba (libero) oraz Stanowicka, Kaczyńska,Zysk i Agnieszka Niedbajło

Zobacz również:

Wyniki 6. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved