Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga: Historyczna wygrana Morza Bałtyk

I liga: Historyczna wygrana Morza Bałtyk

x - [stare] Morze Bałtyk Szczecin
fot. archiwum

Szczecińscy siatkarze odnieśli pierwsze zwycięstwo w I ligowych rozgrywkach. W sobotnie popołudnie okazali swoją wyższość nad ekipą Ślepska Suwałki. Wygrana 3:0 pozwoliła im przesunąć się nieco w tabeli i z optymizmem spojrzeć w przyszłość.

Mecz rozpoczął się od walki cios za cios. Jednak skuteczny atak Mariusza Szlejtera i błędne przebicie Macieja Kwaśniaka sprawiły, że goście szybko uzyskali dwupunktową przewagę (6:4). W kilku następnych akcjach gospodarze nie potrafili zbliżyć się do rywali. Wówczas zdobywanie punktów wziął na swoje barki Konrad Paśnik, zaś w suwalskiej ekipie udanie atakował Łukasz Rudzewicz. Dopiero skuteczne zbicia Mateusza Sylli doprowadziły do remisu 13:13. Jednak „oczko" Wojciecha Iwanowicza i szczelny blok podopiecznych Adama Aleksandrowicza dał im ponownie dwa punkty przewagi (16:14). Po autowym ataku siatkarzy Morza przewaga gości wzrosła do trzech oczek (18:15). Wówczas trener szczecińskiej drużyny poprosił o czas, po którym najpierw mocnym zbiciem ze środka popisał się Dawid Michor, a następnie siatkarze Ślepska popełnili dwa błędy i na tablicy wyników widniał remis 18:18. W końcówce oba zespoły grały punkt za punkt. Dla Morza dwa „oczka" dołożył Michał Glinka, zaś dla ekipy z Suwałk punktowali Mariusz Szlejter oraz Bartosz Krzysiek. Przy stanie 21:21 goście dotknęli siatki, a chwilę później pojedynczym blokiem popisał się Adrian Milczarek i gospodarze wyszli na prowadzenie 23:21. Mimo, że podopieczni Adama Aleksandrowicza doprowadzili do remisu 23:23, to ostatnie słowo w tej partii należało do Morza Bałtyk, bowiem 24 „oczko" zdobył Artur Kulikowski, zaś kropkę nad „i" postawił szczeciński blok.

Goście wyraźnie podłamani takim obrotem sprawy bardzo nieudanie zaczęli kolejną odsłonę meczu. Błędy Bartosza Krzyśka i Łukasza Rudzewicza dały prowadzenie podopiecznym Zdzisława Gogola 2:0. Po kilku kolejnych akcjach mocnym zbiciem popisał się Mateusz Sylla (6:3). Wówczas szkoleniowiec gości zdecydował się na wzięcie czasu dla swojej drużyny. Jednak na niewiele się to zdało, bowiem w tym momencie świetnie grał Konrad Paśnik, który nie dość, że siał spustoszenie w szeregach suwalskiej ekipy swoją zagrywką, to jeszcze skutecznie kończył ataki. Dopiero szczelny blok podopiecznych trenera Aleksandrowicza dał gościom chwilę oddechu (4:9). Następnie obie ekipy grały cios za cios. Jednak błąd szczecinian i blok suwalszczan pozwoliły im zmniejszyć straty do dwóch „oczek" (13:15). Skuteczny atak Michała Glinki sprawił, że gospodarze utrzymywali bezpieczną przewagę (17:14). Gościom nie pomógł nawet atak Sławomira Gołębskiego, bowiem chwilę później błąd popełnił Marek Wawrzyniak i na tablicy widniał wynik 22:16 dla Morza Bałtyk. Ostatecznie szczecinianie zwyciężyli w tej odsłonie 25:19, a decydujące „oczko" zdobył Mateusz Sylla.

Początek trzeciej partii był dość wyrównany. Mimo, że zbicie Dawida Michora i szczelny blok szczecinian dały im prowadzenie 4:2, to chwilę później goście doprowadzili do remisu. Wówczas udany atak i punktowa zagrywka Konrada Paśnika sprawiły, że podopieczni Zdzisława Gogola ponownie uzyskali niewielką przewagę (7:5). Podwójne odbicie siatkarzy Morza Bałtyk doprowadziło do kolejnego remisu 8:8. Przy stanie 10:10 zapunktował Mateusz Sylla, a chwilę później dwoma asami serwisowymi popisał się Artur Kulikowski i było 13:10 dla gospodarzy. W dalszej fazie tego seta obie ekipy walczyły cios za cios. Szczelny blok i potężna zagrywka Marka Wawrzyniaka dały siatkarzom Ślepska jeszcze odrobinę nadziei na doprowadzenie do remisu. Jednak ataki Michała Glinki i Mateusza Sylli nie pozwalały gościom zniwelować przewagi. W końcówce kontrę skończył Bartosz Krzysiek (21:23), ale dwie kolejne akcje na swoją korzyść rozstrzygnęli podopieczni Zdzisława Gogola i mogli cieszyć się z historycznego zwycięstwa w I lidze.



Rozpoczęliśmy spotkanie bardzo dobrze. Do pewnego momentu w pierwszym secie graliśmy w zasadzie bezbłędnie. Niestety, przy naszym prowadzeniu 18:15 dwa razy zaatakowaliśmy w aut na pojedynczym bloku. Potem zrobiła się nerwowa końcówka, którą przegraliśmy – mówi Adam Aleksandrowicz, szkoleniowiec Ślepska. – Przegrana pierwsza partia trochę nas podłamała i w kolejnych odsłonach nie byliśmy w stanie poprawić swej gry. Rywale zaczęli śmielej grać zagrywką, a my mieliśmy problemy z przyjęciem. Co za tym idzie, był problem z rozegraniem akcji, a później również z powstrzymaniem rywali blokiem. Popełniliśmy też za dużo własnych błędów.

Morze Bałtyk Szczecin – Ślepsk Suwałki 3:0
(25:23, 25:19, 25:21)

Składy zespołów

Morze Bałtyk: Kwaśniak, Paśnik, Sylla, Kulikowski, Michor, Glinka, Pachliński (libero) oraz Milczarek, Doliński i Kaczorowski

Ślepsk: Malczewski, Szlejter, Skrzypkowski, Iwanowicz, Gołębski, Rudzewicz, Knasiecki (libero) oraz Wawrzyniak, Główczyński, Krzysiek i Augustynowicz

Zobacz także:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved