Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Grzegorz Łomacz: Trzeci set podciął nam skrzydła

Grzegorz Łomacz: Trzeci set podciął nam skrzydła

mikrofony - do wypowiedzi
fot. archiwum

Zacięte spotkanie obejrzeli kibice w jastrzębskiej hali Szeroka. Ich faworyci - zawodnicy Jastrzębskiego Węgla musieli jednak uznać wyższość skry Bełchatów. Na konferencji prasowej przedstawiciele obu drużyn podkreślali wysoki poziom tego pojedynku.

Mariusz Wlazły (kapitan PGE Skry Bełchatów): Gratuluję przeciwnikom, ponieważ spotkanie stało na naprawdę wysokim poziomie. Cieszymy się ze zwycięstwa, bo ciężko się tu dzisiaj grało. Jastrzębie wysoko postawiło poprzeczkę, dlatego cieszymy się, że udało nam się wyciągnąć trzeciego seta. Myślę, że to zadecydowało o wyniku meczu. Osobiście jestem też zadowolony, że mogłem choć na krótkie momenty wejść i wspomóc drużynę. Trenuję dopiero od dwóch tygodni, więc do optymalnej dyspozycji jeszcze daleka droga. Jednak każde takie wejście, to dodatkowy wysiłek, kolejne przepracowane minuty. Chciałbym pojechać na Klubowy Puchar Świata, dlatego liczę, że krok po kroku będę odbudowywał formę, która pozwoli mi na walkę o miejsce w składzie.

Grzegorz Łomacz (kapitan Jastrzębskiego Węgla): Oczywiście chciałbym pogratulować drużynie przeciwnej. Myślę, że mecz zagraliśmy na niezłym poziomie. Ten trzeci set podciął nam skrzydła. Prowadziliśmy siedmioma czy ośmioma punktami, mogliśmy zwyciężyć w tym secie, ale niestety Skra nas dogoniła i przegoniła. Cieszy jednak to, że wyszliśmy na parkiet zmobilizowani, nie przestraszyliśmy się rywala i walczyliśmy. Zabrakło niewiele…

Jacek Nawrocki (trener PGE Skry Bełchatów): Poziom meczu był rzeczywiście wysoki. Spodziewaliśmy się trudnego spotkania, jak zawsze w Jastrzębiu. Ja powtarzam zawsze, że na tej sali wygrywa ten, kto ma lepszą zagrywkę i lepsze przyjęcie. Dzisiaj zagrywka była po naszej stronie. Do tego dołożyliśmy wysoką skuteczność w kontratakach. Mecz był niezwykle zacięty i wyrównany. Taka sytuacja, jaka nam się dzisiaj przydarzyła, że udało się odrobić tak dużą stratę, zdarza się raz na pięćdziesiąt. Cieszę się bardzo, że nam przytrafiła się właśnie dzisiaj.



Roberto Santili (trener Jastrzębskiego Węgla): Gratulacje dla zespołu z Bełchatowa. Nie mogę narzekać na dzisiejszą grę moich chłopców. Graliśmy na podobnym poziomie jak nasi rywale. Niestety chwilami ten poziom nam się zatracał, nie potrafiliśmy go utrzymać przez cały mecz. Być może wynikało to z młodego wieku niektórych zawodników. Traktujemy dzisiejszą porażkę jako fragment drogi, którą musimy podążać. Musimy jeszcze trochę dorosnąć, żeby następnym razem pokonać Skrę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved