Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Porażka Ósemki Siedlce w Olsztynie

II liga M: Porażka Ósemki Siedlce w Olsztynie

x - [stare] Ósemka Siedlce
fot. archiwum

W meczu 5. kolejki AZS UWM II Olsztyn pokonał na własnym parkiecie Ósemkę Siedlce 3:1. Dyspozycja obu drużyn była nieporównywalna. Mimo, że siedlczanie podjęli walkę, to akademicy dominowali na boisku i nie pozwolili sobie na stratę punktu.

Początek pierwszego seta dobrze rokował na dalszy przebieg meczu. Ósemka ruszyła atakiem ze środka, najpierw uderzył Jesień, później Krzaczek, a na tablicy pojawił się wynik 3:1. Dalej AZS uruchomił skrzydło i swoją zagrywką zaczął testować siedleckie przyjęcie. Niedokładny odbiór podopiecznych trenera M. Nowaka doprowadził do kilku oczek przewagi gospodarzy. Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Ósemki. Szybko dogonili swoich rywali, a na przewagę 8:7 zapracował asem serwisowym Krzaczek. Wymiany piłek trwały coraz dłużej. Zespoły wyciągały większość ciosów i przystępowały do kontrataku. Więcej niedokładności występowało w grze Ósemki, dlatego z wyniku 12:9 olsztynianie doprowadzili do swojej przewagi 13:12 i zmusili gości do poproszenia o czas. Dalej gra była jednostronna. AZS znacznie utrudnił serwis a siedlczanie popełniali podstawowe błędy. Stan punktowy zmieniał się kolejno 15:14, 20:15, 24:16. W samej końcówce Ósemka próbowała odrobić jeszcze straty. Hachuła skończył atak ze skrzydła a Jesień postawił skuteczny blok. W ostatniej akcji siatki dotknął Milewski oddając punkt gospodarzom (25:18).

Druga partia była znacznie bardziej dynamiczna. Siedlczanie wyszli na boisko bez dwóch podstawowych przyjmujących. Łęgowskiego w całym spotkaniu zastąpił Śliwa , natomiast w tym secie Borkowski (atakujący) grał w miejscu Kuczko. Tym razem Ósemka stawiała skuteczniejszy blok. Już na samym początku dwa razy zatrzymany został Kurmin, najpierw przez Śliwę później przez Jesienia. Wyrównana gra trwała do stanu 11:11, do którego doprowadził swoim atakiem Krzan. Dalej inicjatywę przejęli goście. Na zagrywce stanął Milewski i zmusił Olsztyn do bardziej czytelnej gry. Hachuła i Jesień mogli bez problemów zatrzymywać ataki Krzana. Piłki, które przeszły na drugą stronę siatki od razu były wyprowadzone i kończyły się uderzeniem Borkowskiego ze skrzydła. O czas poprosił trener A. Grygołowicz przy stanie 16:11. Po przerwie jeszcze jeden punkt zdobyła Ósemka. Chwilę później AZS zaczął pomału odrabiać straty. Krzan był ponownie nie do zatrzymania. Gospodarze zbliżyli się na odległość trzech oczek. Siedlczanie mieli wygranego seta w zasięgu ręki, walczyli więc do końca i nie pozwolili już go sobie odebrać. Ostatni punkt oddał siedlczanom Basaj posyłając zagrywkę w aut (25:21).

Set trzeci rozpoczął się od błędu Ósemki w ataku. Chwilę później siedlczanie przystąpili do gry z poprzedniej partii. Krótką AZSu wybronił Kołodziej, a Hachuła ominął blok atakując ze skrzydła. Dalej z kontry parokrotnie punktował Śliwa, doprowadzając do przewagi siedlczan 6:3. Podopieczni A. Grygołowicza nie zamierzali odpuścić, ponownie wszystkie piłki leciały do Krzana, który kończył większość ataków. Ósemka miała jeszcze coś do powiedzenia do stanu 10:10, a później Olsztyn rozpędził lokomotywę i ekspresem dojechał do końcówki seta. Siedlczanie poprawili swoje przyjęcie, jednak w dalszym ciągu przegrywali pojedynek na siatce. Na jeden punkt zdobyty przez siedlczan, Olsztyn odpowiadał serią dwóch lub trzech. Ostatnia akcja w tym secie była jedną z dłuższych w całym spotkaniu. Zakończył ją błąd siedlczan w ataku 25:21 i drugi set przeszedł na konto akademików.



W kolejnej partii AZS kontrolował większość akcji. Mimo, że siedlczanie postawili kilka szczelnych bloków, nie robili poza tym żadnej szkody akademikom. Przez siatkę przechodziły jedynie plasy, bądź lekkie ataki. Natomiast Olsztyn bombardował boisko gości ciosami Krzana i Jacyszyna. O pierwszy czas dla Ósemki trener M. Nowak poprosił przy stanie 5:1, o kolejny 9:2. Kilka pomyłek Olsztyna pozwoliło odrobić siedlczanom część straconych punktów, jednak w dalszym ciągu gospodarze trzymali się w bezpiecznej odległości (14:5, 17:10, 23:15). Po raz kolejny w końcówce pojawiła się iskra nadziei i Ósemka próbowała dogonić swoich rywali. Zagrywka Jesienia przeszkadzała akademikom w grze i ich ataki nie przedostawały się przez siedlecki blok. Walka i determinacja Ósemki mogła doprowadzić do tie-breaka, niestety podjęta została trochę za późno. Atak siedlczan w taśmę zakończył set 25:18 i cały mecz 3:1.

AZS UWM II Olsztyn – Ósemka Siedlce 3:1
(25:18, 21:25, 25:21, 25:18)

Składy zespołów:
AZS UWM II Olsztyn: Kurmin, Jacyszyn, Kowzowicz, Nawrocki (libero), Basaj, Wiśniewski, Krzan oraz Piłat, Przybylski
Ósemka Siedlce: Krzaczek, Milewski, Kołodziej (libero), Jesień, Śliwa, Kuczko, Hachuła oraz Borkowski, Małek, Polechoński


Wypowiedzi pomeczowe:

– To był dla nas ciężki mecz. Po raz pierwszy zawiodło przyjęcie – podsumował Maciej Krzaczek , środkowy Ósemki Siedlce. – Po porażce z pierwszego seta udało nam się podnieść i wygrać drugi. Drużyna AZS jest dobrze ułożona. Szybko zauważyli nasze dzisiejsze czułe punkty i przestawili się na bardzo trudną zagrywkę. Niedyspozycja przyjęcia pociągnęła za sobą słabe rozegranie. Na siatce praktycznie nie mieliśmy szans. Natomiast Olsztyn grał bardzo dobrze w polu. Rozgrywający miał duże możliwości a skrzydłowi dostawali idealnie wystawione piłki. Wielokrotnie nie byliśmy w stanie zatrzymać ich blokiem. My niestety atakiem poszaleć nie mogliśmy i nie udało się przywieźć z Olsztyna żadnego punktu. Teraz pozostaje nam przeanalizować spotkanie i trenować do kolejnego pojedynku, który rozegramy już w czwartek w Siedlcach. Mam nadzieję, że nasi kibice swoim dopingiem pomogą nam pokonać Wilgę Garwolin.

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved