Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Rafael Redwitz: U trenera Travicy mogę grać tak, jak lubię

Rafael Redwitz: U trenera Travicy mogę grać tak, jak lubię

Rafael Redwitz
fot. archiwum

- W Asseco Resovii zebrała się grupa, która może nawzajem się czegoś uczyć. Kraj, miasto, zespół podobają mi się na tyle, że chciałbym tu zostać dłużej, jeśli tylko klub będzie ze mnie zadowolony- mówi Rafael Redwitz, brazylijski rozgrywający Resovi.

Marcin Lew, Bogdan Smola: Prawdą jest, że w Brazylii zostaje się siatkarzem, bo nie potrafi się grać w piłkę nożną?

Rafael Redwitz: – (śmiech) Oczywiście, że to nieprawda. Ja grałem w piłkę i szło mi bardzo dobrze. Wybrałem jednak siatkówkę, bo tu szło mi jeszcze lepiej.

Ile lat trenowałeś w Brazylii i kiedy przyszła pierwsza propozycja, by przenieść się do Europy?



– Swoją przygodę z siatkówką rozpocząłem w wieku ośmiu lat. Gdy postawiłem na siatkówkę, to grałem w Brazylii tak naprawdę do 20. roku życia. Wiadomo, że każdy siatkarz chce się rozwijać, iść coraz wyżej, a wtedy w Brazylii nie było takich klubów, w których mógłbym swój poziom doskonalić. Wtedy zadzwonił do mnie przyjaciel z Hiszpanii i zaproponował krótkie granie w tamtym kraju. To były tylko play-offy, ale wygraliśmy wtedy Serię A2. Ten sukces pewnie sprawił, że zainteresowały się mną inne kluby.

Na pewno długo rozmawiałeś z trenerem Ljubo Travicą na temat jego filozofii gry, tego, co trener od Ciebie wymaga. Jakbyś porównał siebie grającego w Asseco Resovii do tego gracza, który grał np. we Francji?

– Chciałem wreszcie, żeby ktoś o to zapytał. W zeszłym roku we Włoszech trener chciał, żebym grał w siatkówkę sprzeczną mojej osobie. A ja nie lubię się tak zamykać. Wielką przyjemność sprawia mi granie tak, jak lubię. Tutaj razem z Ljubo często rozmawiamy i to nie jest tak, że on akceptuje wszystko, co ja chcę zaprezentować. Znajdujemy jednak tę równowagę między naszymi zdaniami i jakoś udaje nam się doprowadzić do dobrej gry.

Czy możesz już ocenić poziom polskiej ligi w porównaniu do włoskiej czy francuskiej, w których grałeś?

– Porównując polskie zespoły z francuskimi, to w Polsce jest o wiele lepiej. Zawodnicy są wyżsi, silniejsi, mocniej atakują i zagrywają. Poziom w Polsce jest zdecydowanie wyższy.

*Więcej: Gazeta Wyborcza Rzeszów i sport.pl

źródło: Gazeta Wyborcza, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved