Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Czy Jadar Radom pokusi się o niespodziankę?

PlusLiga: Czy Jadar Radom pokusi się o niespodziankę?

x - [stare] PlusLiga
fot. archiwum

Na zakończenie 2. kolejki PlusLigi zmierzą się ze sobą Jadar Radom i Jastrzębski Węgiel. To spotkanie zdaje się mieć wyraźnego faworyta, jednak trzeba liczyć się z tym, że radomianie na pewno będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony przed swoją publicznością.

Jastrzębski Węgiel, zdobywca brązowego medalu w zeszłym sezonie, także i w tym roku zgłasza aspiracje na podium. Nie po to przecież włodarze klubu ze Śląska zakontraktowali Pawła Abramowa, żeby mierzyć niżej niż w krążek, najlepiej z tego najcenniejszego kruszcu. W meczu pierwszej kolejki rosyjski przyjmujący pokazał się zresztą z bardzo dobrej strony, podobnie jak inni obcokrajowcy w szeregach jastrzębian: Igor Yudin i Benjamin Hardy, wybrany zresztą MVP spotkania. Inna sprawa, że przeciwnik nie był z tej najwyższej półki. Nic więc dziwnego, że podopieczni Roberto Santilliego zainkasowali na otwarcie ligi trzy punkty, pokonując w trzech setach AZS Politechnikę Warszawską

Zupełnie inne cele w tegorocznych rozgrywkach PlusLigi stawia sobie klub z Radomia. Najważniejsze to zakwalifikowanie się do czołowej ósemki i gra w play-off. Nikt nie chce tu powtórki z zeszłego sezonu i konieczności rozgrywania męczących baraży. W tym celu ściągnięto do drużyny rodowitego radomianina Roberta Prygla, który w zeszłym sezonie bronił barw właśnie Jastrzębskiego Węgla. Poza tym transferem, trzon drużyny pozostał utrzymany. Jednym z atutów zespołu miało być wynikające właśnie z tego faktu zgranie. To jednak za mało, kiedy przychodzi do zmierzenia się z jednym z faworytów rozgrywek. Pokazał to zeszły weekend, kiedy to na otwarcie ligi przyjechała do Radomia Resovia Rzeszów i gładko pokonała gospodarzy 3:0. Co gorsza, kontuzji w tym spotkaniu doznał podstawowy rozgrywający Jadaru, Maikel Salas. Najprawdopodobniej jednak Kubańczyk wybiegnie w poniedziałek na boisko, co dla radomskich kibiców na pewno jest dobrą wiadomością.

Czy mogą oni mieć jednak jakąś nadzieję, że wynik jutrzejszego meczu będzie korzystny dla ich drużyny? – Ten rywal nie będzie łatwy ale wierzę, że jeżeli będzie o ciut lepiej w każdym elemencie, pozwoli nam to wygrać chociaż ten jeden punkt – powiedział po spotkaniu z Resovią środkowy radomian, Arkadiusz Terlecki. Właśnie wyeliminowanie błędów własnych może być kluczowe dla losów jutrzejszego spotkania. Jadar ponadto niejednokrotnie pokazywał, że w swojej hali potrafi być bardzo groźny. Dodajmy do tego głośny doping radomskich kibiców, a może się okazać, że przebieg jutrzejszego meczu wcale nie będzie taki jednostronny. Czy tak będzie, przekonamy się jutro o godz. 18:00.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved