Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga kobiet: Trzecia wygrana za trzy punkty

II liga kobiet: Trzecia wygrana za trzy punkty

Gedania Gdańsk
fot. archiwum

W gdańskiej hali nie ma na nie silnych. Siatkarki Energi Gedanii w trzecim meczu II ligi u siebie po raz trzeci wygrały za trzy punkty. Wczoraj  nie dały szans Calisii. Drużynę, która w poprzednim sezonie występowała w PlusLidze, gedanistki ograły 3:0.

Po przegranej w środę, w Świeciu poważnie sobie porozmawialiśmy. Tym meczem dziewczyny miały się zrehabilitować za poprzednie niepowodzenie – przyznał trener Jagła. Szczególnie efektownie wyglądała gra gospodyń w inauguracyjnym secie. Calisia dotrzymała kroku gospodyniom tylko do 8:8. Przy zagrywce Pauliny Szpak gedanistki odskoczyły na 15:9, a następnie pewnie, po 17 minutach zapisały tę partię na swoją korzyść.

Szpak też wynikiem 2:0 otworzyła drugą część gry, ale gdy na zagrywkę weszła Karolina Matusiak , to gedanistki zaczęły mieć kłopoty w przyjęciu. W jednym ustawieniu straciły pięć punktów i przegrywały 5:9. Enerdze Gedanii udało się wyrównać na 10:10. W dalszym ciągu i to z obu stron była mocna zagrywka. Przynosiła ona punkty, ale w obie strony. Sporo było także zepsutych serwisów.

Świadomie zaryzykowaliśmy zagrywką. W poprzednich meczach była ona w naszym wykonaniu… nędzna. Co więcej zawodniczki silnie nie zagrywają też na treningach i stąd potem podczas meczów nie były przyzwyczajone do przyjmowania takich zagrywek – przyznał gdański szkoleniowiec.



Ryzyko się opłaciło. Dzięki odrzuceniu od siatki kaliszanek mogły się wykazać środkowe bloku gedanistek. To po akcjach Anny Łozowskiej i Aleksandry Szymańskiej gospodynie uzyskały trzy punkty przewagi na 18:15. Ta różnica była utrzymywana do 23:20.

Końcówka była grą nerwów i błędów. Z piłki przechodzącej w aut zaatakowała Zuzanna Łapin , a Małgorzata Lizińczyk została zablokowana. Calisia zmarnowała szansę na remis, bo gdy zbliżyła się na 22:23, zepsuła zagrywkę Justyna Filipowicz . Co prawda pierwszą piłkę setową obronił atak Dominiki Trempki, ale przy drugim podejściu Szymańska lekkim plasem oszukała kaliski blok.

Trzeci set początkowo zwiastował szybkie zwycięstwo gdańszczanek, gdyż przy zagrywce Żanety Rzepnikowskiej ta odsłona została otworzona wynikiem 7:3. Jednak Calisia nie odpuściła i jeszcze mieliśmy sporo emocji. Przy 9:8 przyjezdne już prowadziły. Taka huśtawka nastrojów trwała przez dobre kolejne minut.

Gdy Rzepnikowska biła mocno w ataku, Energa Gedania osiągnęła trzy punkty przewagi (13:10). Jednak na zagrywce pojawiła się Matusiak i ponownie do głosu doszła Calisia. Znów były kłopoty w przyjęciu po gdańskiej stronie i straty 13:16. Dla odmiany przyjezdne stanęły przy korzystnym dla siebie rezultacie 18:17.

Cztery kolejne akcje zostały wygrane przez Energę Gedanię, w której wykonaniu podobał się wówczas blok z Łozowską w roli głównej. Także blokiem, tym razem Szpak gedanistki powstrzymały ostatnią próbę Calisii na odwrócenie losów meczów przy 21:20. Pierwsza piłka meczowa była bita przy 24:21, a przy drugim podejściu grę zakończyła Natalia Całka.

Oczywiście można lepiej, ale dziś zagrałyście bardzo ładnie – tak rozpoczął pomeczową odprawę z podopiecznymi trener Jagła . Po trzecim zwycięstwie za trzy punkty na własnym parkiecie Energa Gedania awansowała na czwarte miejsce w II-ligowej tabeli.

Jednak za tydzień trudno będzie poprawić dorobek. Gdańszczanki zmierzą się na wyjeździe z KS Murowana Goślina, a że w tym terminie startuje również PlusLiga, gedanistki nie będą mogły zagrać z liderem w najsilniejszym składzie.

Energa Gedania – Calisia Kalisz 3:0
(25:18, 25:23, 25:22)

Składy zespołów:
Energa Gedania: Szpak (7 pkt.), Łapin (7), Szymańska (9,) Lizińczyk (12), Rzepnikowska (6), Łozowska (10), Bąkowska (libero) oraz Całka (3), Łukasik.

Zobacz również:

Wyniki 5. kolejki oraz tabela 1.gr. II ligi kobiet

źródło: energa-gedania.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved