Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mariusz Szyszko: Musimy uzbroić się w cierpliwość

Mariusz Szyszko: Musimy uzbroić się w cierpliwość

AZS UWM Olsztyn
fot. archiwum

- Nie będziemy nikogo karać, ani robić z tego powodu wielkiego zamieszania. Bardziej chodzi mi o rozmowy na zasadzie kolega z kolegą - mówi Mariusz Szyszko, prezes zarządu AZS UWM Olsztyn. Olsztynianie jeszcze nie zdobyli punktów w nowym sezonie PlusLigi.

Nie tak wyobrażano sobie w Olsztynie początek rywalizacji w siatkarskiej PlusLidze, w której występuje AZS UWM. Akademicy w pierwszej kolejce nie sprostali AZS Częstochowa (0:3). Kolejny wyjazd, tym razem do Wielunia także zakończył się porażką podopiecznych Mariusza Sordyla (0:3).

Sebastian Woźniak :
Spodziewał się pan, że po dwóch kolejkach AZS UWM zajmować będzie ostatnie miejsce w tabeli PlusLigi?

Mariusz Szyszko:
– Wiedziałem, że będzie bardzo trudno, ale nie aż tak. Przegrana z Częstochową nie boli aż tak jak z Wieluniem, który był w naszym zasięgu. Uważam, że zawodnicy przegrali, bo większość z nich podeszła do meczu bardzo nerwowo. To ich sparaliżowało, dlatego w przyszłości niech pamiętają, że są w życiu jeszcze ważniejsze sprawy niż siatkówka. Nie chcę wymieniać nikogo indywidualnie, ponieważ jesteśmy zespołem i jako zespół odpowiadamy za wyniki. Nieważne, czy wygrywamy, czy przegrywamy. Najważniejsze, żeby w jakiś sposób dotrzeć do zawodników, którzy przecież potrafią grać w siatkówkę. Nie będziemy tutaj nikogo karać, robić z tego powodu jakieś wielkiego zamieszania. Bardziej chodzi mi o rozmowy na zasadzie kolega z kolegą. Właśnie dzisiaj [rozmowa odbyła się w poniedziałek ok. godz. 14 – red.] spotkamy się w rektoracie, by wspólnie podyskutować o całej zaistniałej sytuacji.



Sporo krytyki spada obecnie na dwójkę zawodników z Brazylii…

– Gratuluję tym osobom, które po dwóch ligowych pojedynkach potrafią ocenić prawdziwą wartość tych zawodników. Muszą mieć naprawdę doskonałe samopoczucie. U nas już jest tak, że komuś coś się nie podoba, mówi to, a później te słowa są powielane przez innych. Dajmy im czas, to nie są zawodnicy anonimowi, których wzięliśmy prosto z plaży czy podwórka. Mają na koncie występy w naprawdę solidnych zespołach [Paulo grał ostatnio w Dynamo Kaliningrad, Marcelo w Paris Volley – red.]. Po drugie już padają głosy, by zastanowić się nad jakimś transferem. Tylko pamiętajmy, że nie mamy wielkich pieniędzy. Powtarzałem to wielokrotnie, nie będę obiecywał zawodnikom kontraktów, których później nie będziemy w stanie wypłacić. Wiele osób udowodniło, że to najprostsze rozwiązanie, tylko na krótką metę. Gdybyśmy zdecydowali się na ten krok, wówczas by się jedynie potwierdziło, że nie ufam naszym zawodnikom. A wcale tak nie jest.

Nie obawia się pan, że w piątek hala Urania świecić będzie pustkami?

– Bilety zaczęliśmy sprzedawać w poniedziałek i już cieszą się sporym zainteresowaniem. Nie chcemy, by kibice się od nas odwrócili, jak niedawno miało to miejsce. W tym gorącym okresie jeszcze bardziej potrzebujemy od nich pomocy. Przyznam szczerze, że obawiałem się o reakcję naszych sponsorów, ale muszę przyznać, że podchodzą do ostatnich wydarzeń bardzo spokojnie. To także daje nam pewien komfort pracy. Z drugiej strony dochodzą mnie słuchy, że część osób w Olsztynie tylko czeka, aż powinie nam się noga.


Mariusz Szyszko

ur. 8 marca 1969

były siatkarz m.in. AZS Olsztyn, reprezentacji Polski, od maja 2009 roku prezes zarządu Piłka Siatkowa AZS UWM Olsztyn.

Bilety na Delectę

Od poniedziałku w siedzibie klubu można nabyć wejściówki na mecz z Delectą Bydgoszcz, który zostanie rozegrany w najbliższy piątek. Bilety w cenie 20 zł dostępne są w godz. 12-15 przy ul. Oczapowskiego 12.

* Z Mariuszem Szyszko rozmawiał Sebastian Woźniak (gazeta.pl)

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved