Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Bogdan Serwiński: Jesteśmy klubem otwartym, przyjaznym

Bogdan Serwiński: Jesteśmy klubem otwartym, przyjaznym

Muszynianka Bank BPS Muszyna
fot. archiwum

Muszyna. Pod ustawionym na rynku telebimem kłębią się ludzie. Gra reprezentacja Polski siatkarek. Ich reprezentacja. Bo przecież połowa kadry to zawodniczki Muszynianki. Uzdrowisko już od kilku lat przyciąga gwiazdy równie skutecznie jak kuracjuszy.

Dlaczego tak jest? – zamyśla się prezes i trener klubu Bogdan Serwiński.Niektórzy pewnie powiedzą, że dajemy dobre pensje, ale w rzeczywistości pieniądze nie są najważniejsze. Decydująca jest chyba dobra organizacja oraz to, że jesteśmy klubem otwartym, przyjaznym. Zawodniczki wiedzą, że u nas stawia się na współpracę, a nie na eksploatację.

Jego słowa można by uznać za marketingowy chwyt, gdyby nie fakt, że on i Grzegorz Jeżowski, dyrektor klubu, to prawdziwi pasjonaci. We dwójkę ćwierć wieku temu uratowali siatkówkę w Muszynie, a przez kolejne lata z mozołem tworzyli podwaliny pod obecny sukces (trzy tytuły mistrza kraju). I dziś Muszyniance nie odmawiają najgłośniejsze nazwiska.

Nie nazywajmy tego fenomenem – prosi Jeżowski. – My po prostu staramy się robić swoje, wprowadzać dobre standardy. A grunt to dobra atmosfera. Dziewczyny lubią u nas grać.



Teorię, że muszyński klimat sprzyja siatkarskim gwiazdom, potwierdza przypadek Marioli Zenik.Szukałam swojej drogi, chciałam spróbować wielu rzeczy. Nie chodziło wcale o pieniądze, bo przede wszystkim gram dla przyjemności. Siatkówka to całe moje życie – tłumaczy "Barbie". Mówią tak na nią od zawsze. Nigdy jednak nie miała długich blond włosów ani nie nosiła różowych sukienek. Pseudonim wziął się od panieńskiego nazwiska Barbachowska. Muszyna miała być dla niej kolejnym przystankiem w karierze. Trafiła tu w 2007 roku. I wsiąkła na dobre.

Do sukcesów swoich zawodniczek już się przyzwyczaiłem – uśmiecha się Serwiński. Obecnie ma w Muszyniance trzy siatkarki, które od początku tworzyły historię Złotek i dwukrotnie zdobywały mistrzostwo Europy (2003 i 2005 r.). Dwie z nich Aleksandra Jagieło i Izabela Bełcik ciągle utrzymują się na reprezentacyjnym kursie, trzeciej – Joannie Mirek – brązowy medal ME uciekł z powodu kontuzji. – O wszystkich mogę mówić wyłącznie w samych superlatywach – podkreśla trener.

Jednak zwłaszcza Jagieło warto mieć w drużynie. Miała 15 lat, gdy przeniosła się do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Sosnowcu. Postawiła na karierę. Grała w Bielsku, we Włoszech (Rebecchi River Volley Rivergaro), aż wreszcie znalazła przystań na południu Polski. Zamieszkała w Krynicy. – To fajne miejsce do życia – mówi.

Jej słowa potwierdza Izabela Bełcik. Pochodząca z Malborka rozgrywająca, niedoszła piosenkarka. – Iza ma charyzmę, jest bardzo inteligentną zawodniczką – opisuje Niemczyk, który ją wymyślił dla kadry i nie bał się jej zaufać. To ona w 2005 r. poprowadziła Złotka do drugiego z rzędu mistrzostwa Starego Kontynentu. – Finału tego turnieju nie zapomnę do końca życia – mówi.

Przed mistrzostwami Europy Polsat Sport kręcił żartobliwe wywiady z naszymi siatkarkami. Wszystkie były pytane o przepis na bigos. Test przeszła jedynie Dorota Pykosz, która wymieniła składniki, jakby czytała je z książki kucharskiej. – Normalna sprawa – macha ręką. W kadrze znana jest jednak nie z dobrej kuchni, ale z wesołego usposobienia. – Potrafi rozsadzać ściany – żartują koleżanki.

Agnieszka Bednarek-Kasza ujmuje kibiców nie tylko delikatną urodą, ale przede wszystkim niesamowitą grą. Na parkiecie jest prawdziwym kilerem. Chłodnym i wyrachowanym. Bardzo rzadko pokazuje emocje. – Podczas meczów jestem po prostu skupiona – tłumaczy.

Nową twarzą obok Bednarek-Kaszy będzie w zespole Anna Woźniakowska-Witczak, 27-letnia przyjmująca z Kalisza. Twardzielka. Kiedyś doznała kontuzji dłoni, ale nie zamierzała odpuszczać. – Będę grać, dopóki ręka mi nie odpadnie – odpowiadała, gdy pytano ją, czy nie powinna zrobić sobie przerwy.

Więcej w dzienniku Polska The Times
Autorem tekstu jest Przemysław Franczak

źródło: Polska The Times

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved