Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga: Bielszczanie skazani na horrory

I liga: Bielszczanie skazani na horrory

x - [stare] BBTS Bielsko-Biała
fot. archiwum

Po raz pierwszy w nowym sezonie bielscy siatkarze zaprezentowali się przed własną publicznością. Premiera w Bielsku-Białej wypadła korzystnie dla gospodarzy, którzy jednak nie ustrzegli się słabszych momentów w swojej grze.

Pierwszy set miał zacięty przebieg mniej więcej do połowy, gdyż później gdańszczanie wykorzystywali każdą nadarzającą się okazję do zdobycia punktu. Role odwróciły się w drugiej partii. Tym razem to bielszczanie grali pewniej, a wiarę na sukces gościom odebrała świetna postawa miejscowych w bloku. Wydawało się, że podopieczni Przemysława Michalczyka pójdą za ciosem i zwyciężą także w trzecim secie, tym bardziej, że przewaga sięgnęła czterech punktów po asie serwisowym Kamila Gutkowskiego. Końcowe fragmenty przyniosły kilka prostych błędów w bielskich szeregach, stąd triumf ekipy Trefla. Od początku czwartej odsłony szkoleniowiec BBTS-u desygnował na plac Bartłomieja Jajszczaka i zmiana ta okazała się mieć bardzo istotny wpływ na przebieg spotkania. Przyjmujący bielskiego zespołu uspokoił przyjęcie zagrywki, a w ataku był nie do zatrzymania dla bloku przyjezdnych. Bielszczanie w sposób niezwykle przekonujący doprowadzili do tie-breaka, w którym już przy stanie 4:1 trener Trefla Jerzy Strumiło zmuszony był przerwać grę. Niebawem to gdańszczanie wyszli na prowadzenie – 10:8, ale w ostatnich akcjach to miejscowi zachowali więcej zimnej krwi. Kolejne zbicia Jajszczaka dały przewagę dwóch „oczek", a mecz zakończył z lewego skrzydła Marcin Owczarski.

BBTS odniósł drugie zwycięstwo w tym sezonie i drugie po pięciosetowym dreszczowcu. Nierówna postawa w poszczególnych partiach jest niejako prawem młodości i należy przygotować się na więcej tak zaciętych bojów z udziałem bielskiej ekipy.

Byliśmy zdecydowanie lepsi – ocenia szkoleniowiec Trefla Gdańsk, Jerzy Strumiło.Zabrakło nam doświadczenia, ale nic dziwnego, skoro z kadry z poprzedniego sezonu został tylko jeden siatkarz.



– Mamy najmłodszy zespół w lidze. Najstarsi zawodnicy mają po 26-27 lat. Mimo to nasi rywale mają przed nami respekt i już teraz ochrzcili nas faworytem ligi. Gdańsk to magiczna nazwa, wielki i ważny ośrodek sportu, dlatego rola pretendenta do awansu młodym zawodnikom może pętać nogi i ręce. Wierzę jednak, że z każdym następnym meczem będzie lepiej – zapowiada Strumiło.

W następnej kolejce do Gdańska przyjedzie Avia Świdnik, trzeci zespół poprzedniego sezonu. – To będzie test dla moich chłopaków – podkreśla Strumiło. – Ten mecz da mi odpowiedź, na co nas stać. Pewnie, że chciałbym awansu już w pierwszym sezonie po spadku. Są ku temu podstawy. Jednak wiem też, że w walce o awans nie obędzie się bez bólu – kończy trener gdańszczan.

BBTS Bielsko-Biała – Trefl Gdańsk 3:2
(17:25, 25:16, 21:25, 25:17, 15:13)

BBTS: Walendzik, Kałasz, Warda, Gutkowski, Dekker, Owczarski, Czauderna (libero) oraz Surma i Jajszczak

Zobacz także:

Wyniki i tabela I ligi mężczyn

źródło: sport.pl, sportowebeskidy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved