Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga mężczyzn: Wymęczone zwycięstwo Avii Świdnik

I liga mężczyzn: Wymęczone zwycięstwo Avii Świdnik

x - [stare] Avia Świdnik
fot. archiwum

Zespół ze Świdnika w meczu ze Szkołą Mistrzostwa Sportowego ze Spały zdobył tylko dwa punkty, a równie dobrze zawodnicy Avii mogli "uraczyć" licznie przybyłych kibiców jednym. Nie od dziś wiadomo, że drużyna ze Spały zwyczajnie Avii nie leży.

W poprzednim sezonie podopieczni trenera Krzysztofa Lemieszka we własnej hali wygrali co prawda 3:0, ale w każdym secie byli lepsi jedynie o dwa punkty. Z kolei na wyjeździe świdniczanie zwyciężyli 3:2. Historia i wspomnienia jednak na parkiecie nie grają.

Przejdźmy więc do sobotniego spotkania w hali przy ul. Fabrycznej. Pierwszy mecz świdniczan we własnym obiekcie przyciągnął niemal komplet publiczności. Kibice liczyli na okazałe zwycięstwo, ale już pierwszy set pokazał, że Avię czeka ciężka przeprawa. Przy prowadzeniu gości 7:4 trener Lemieszek zdecydował się wziąć czas. Siatkarze ze Świdnika odrobili co prawda straty, ale nie byli w stanie wypracować sobie większej przewagi. Pierwszą odsłonę meczu przegrali 28:30, choć chwilę wcześniej mieli piłkę setową. Kibice przecierali oczy ze zdumienia, ale w drugim secie wszystko wróciło do normy. Avia zagrała tak, jak na faworyta przystało. Choć sukces w drugiej odsłonie meczu (25:18) należy przypisać głównie Marcinowi Malickiemu i Marcinowi Kurkowi. Młodzież ze Spały wobec ich atomowych ataków była bezradna. Trzeci set miał już w zasadzie jednostronny przebieg, zakończył się bowiem wynikiem 25:14 na korzyść świdniczan. Wydawało się, że w kolejnej części spotkania podrażniona Avia postawi kropkę nad "i". Z punktu widzenia kibica Avii wypada jednak spuścić na niego zasłonę milczenia. Wynik – 25:15 dla spalskiej młodzieży, mówi wszystko.

O losach spotkania zadecydował tie-break i kolejna huśtawka nastrojów. Po asie serwisowym Malickiego świdniczanie prowadzili 5:1. – Tego już chyba nie dadzą sobie wydrzeć – zastanawiali się kibice. A jednak dali! Chwilę później to SMS prowadziła 12:11! Świdniczanie zmarnowali jeszcze trzy piłki meczowe, dopiero czwartą udało im się szczęśliwie wykorzystać.



Zwycięstwo 3:2 z drużyną ze Spały chwały Avii nie przynosi. Sprzed nosa uciekł jej ważny punkt. A przypomnijmy, że inauguracyjny wyjazd do Piły na mecz z Jokerem zakończył się porażką zespołu ze Świdnika 2:3. Można tłumaczyć się rozciętą ręką Łukasza Makowskiego, niedyspozycją Rafała Grabarczyka i urazem Marcina Jarosza, tylko że… po drugiej stronie siatki stali 18-latkowie.

Avia Świdnik – SMS PZPS Spała 3:2
(28:30, 25:18, 25:14, 15:25, 18:16)

Składy zespołów:

Avia: Makowski, Kurek, Guz, Malicki, Jaskulski, Pawłowski, Kowalski (libero) oraz Wójcicki

SMS: Szczurek, Piotrowski, Buchowski, Buchmatiuk, Dryja, Ferens, Zalewski (libero) oraz Kowalski, Przybyła i Modzelewski

Zobacz także:

Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

Autorem relacji jest Tomasz Puszka

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved