Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga kobiet: Wygrana Chemika Police

I liga kobiet: Wygrana Chemika Police

x - [stare] Chemik Police
fot. archiwum

Chemik Police zapisał na swym koncie kolejne punkty. W niedzielę w ramach 3. kolejki I ligi kobiet, podopieczne Mariusza Bujka rozegrały pięciosetowe spotkanie z SMS Sosnowiec. Górą była drużyna z Polic, która pokonała gospodynie 3:2

Od początku meczu trwała wyrównana gra. Po serwach Katarzyny Bury Chemik objął prowadzenie 6:3, po czym o pierwszą przerwę na żądanie poprosił trener gospodyń Tomasz Wasilkowski . Przerwa na żądanie przyniosła pożądany efekt bowiem zawodniczki SMS najpierw odrobiły straty i po skutecznym bloku Olgi Pankiewicz doprowadziły do remisu 9:9, a następnie po kolejnym ataku Dominiki Nowakowskiej objęły prowadzenie 12:11. Zawodniczki Chemika nie pozostały dłużne i po asie serwisowym Natalii Matusz uzyskały trzypunktowe prowadzenie i prowadziły 17:13. Gdy wydawało się, że podopieczne trenera Mariusza Bujka wygrają tą partię, nastąpił zwrot akcji. Czas wzięty przez trenera Wasilkowskiego, dobra gra w przyjęciu i obronie przyczyniły się po raz kolejny do wyrównania stanu seta 20:20. Kocówka tej odsłony należała już do uczennic z Sosnowca. Natalia Matusz dwukrotnie została zablokowana przez Olgę Pankiewicz i gospodynie objęły prowadzenie 22:21. Przy stanie 24:23 o przerwę na żądanie poprosił Mariusz Bujek chcąc wybić z rytmu gospodynie, lecz na nic się to zdało. Po błędzie własnym zawodniczek Chemika SMS objął prowadzenie w meczu 1:0.

Druga odsłona nie różniła się za bardzo od pierwszej. Chemik ponownie wyszedł na prowadzenie najpierw 7:4, a następnie 8:6. Od tego momentu zaczęła się gra punkt za punkt. Ekipa SMS-u doprowadziła do wyrównania 9:9 po ataku Olgi Pankiewicz. Tak wyrównana gra toczyła się do stanu 19:19, gdy żadnej z drużyn nie udało się objąć prowadzenia. Końcówka tego seta to zdecydowany popis w polu zagrywki Laury Tomsi, która swoimi trudnymi i kąśliwymi serwami odrzuciła od siatki przyjezdne, które nie mogły skończyć ataków własnych raz po raz nadziewając się na szczelny blok SMS-u. Drugi wygrany set sprawił, że uczennice zapisały na swoje konto pierwszy punkt w tegorocznych rozgrywkach.

W trzecim secie nastąpił zwrot sytuacji. Młode zawodniczki z Sosnowca prowadziły początkowo 6:3 i 8:6 lecz jak się potem okazało było to ostatnie prowadzenie w tej partii. Po ataku Katarzyny Bury Chemik objął prowadzenie 10:9, a po serwach Justyny Raczyńskiej przewaga wzrosła do sześciu „oczek" i było 15:9. Ambitne gospodynie próbowały jeszcze nawiązać wyrównaną grę, lecz nie były w stanie zniwelować przewagi polickiej ekipy. Partię tą zakończyła skutecznym atakiem ze środka Magdalena Soter.



Chcąc w dalszym ciągu pozostać w meczu Chemik musiał wygrać czwartego seta. Wszystko zaczęło się po myśli podopiecznych Mariusza Bujka, które po autowym ataku Anny Grejman prowadziły 4:0, a następnie 6:2. Uczennice po raz kolejny odrobiły straty doprowadzając do remisu 7:7, a po serwach Laury Tomsi uzyskały cztery punkty przewagi (11:7). Zawodniczki Chemika z kolei wyrównały stan seta 14:14 po serwach Katarzyny Ciesielskiej i atakach Moniki Raczyńskiej. Ta ostatnia zawodniczka po raz kolejny wzięła na siebie ciężar gry wykonując serię trudnych zagrywek i wyprowadziła swoją drużynę na prowadzenie 20:15. Dominacja podopiecznych Mariusza Bujka była widoczna już do samego końca tego seta, który zakończył się triumfem polickiej ekipy 25:18.

Piąta partia to dominacja Chemika, którego prowadzenie ani przez moment nie było zagrożone. Na zmianie stron boisk policka ekipa prowadziła 8:4, po tym jak punkt po minięciu zdobyła Katarzyna Ciesielska. W końcówce seta młode zawodniczki z Sosnowca popełniły zbyt duża ilość błędów własnych, aby myśleć o wygraniu tej partii. Skuteczne akcje Magdaleny Soter przyczyniły się do zakończenia seta oraz meczu.

SMS Sosnowiec – Chemik Police 2:3

(25:23, 25:20, 19:25, 18:25, 7:15)

Składy drużyn:

SMS: Nowakowska, Grejman, Pankiewicz, Tomsia, Mikołajewska, Jasińska, Medyńska (libero) oraz Motyk, Czyżniewska, Łyszkiewicz, Tobiasz

Chemik: Kazaniecka, Matusz, Ciesielska, Soter, Bury, Raczyńska, Ostrowska (libero) oraz Pomykacz, Graczyk, Kuchczyńska

 


Pomeczowe wypowiedzi:

Mariusz Bujek (trener Chemika): Niestety gra w pierwszych dwóch setach nie wyglądała z naszej strony dobrze, nie sprostaliśmy drużynie SMS-u, choć z drugiej strony graliśmy z reprezentacją Polski juniorek, trudno byłoby gdybyśmy przyjechali tutaj i wzięli co nasze. Podnieśliśmy się w trzech następnych setach co było widać i dzięki temu wygraliśmy. Chcielibyśmy być w pierwszej szóstce w tabeli, co daje stabilną pracę na przyszły rok, mamy duże problemy organizacyjne i finansowe i to nam nie pomaga. Myślę, że dziewczyny tym zwycięstwem 3:2 wzmocnią się i nie będą „kaszanić" w przyszłości. W pierwszych dwóch setach graliśmy bardzo stabilną siatkówkę, graliśmy tam gdzie była wystawiająca, a to jest błąd . Naszym atutem jest gra skrzydłami, a wtedy łatwo się gra na środku. Nie mamy Ewy Kwiatkowskiej, która na pewno pomogłaby nam, zabrakło koncentracji i tego, co ustaliliśmy czyli taktyki.

Tomasz Wasilkowski (trener SMS Sosnowiec): Dziewczyny potrafią wiele, ważne jest żeby chciały w to uwierzyć. Myślę, że ten mecz był w naszym zasięgu, one to czuły niestety czasami jest tak, ze młodość nie pozwala wykorzystać takich sytuacji. Pracujemy w szkole tak, żeby one były zdeterminowane do walki, żeby one walczyły o każdą piłkę walczyły, wówczas mogą rywalizować jak równy z równym z zespołami starszymi. W czwartym secie mieliśmy do czynienia ze zjawiskiem przenoszenia uwagi, one zamiast skupić się na każdej następnej piłce, to skupiły się na wyniku, ze już jest dobrze i to bardzo szybko się mści. My nad tym pracujemy, ale nie znaczy, że od razu będą efekty i na to potrzeba czasu i myślę, że dziewczyny będą bardzo dobrze grały. Wczoraj wróciliśmy z krótkiego zgrupowania w Czechach, graliśmy mecze z reprezentacją Czech juniorek. Trochę obawialiśmy się o dyspozycję dziewczyn w dniu dzisiejszym, lecz wkomponowały się w dzisiejszy mecz bardzo dobrze.

Zobacz również:
Wyniki i tabela 3. kolejki I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved