Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Waldemar Wspaniały: Dla nas najważniejszy jest najbliższy mecz

Waldemar Wspaniały: Dla nas najważniejszy jest najbliższy mecz

Waldemar Wspaniały
fot. archiwum

- Proszę nie pytać mnie o to, co będzie za 2-3 tygodnie, albo na koniec sezonu - apelował w czwartek na konferencji prasowej Waldemar Wspaniały, trener Delecty Bydgoszcz. Spotkanie z mediami odbyło się w restauracji "Kurkuma" w galerii handlowej "Drukarnia".

To kolejny tzw. "przyjaciel zespołu", po restauracjach Baalbek, których właściciel (także Kurkumy) postanowił wesprzeć siatkarzy. Zresztą w tych właśnie dwóch restauracjach (także w innych galeriach handlowych i na ul. Magdzińskiego) można kupować karnety na cały sezon łącznie z play off.

Z tego też względu kibice, którzy w niedzielę przyjdą na mecz z Domexem/AZS Częstochowa mogą być trochę zdezorientowani, bowiem niektóre sektory, dotychczas dostępne na bilety, będą wyłączone właśnie dla posiadaczy karnetów.

Niedzielny rywal podopiecznych trenera Wspaniałego w 1. kolejce dość gładko (3:0) pokonał AZS Olsztyn. – Ich atutem w tym meczu była zagrywka – mówi szkoleniowiec. – "Rozstrzelali" nią Olsztyn po kątach. Z pewnością drugim atutem jest Dawid Murek, jeden z najlepszych graczy ostatnich lat, który wprawdzie specjalnie w tym meczu nie musiał się wysilać, jednak potrafi "pociągnąć" za sobą młodych zawodników, którzy są kolejnym atutem AZS. Musimy z pewnością podejść do tego spotkania z odpowiednią koncentracją. Nie wolno rywala absolutnie zlekceważyć. Dlatego też proszę mnie już nie pytać, co będzie za 2-3 tygodnie albo na koniec rundy czy sezonu. Dla nas najważniejszy jest zawsze najbliższy mecz, do niego się przygotowujemy, do konkretnego rywala. Wszystko, oczywiście rozstrzygnie się w play off, ale najpierw trzeba do niego awansować z jak najlepszej pozycji. Przed nami ciężki okres, bo w listopadzie reprezentacja wyjeżdża do Japonii na Puchar Wielkich Mistrzów, więc do tego czasu gramy mecze także w środku tygodnia.



Żona „niezadowolona"…

W meczu z Częstochową na pewno nie zagra Piotr Gruszka. Kapitan zespołu po kontuzji, której doznał w Kędzierzynie przechodzi rehabilitację.

Żona powiedziała mi ostatnio, że rzadziej jestem w domu teraz, jak nie trenuję niż normalnie, gdy trenuję – śmiał się Piotr. – A poważnie, to mam bardzo dobrą opiekę ze strony profesora Jacka Kruczyńskiego, przechodzę rehabilitację na Zawiszy, gdzie jest miło, czasami nawet wesoło, a to też jest ważne w takiej sytuacji. W poniedziałek będę miał kolejną konsultację z profesorem i zobaczymy, jak tam moja łydka wygląda. przy okazji chciałbym powtórzyć, to co mówiłem na spotkaniu z kibicami dzień wcześniej. Zapraszamy wszystkich bardzo serdecznie na nasze mecze. Nie wszyscy jesteśmy z Bydgoszczy, ale gramy dla tego miasta, regionu, dla kibiców. Chcemy, żeby każde zwycięstwo, każdy sukces był naszym wspólnym udziałem.

Będzie szkoła im. Wagnera

Niedzielny mecz z AZS Częstochowa będzie miał swoje preludium. W sobotę o godz. 12.00 Zespół Szkół nr 26 przy ul. Glinki, gdzie istnieją klasy sportowe o profilu siatkówki męskiej otrzyma imię Huberta Jerzego Wagnera, trenera, który poprowadził polskich siatkarzy do jedynych jak na razie tytułów mistrzów świata (1974) i olimpiady (1976). W uroczystości udział ma wziąć jego syn, Grzegorz, który jest obecnie trenerem zespołu z Częstochowy.

Autorem tekstu jest Jacek Drozdowski

źródło: Gazeta Pomorska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved