Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga mężczyzn: Zwycięstwo Ósemki w derbach Mazowsza

II liga mężczyzn: Zwycięstwo Ósemki w derbach Mazowsza

x - [stare] Ósemka Siedlce
fot. archiwum

Derby Mazowsza zostały rozstrzygnięte na korzyść siedlczan. Ósemka Siedlce na własnej hali pokonała Wilgę Garwolin 3:1.  Poziom spotkania nie zachwycił chyba nikogo, jednak dla siedlczan liczy się wygrana i to za 3 punkty.

Pierwszy set rozpoczął się od długiej wymiany, która zakończyła się skutecznym blokiem Wilgi. Drugi punkt zdobył Jesień po ataku z krótkiej. Dalej Wilga grała bardzo dynamicznie, co najwyraźniej zaskoczyło Ósemkę. Wydawało się, że siedlczanie nie spodziewali się tak ostrej gry od samego początku. Podopieczni J. Sokołowskiego trzymali blok oraz kąsali zagrywką. Bardzo szybko sytuacja punktowa osiągnęła wynik 5:1 a następnie 10:5 i 13:9. Po lekkim uporządkowaniu gry Ósemka poprawiła przyjęcie i zaczęła odrabiać straty. W dalszym ciągu gospodarzom ciężko było wyprowadzić solidny atak, zaczęli więc kombinować. Dobrze wymierzone plasy trafiały między zawodników z Garwolina bądź tuż za ich plecami. Tym sposobem Ósemka wyszła na prowadzenie 21:20 a o czas zmuszony był poprosić trener Sokołowski. Po przerwie Wilga weszła na boisko z nową siłą, zdobywając 4 punkty z rzędu. Siedlczanom udało się zdobyć jeszcze 2 oczka i wydawało się, że set może przejść na konto Ósemki. Jednak nerwowa atmosfera wprowadziła na boisko zamęt, w efekcie czego Wilga wykorzystała swoją szansę i ze środka uderzyła w boisko siedlczan.

Druga odsłona zaczęła się dużo ciekawiej dla zgromadzonych na hali kibiców. Od początku przewagę przejęli gospodarze. Przyjęcie nie uległo polepszeniu, jednak Milewski i Kołodziej wybronili wiele garwolińskich ataków. Dzięki temu Łęgowski mógł punktować ze skrzydła. Garwolinianie coraz częściej uderzali niedokładnie, przez co piłka lądowała poza boiskiem. Ósemka zdobywała przewagę kolejno 4:1, 6:2, 9:5, 11:7. Dalej maszyna jakby się zatrzymała. Gra obu drużyn pozostawiała wiele do życzenia, jednak lepiej z tej sytuacji wychodziła Wilga zbliżając się punkt po punkcie do gospodarzy. Przy stanie 11:10 o czas poprosił trener M. Nowak. Zaraz po przerwie nastąpiła zmiana na rozegraniu. W miejsce Milewskiego wszedł Polechoński. Akcje były długie a gra toczyła się punkt za punkt. Dopiero od stanu 19:19 Ósemka zaczęła przejmować inicjatywę. Pojedynczym blokiem Jesień dwukrotnie zatrzymał garwoliński środek i siedlczanie odskoczyli na 23:20. Wilga w dalszym ciągu nie dawała za wygraną. Na boisku ponownie zrobiło się gorąco (23:22, 24:23). Długi i wyrównany set zakończyła krótka Krzaczka.

Kolejna odsłona przebiegała podobnie jak poprzednia. Jednak tym razem zacięta rywalizacja trwała przez całą partię. Liczne błędy występowały po obu stronach siatki a każda z drużyn miała swojego zawodnika (Jesień, Wykowski ), który serią zagrywek bardzo szkodził rywalom. Szala zwycięstwa wahała się do stanu 20:20. Dalej na zagrywkę wszedł Jesień. Wilga miała problem z wyprowadzeniem skutecznej akcji. Serię przerwała przesunięta krótka Pruskiego (24:21) a w polu serwisowym pojawił się Wykowski. Siedlczanie nie poradzili sobie z przyjęciem i oddali punkt gościom. Następną piłkę Ósemka odebrała już jak należy i set zakończył Łęgowski uderzając po skosie ze skrzydła (25:22).



Czwarta partia pozostawiała Wildze nadzieje na tie-break. Wyrównana walka po raz kolejny toczyła się od pierwszego do ostatniego gwizdka. Ponownie na zagrywce królował Jesień i Wykowski. Tym razem jednak w grze Ósemki poprawiło się przyjęcie oraz blok. Wiele piłek do skończenia dostawał Łęgowski. Polechoński również częściej uruchamiał środek, dzięki czemu Krzaczek mógł szybko kończyć poszczególne akcje. Gorąca atmosfera pojawiła się w samej końcówce. Od stanu 19:19 Ósemka zaczęła tracić punkty. Najpierw żółta kartka dla trenera, potem nieporozumienie doprowadziło do dwupunktowej przewagi Wilgi. Dodatkowo na zagrywce stał Wykowski. Widmo piątego seta ciążyło nad Ósemką, jednak w porę sytuacja została odratowana. Dalej przechodzącą piłkę przebił Łęgowski doprowadzając do stanu 23:23 a o czas poprosił trener gości. Na kolejny punkt blokiem zapracowali Krzaczek i Borkowski. Ostatecznie autowy atak Wykowskiego przypieczętował zwycięstwo Ósemki 26:24 i 3:1 w całym spotkaniu.

Derby w dużej mierze przypominały spotkanie na poziomie o klasę niższym. Gra obu drużyn była nieuporządkowana i zdawała się być rozpaczliwym dążeniem do zdobycia punktu. Trudno jednak się dziwić, jeśli pod siatką spotykają się przeciwnicy z miast od lat rywalizujących ze sobą w różnych dziedzinach sportu. Tu liczy się nie tyle styl gry, co ostateczny wynik i prestiż. W tej chwili dla Ósemki najważniejsze są obronione 3 punkty. Po meczach, które ostatnio rozgrywane były z większą częstotliwością przyszedł czas na dłuższy odpoczynek. Miejmy nadzieję, że przysłuży się on zwyżkowej formie siedleckich siatkarzy i w meczu wyjazdowym z Kozienicami pokażą swoje prawdziwe oblicze.

Ósemka Siedlce – Wilga Garwolin 3:1
(23:25, 25:23, 25:22, 26:24)

Składy zespolów:
Wilga Garwolin: C. Żyłkowski, T. Łuczka (libero), P. Rząca, M. Pruski, R. Wykowski, M. Będziński, P. Żuber oraz E. (jr.)Górecki, P. Szyćko, P. Postek

Ósemka Siedlce: M. Krzaczek, P. Milewski, G. Kołodziej (libero), K. Hachuła, B. Jesień, M. Kuczko, P. Łęgowski oraz K. Małek, K. Borkowski, P. Polechoński

Zobacz również:

Wyniki 6. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved