Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jacek Nawrocki: Liczę na twardą, ostrą walkę

Jacek Nawrocki: Liczę na twardą, ostrą walkę

Jacek Nawrocki
fot. archiwum

Już w sobotę czeka nas rarytas drugiej kolejki PlusLigi. Skra Bełchatów podejmuje Resovię Rzeszów. Trener bełchatowian nie kryje, że przed meczem nie ma hurraoptymizmu i będzie to niezwykle trudne spotkanie dla jego zespołu, ale liczy na emocjonujące widowisko.

Chyba nie ma takiej drugiej drużyny w Polsce, która tak bardzo chciałaby z wami wygrać. Rzeszowianie już chyba kolekcjonują porażki przeciwko Skrze. To będzie miało wpływ na sobotni mecz?

Jeśli chodzi o starcia z Resovią, to zawsze podchodziliśmy do nich z niezwykłą uwagą, przygotowywaliśmy się do nich bardzo starannie. Tak samo będzie i w tym roku, bo historię zostawiamy gdzieś z tyłu. Resovia to zupełnie inny zespół niż w poprzednich latach i my także jesteśmy trochę w innej sytuacji. Staram się nie szukać analogii, bo jak uwierzymy, że z Resovią idzie nam łatwo, to od razu przegraliśmy.

Ale chyba teraz będzie was najłatwiej pokonać, bo nie ma kilku kluczowych zawodników, wielu jest przemęczonych sezonem reprezentacyjnym…



Nie jest jakoś super łatwo, ale nie ma co przesadzać z tą naszą słabością.
Zawodnicy muszą sobie dawać radę, nie możemy się już tłumaczyć np. występem w mistrzostwach Europy, czy tym, że zespół jest zdekompletowany. Zagramy tym, czym najlepszym dysponujemy w tym momencie. Nie będziemy się teraz zastanawiać, co możemy przeciwstawić Resovii w przyszłości. Patrzmy na to, co jest dzisiaj.

Jak wygląda sytuacja zdrowotna w Skrze przed starciem z wicemistrzami Polski?

Utrzymaliśmy skład z meczu z Wieluniem. Martwi trochę uraz Filipa Frankowskiego, bo w tej chwili jest naszym czwartym przyjmującym, wartościowym zmiennikiem. Pozostali na razie powoli wracają do zdrowia.

Kiedy będą gotowi do gry?

Jest za wcześnie, by podawać terminy. Jakub Novotny trenuje z nami od początku sezonu, miał indywidualny program. W tym tygodniu zaczął brać udział w zajęciach z piłkami, ale nie można na razie mówić o skakaniu, bo wykonuje je może na 50 proc. swoich możliwości. Mariusz Wlazły rozpoczął zajęcia i ma indywidualny program treningów. Jest pod opieką trenera Giovaniego Foppy i fizjoterapeuty Tomasza Kuciapińskiego. Powoli zaczniemy go wdrażać do zajęć z zespołem.

Dla Resovii wygrana w rundzie zasadniczej może być jedyną okazją na zbudowanie wiary, że jednak można z wami wygrać w play-off.

Jeżeli udałoby się nam wygrać w rundzie zasadniczej dwa spotkania, to w jakiś sposób mogło to paraliżować Resovię przed play-off. Ale ten sobotni mecz to na razie dopiero przedbiegi. Psychika zespołów wyjdzie dopiero później.

Czy już teraz kibice mogą liczyć na wspaniałe widowisko?

Myślę, że przy takim potencjale obu drużyn chyba nie ma mowy o czyimś łatwym, szybkim zwycięstwie. Liczę na twardą, ostrą walkę. Dla kibiców powinno to być niezłe widowisko.

*rozmawiał Kamil Składowski – sports.pl

** więcej na sports.pl

źródło: sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved