Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Są zaległości za transfery gedanistek

Są zaległości za transfery gedanistek

Gedania Gdańsk
fot. archiwum

Gedanii należy się 120 tysięcy złotych za Maję Tokarską i Agatę Durajczyk. Jednak do dziś ani Piła, która sięgnęła po środkową bloku, ani Mielec, który przejął libero nie uiścili należności transferowych. Poniżej prezentujemy obszerne fragmenty artykułu, który ukazał się w "Przeglądzie Sportowym".

Przez lata na linii Piła-Gedania trwała owocna współpraca. Pierwszy klub miał pieniądze, drugi szkolił doskonale młodzież. Tym samym Izabela Bełcik, Milena Rosner czy Emilia Reimus przywdziewały barwy ówczesnej Nafty, a Gdańska na tych transferach zarobił około 200 tysięcy złotych. Dlatego nikt się nie dziwił, że drogą przetartą przez starsze koleżanki podążyła Tokarska, która była największym objawieniem poprzedniego sezonu PlusLigi. Siatkarka w Pile od razu podpisała dwuletni kontrakt, choć w grę miało wchodzić tylko wypożyczenie na najbliższy sezon.

"Taka propozycja wyszła ze strony Gedanii pod koniec maja. Wówczas klub nie chciał słyszeć o transferze definitywnym" – przypomina Radosław Ciemięga, prezes pilskiego klubu. Tej wersji nie zaprzecza Zdzisław Stankiewicz. – "I byłoby wypożyczenie, gdyby Piła od razu zapłaciła 15 tysięcy złotych. Tymczasem pieniędzy nie mamy do dziś. Podobnie zresztą jak z Mielca za Agatę Durajczyk. Dlatego nasza Rada Nadzorcza zdecydowała, że koniec z wypożyczeniami, a możemy podpisywać jedynie transfery definitywne" – wyjaśnia prezes Gedanii.

Klub ten ma zresztą przykre doświadczeniami z przeszłości odnośnie wypożyczeń lub transferów dokonywanych na raty. Przed trzema laty przekazał Joannę Pomykacz do UKS 179 Łódź, ale nie zobaczył obiecanych pieniędzy, bo klub ten sprzedał tę siatkarkę do Polic i… zakończył działalność. Dlatego Tokarska w Pile będzie mogła zagrać, jeśli na konto Gedanii wpłynie 60 tysięcy złotych. – "Niech w poniedziałek prezes Gedanii będzie przygotowany na transferowe formalności. Na pewno nie zrezygnujemy z Mai" – zapewnia Ciemięga. – "Kartę zawodniczą wydamy, jeśli Tokarska rozliczy się ze sprzętu i pieniądze będą na naszym koncie" – ocenia Stankiewicz.



źródło: energa-gedania.pl, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved