Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Kolejny ligowy sprawdzian Itasu Diatec

Kolejny ligowy sprawdzian Itasu Diatec

liga włoska (M)
fot. archiwum

Po gładkiej wygranej 3:0 z Lube Banca Macerata w 5. kolejce Serie A pora na kolejnego rywala wicemistrza Włoch. Itas zmierzy się z Bre Banca Lannutti Cuneo. Mecz z ekipą z Cuneo będzie dla Itasu szczególny z kilku względów...

Ostatnie dni były dla Itasu bardzo udane, a środa była dniem wielkiej radości. Zdecydowane zwycięstwo nad mocną Maceratą ucieszyło wszystkich fanów i ludzi związanych z klubem. Dzięki temu zwycięstwu drużyna z Trydentu zajęła fotel lidera najwyższej klasy rozgrywkowej we Włoszech. Jednakże siatkarze nie mogą zbyt długo cieszyć się tym sukcesem, bo już w niedzielę o godzinie 18.00 czeka ich poważna przeprawa z kolejnym mocnym przeciwnikiem – Bre Banca Lannutti Cuneo. Mimo ostatnich udanych występów w lidze, trener Radostin Stojczew podchodzi do tego spotkania z rezerwą i respektem do rywala.

W ciągu ostatnich tygodni mieliśmy dwa bardzo ważne osiągnięcia, w tym w kluczową kwalifikację do Pucharu Włoch, ale na pewno musimy nadal poprawiać swoją grę w wielu płaszczyznach – wyjaśnia bułgarski szkoleniowiec – i 3-0 z Maceratą pokazała nam ile potrafimy, ale nie możemy zachłysnąć się tym sukcesem. Aby wygrać w niedzielę z Cuneo musimy naprawdę skupić się na naszej grze. W ataku musimy wykorzystywać wszystkie możliwe sytuacje, bo Cuneo potrafi korzystać z prezentów. Musimy być skupieni, tak jak w poprzednich trzech meczach, w których udało nam się zdobyć 9 punktów .

Smaczkiem dla kibiców Trentino będzie na pewno rocznica jaką obchodził będzie w klubie Emanuele Birarelli. W meczu przeciwko Cuneo założy on koszulkę Trentino po raz 80. Drugą ciekawostką będzie postawa Leandro Vissotto. Jeśli Brazylijczyk zdobędzie co najmniej 17 punktów to uzyska rezultat 800 punktów ligowych w barwach Itasu.



Mówiąc o rywalach teamu Łukasza Żygadły trzeba zwrócić uwagę na osobę Nikoli Grbicia. Serb po raz pierwszy zagra przeciwko swojemu poprzedniemu zespołowi, z którym zdobył mistrzostwo i vicemistrzostwo Włoch oraz Puchar Ligi Mistrzów. Grbić był mózgiem i jednym z najważniejszych ogniw w Trydencie i tak też jest w Lannutti. Bez niego gra Cuneo wygląda zdecydowanie inaczej i nie ma już tego polotu. Kolejnymi zawodnikami, którzy wrócą na „stare śmieci" są: Jeroncić, Nikołow i Fortunato. Współpraca dwóch genialnych zawodników jakimi są Grbić i Nikołow układa się w tym sezonie wzorowo i wydaje się, że to właśnie oni przysporzą ekipie gialloblu najwięcej kłopotu. Nikołow bardzo udanie rozpoczął sezon, ponieważ w pięciu pierwszych spotkaniach uzyskał 100 punktów a także otrzymał dwie nagrody MVP meczu. Poza tym na środek siatki wraca Luigi Mastrangelo, a także gotowy do gry jest Wijsmans. Cuneo aktualnie zajmuje wysoką, drugą lokatę w lidze i jest naprawdę groźnym rywalem. Ekipa Nikoli Grbicia doznała co prawda dwóch porażek, ale wygrała trzy mecze i to z nie byle kim, bo między innymi z Sisley’em Treviso i CoprAtlantide Piacenza.

Przewidywane składy obu drużyn prezentują się następująco:

Itas Diatec Trentino: Rozgrywającym w pierwszej szóstce na pewno będzie Raphael, po przekątnej z nim zagra atakujący Vissotto. Dwójkę przyjmujących stworzą Osmany Juantorena i Matej Kazijski, a na środku zagra Birarelli z Salą, a na libero ujrzymy Bariego.

Bre Banka Lannutti Cuneo: Grą kierował będzie bezsprzecznie Nikola Grbić, a po przekątnej z nim ustawiony będzie bułgarski atakujący Władimir Nikołow. Wijsmans i Parodi stworzą parę przyjmujących, a na środku ujrzymy Mastrangelo i Fortunato. Pozycję libero zajmie najlepszy libero Mistrzostw Europy rozgrywanych w Turcji, reprezentant Francji – Henno.

Składy obu drużyn wydają się być wyrównane i ciężko obstawić tutaj wynik końcowy. Atutem Itasu jest własna hala, jednakże mając naprzeciwko takiego wirtuoza siatkówki jak Grbić, taki atut zdecydowanie nie wystarczy. Fani Itasu muszą liczyć na dobrą formę dwójki przyjmujących, czyli Juantoreny i Kazijskiego, ponieważ Ci zawodnicy są w stanie swoją dobrą grą poprowadzić zespół do zwycięstwa. Nie bez znaczenia będzie też dyspozycja Leandro Vissotto, który będzie musiał rywalizować z niezwykle dobrze dysponowanym Władimirem Nikołowem. Natomiast wydaje się, że słabszym punktem Cuneo może być Mastrangelo wracający do gry po przerwie. Spotkanie Itasu z Lannutti będzie meczem na szczycie szóstej kolejki Serie A1 we Włoszech. Zespół, który zdobędzie komplet punktów w tym meczu ma szansę zostać liderem ( Cuneo ) bądź umocnić się na swej pozycji lidera (Itas).

Polscy kibice chcieliby zapewne, by nasz reprezentant w Itasie Diatec Trentino – Łukasz Żygadło, pojawił się na boisku i pomógł zespołowi w odniesieniu zwycięstwa. Dotychczas Łukasz nie miał okazji pokazać swych umiejętności, ponieważ rozgrywający Raphael jest, tak jak w zeszłym sezonie Grbić, pierwszym rozgrywającym o ugruntowanej, mocnej pozycji.

źródło: inf. własna, trentinovolley.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved