Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Maikel Salas: Ból był tak silny, że musiałem opuścić boisko

Maikel Salas: Ból był tak silny, że musiałem opuścić boisko

Jadar Radom
fot. archiwum

Zgodnie z zapowiedziami trenera Jana Sucha, kubański rozgrywający Jadaru, Maikel Salas, wybiegł w pierwszej szóstce w starciu z Jastrzębskim Węglem. Na początku trzeciego seta musiał jednak opuścić plac gry z powodu nasilającego się bólu kostki.

Co z twoją nogą?

– Ponownie poczułem ból w kostce. Potrzebna była interwencja lekarza. Po niej wróciłem na parkiet, później jednak ból był o wiele bardziej odczuwalny.

Tak silny, że musiałeś przerwać ostatecznie grę w meczu?



– Tak. Grałem na maksa, nie myślałem o nodze i o tym, że ostatnio miałem z nią problemy. Niestety, uniemożliwiło mi to dokończenie spotkania. W przyszłym tygodniu wszystko powinno być już dobrze.

Jak ocenisz starcie? Czego zabrakło, aby pokonać Jastrzębski Węgiel?

– Byli zespołem lepszym. Mieliśmy swoje szanse w końcówkach, ale oni w składzie mają bardziej doświadczonych zawodników, którzy w odpowiednim momencie wzięli sprawy w swoje ręce. Oni celują przecież w trofea, naszym celem jest z kolei środek tabeli.

Po przedsezonowych sparingach wydawało się, że możecie powalczyć z takimi potęgami, jak Resovia czy Jastrzębie. Czemu zatem po tych dwóch kolejkach nie macie na koncie ani jednego punktu?

– Są to zespoły, z którymi można nawiązać walkę. W zeszłym sezonie pokazaliśmy, szczególnie w meczach u siebie, że potrafimy grać z tymi z samej czołówki. Potrzebne jest tylko odpowiednie nastawienie psychiczne. Wtedy można się skoncentrować i myśleć pozytywnie o meczu. To jest sport, raz się wygrywa, raz się przegrywa. Wierzę, że już w następnym tygodniu się to zmieni i będziemy mogli cieszyć się z pierwszego zwycięstwa.

Zespół Jadaru wzmocniło trzech nowych graczy. Co o nich sądzisz?

– Są to profesjonaliści w pełnym tego słowa znaczeniu. Jeśli natomiast chodzi o osobowość, to są bardzo sympatyczni, kontaktowi, zarówno Robert, jak i Michał oraz Grzesiek. Widać, że siatkówka to dla nich coś bardzo ważnego. Rozumiemy się dobrze, atmosfera na treningach jest świetna.

*Autor: Piotr K. Dobrowolski

źródło: SportRadom.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved