Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Trzysetowe zwycięstwo Resovii

PlusLiga: Trzysetowe zwycięstwo Resovii

x - [stare] Resovia Rzeszów
fot. archiwum

Drużynie Siatkarza Wieluń nie udało się zdobyć kolejnych punktów w sezonie. Po pierwszej dość wyrównanej partii na boisku w Rzeszowie rządzili już tylko gospodarze i to oni zainkasowali w tym meczu trzy cenne punkty.

Mecz rozpoczął się udanie dla gości z Wielunia. Pojedynek z Gawryszewskim na środku siatki wygrał Zajder , udanie blokując swojego rywala. Jednak już w kolejnej akcji Rafael Redwitz dał szansę poprawy swojemu środkowemu, a ten zrehabilitował się skutecznym atakiem. Od początku rozgrywający obu drużyn z różnym skutkiem próbowali „ustawiać" sobie grę, grając przez środek. Po ataku Kusiora na „czystej" siatce było 3:2 dla Asseco Resovii. Jednak chwilę potem to goście objęli prowadzenie 6:3. Sytuacja na początku pierwszej partii i na dystansie całego seta zmieniała się jak w kalejdoskopie – w rezultacie na pierwszej przerwie technicznej prowadzili rzeszowianie 8:6. Z chwilą gdy wydawało się, że to Resovia przejmie kontrolę nad setem, do akcji wkroczyli Wielunianie udanie blokując najpierw Oivanena , a chwilę później Białorusina – Aleha Akhrema . Szczególnie ten drugi nie rozpoczął udanie meczu przeciwko Siatkarzowi Wieluń. Kiedy skutecznie zablokował Lubiejewski , a asa serwisowego posłał Zajder na tablicy widniał wynik 13:12 dla przyjezdnych. Później jeszcze prowadzenie zmieniało się kilkakrotnie. Siatkarze znad Wisłoka często „polowali" zagrywką Krysia , co przynosiło pożądany efekt. Jednak na drugą przerwę techniczną to goście schodzili z jednopunktową zaliczką, a szesnasty punkt zdobył po swej „firmowej" akcji (atakiem z obejścia) Marcin Nowak . Zepsute zagrywki kolejno Gawyszewskiego i Oivanena dały 23 punkt przyjezdnym, którzy osiągnęli przewagę dwóch punktów i o czas zmuszony był poprosić Ljubo Travica . Po przerwie 3 punkty z rzędu zdobyli Resoviacy, lecz pierwszą piłkę setową obronił Błoński . Goście mięli swoją kolejną szansę, bowiem asa posłał Nowak (26:25), lecz więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy z Rzeszowa, którzy wygrali seta 28:26, a ostatni punkt zdobył widowiskowym blokiem Gawryszewski.

Druga partia zapewne na długo zapisze się w pamięci kibiców, jak i samych zawodników. Rozpoczął ją zagrywką Marcin Wika , który fantastycznie serwował, aż do stanu…14:0. Wielunianie grali wręcz tragicznie nie mogąc skończyć ataku oraz dokładnie przyjąć. Jeśli gospodarze nie zablokowali swoich rywali, to przeciwnicy oddawali punkty, popełniając błędy. Należy podkreślić także świetną skuteczność na kontrach Resovii oraz znakomitą grę w obronie Ignaczaka. Popularny Igła był w tym dniu niemal bezbłędny, a swoją klasę potwierdził próbą obrony piłki…leżąc na boisku, instynktownie – nogą. Przy takim obrocie sprawy szansę debiutu otrzymał młody Mateusz Mika oraz Estończyk Ardo Kreek . Chwilę potem zarówno jeden jak i drugi zdobyli swoje pierwsze punkty w PlusLidze. Wielunianie byli bezradni, a pierwszy punkt w secie zdobyli po zepsutej zagrywce Wiki. Na drugiej przerwie technicznej było 16:2. Później gospodarze kontrolowali sytuację i ostatecznie set zakończył się wynikiem 25:7 po autowym ataku Nowaka.

Trzeci i zarazem ostatni set rozpoczął dobrym atakiem Oivanen. Gospodarze szybko odskoczyli gościom na 5:0 i o czas poprosił trener Wielunia – Damian Dacewicz . Tym razem jednak goście zdołali szybciej zdobyć pierwszy punkt w secie, jednak nie zmieniło to ich sytuacji. Od początku trzeciej partii na boisku w ekipie przyjezdnych pojawił się Wołosz, który nieco ożywił grę Pamapolu. Po jego punkcie było 6:2, lecz 2 punkty rzeszowian z rzędu i gospodarze prowadzili na przerwie technicznej 8:2. Resovia w pełni kontrolowała sytuację, a przewaga ani przez chwilę nie podlegała dyskusji. As Oivanena oraz skuteczny atak Akhrema (20:11) i o kolejny czas poprosił trener Dacewicz. Nadzieję dał jeszcze Nowak atakując piłkę przechodzącą (20:14), lecz chwilę potem było już 24:16. Ostatni punkt w meczu zdobył Paweł Papke, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku i Resovia Rzeszów mogła cieszyć się z trzech punktów pokonując drużynę Pamapol Siatkarz Wieluń 3:0.



Asseco Resovia Rzeszów – Pamapol Siatkarz Wieluń 3:0
(28:26, 25:7, 25:16)

Składy zespołów:

Resovia: Redwitz, Akhrem, Oivanen, Gawryszewski, Kusior, Wika, Ignaczak (libero) oraz Papke, Gierczyński, Ilić, Mika i Kreek.

Siatkarz Wieluń: Stelmach, Lubiejewski, Błoński, Nowak, Zajder, Kordysz, Kryś (libero) oraz Sarnecki, Wołosz i Matejczyk.

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved