Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Grzegorz Wróbel: Postaramy się nasze przeciwniczki zaskoczyć

Grzegorz Wróbel: Postaramy się nasze przeciwniczki zaskoczyć

Gedania Żukowo
fot. archiwum

Gedania Żukowo będzie w lidze jedyną drużyną, w której nie pozostała żadna zawodniczka z podstawowej "6" z poprzedniego sezonu. - Straszyć to za bardzo czym nie mamy, przynajmniej teoretycznie - twierdzi trener Grzegorz Wróbel.

Początek sezonu będzie zapewne trudny, ale na pewno w każdym spotkaniu powalczymy o jak najlepszy wynik. Teraz najwięcej potrzeba nam czasu, cierpliwości, a jak w miarę szybko odniesiemy pierwsze w tym sezonie zwycięstwo, to powinno ono podbudować zespół psychicznie – mówi trener Grzegorz Wróbel.

Umiarkowanym optymistą wydaje się również być przed sezonem prezes Zdzisław Stankiewicz.Budżet na ten sezon mamy na miarę… naszych możliwości – enigmatycznie mówi prezes. – Nie mamy sponsora tytularnego, co nie znaczy , że nie szukaliśmy i nie szukamy. Będziemy się starali, aby drużynę do końca okresu transferowego, czyli do zakończenia pierwszej rundy, wzmocniły dwie, może trzy doświadczone zawodniczki. Praktycznie już teraz Jana Sawoczkina, nasza rozgrywająca w poprzednim sezonie, czeka na telefon i gotowa jest przyjechać.

Autorem tekstu jest Janusz Woźniak
Więcej w "Dzienniku Bałtyckim"




Jedną z zawodniczek Gedanii, która zostanie rzucona na głęboką wodę będzie 19-letnia Aleksandra Pasznik . – W tej chwili Ola jest dla mnie rozgrywającą nr 1 – zaznacza Wróbel.Od niej samej zależy, czy tak będzie przez cały sezon. Musi się sprawdzić w bojowych warunkach, udowodnić, że potrafi poprowadzić drużynę. W odwodzie mam bardziej doświadczoną Małgorzatę Jeromin [wróciła z TPS Rumia – red.], jednak ona odbyła z nami dopiero kilka treningów – dodaje trener Gedanii, który w sytuacji awaryjnej może sięgnąć po sprawdzoną Ukrainkę Sawoczkinę (obecnie bez klubu).

Średnia wieku kadry zgłoszonej do rozgrywek PLK to zaledwie 19,3 lat! Tak młodego zespołu w historii polskiej ligi jeszcze nie było. – Skład jest na miarę naszych możliwości – wyjaśnia prezes klubu Zdzisław Stankiewicz. – Nie udało się pozyskać sponsora tytularnego, ale rozmowy wciąż trwają i być może jeszcze w tym sezonie takowy się pojawi. Okienko transferowe jest otwarte do końca I rundy, więc jest jeszcze czas, aby wzmocnić zespół 2-3 zawodniczkami z zagranicy. Rok temu też wszyscy skazywali nas na pożarcie, a jednak w ładnym stylu utrzymaliśmy się w lidze. Taki jest również nasz cel w tym sezonie – deklaruje Stankiewicz. Rywalami Gedanii w walce o utrzymanie będą AZS Białystok (klub przeżywa poważne problemy finansowe), Stal Mielec i Gwardia Wrocław.

Więcej w serwisie sport.pl

Autorem tekstu jest Tomasz Osowski

źródło: Dziennik Bałtycki, naszemiasto.pl, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved