Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jacek Nawrocki: Wysokiej dyspozycji nie ma i na razie nie będzie

Jacek Nawrocki: Wysokiej dyspozycji nie ma i na razie nie będzie

Jacek Nawrocki
fot. archiwum

- Trzeba być przygotowanym na to, że forma naszych złotych medalistów będzie falowała - mówi Jacek Nawrocki, trener PGE Skry Bełchatów, która w pierwszej kolejce rozgrywek PlusLigi 2009/2010 pokonała Pamapol Wieluń 3:1.

Jarosław Bińczyk: Spodziewał się pan tak trudnej przeprawy w spotkaniu z beniaminkiem?

Jacek Nawrocki: Wiedzieliśmy, że w Wieluniu będzie ciężko, bo sala jest niewielka, gospodarze będą mieć wielką ochotę do gry, a w mieście jest święto. Było jednak trudniej, niż można się było spodziewać. Poza tym u nas było trochę za dużo nerwowości, błędów własnych. To wszystko spowodowało, że straciliśmy seta. Nie wolno jednak zapominać, że zespół z Wielunia zagrał naprawdę nieźle. Musimy być przygotowani na to, że w kolejnych pojedynkach będzie podobnie, bowiem nasi przeciwnicy nie mają nic do stracenia. Dlatego będą ryzykować.

Słabszy dzień miał Michał Bąkiewicz. Widać było, że najbardziej odczuwa trudy gry w mistrzostwach Europy…



Nie oceniałbym Michała zbyt krytycznie, bowiem nieźle spisywał się w zagrywce, na przyjęciu i w obronie, a w ataku nie popełnił wielu błędów. Trzeba być przygotowanym na to, że forma naszych złotych medalistów będzie falowała. Bo przecież tydzień wcześniej Michał Bąkiewicz atakował w częstochowskim turnieju z 80-procentową skutecznością. Największym problemem naszej drużyny był brak regularności w przyjęciu zagrywki. W kolejnych spotkaniach musimy to poprawić.

Cała drużyna wyglądała tak, jakby brakowało jej świeżości. To jeszcze efekt mistrzostw Europy czy ciężkich treningów.

Chłopcy są zmęczeni, to normalne. W końcu mają za sobą występ w wielkiej imprezie. Muszą jednak grać w lidze, nie znaczy jednak, że źle… Przypominam sobie, jak po mistrzostwach świata w Japonii niektórzy zawodnicy długo odpoczywali i później trudno im było się pozbierać. Nasi mieli tydzień wolnego, a następnie przez dwa tygodnie trenowali bardzo intensywnie, zwłaszcza na siłowni. Ale taka drużyna jak Skra, powinna braki nadrabiać umiejętnościami. I tak było w Wieluniu.

Kiedy Skra będzie w wysokiej formie. Już w sobotnim spotkaniu z Resovią?

Na pewno jednak w tym tygodniu zmniejszymy trochę obciążenia na siłowni. Wysokiej dyspozycji nie ma i na razie nie będzie. Nie będziemy za wszelką cenę szukać wybuchu formy, ale trzymać w miarę wysoki poziom. Naszym najbliższym ważnym celem jest przygotowanie się do klubowego Pucharu Świata [od 3 do 8 listopada w Katarze – przyp. red.]. Tam mamy przed sobą, mam nadzieję, pięciodniowy turniej.

Jak ocenia pan występ Miłosza Hebdy? Wystawienie 18-letniego atakującego było sporym ryzykiem.

To prawda, jego gra była wielką niewiadomą. Łatwiej byłoby mu zadebiutować w Bełchatowie, gdzie miałby za sobą kibiców i nie byłoby dodatkowej presji związanej z inauguracją sezonu. W Wieluniu pokazał się jednak z bardzo dobrej strony.

W poniedziałek treningi z drużyną rozpoczyna Mariusz Wlazły. Kiedy będzie gotowy do gry?

Nie wiem, ale mam nadzieję, że jak najszybciej. Na razie przygotowuje się indywidualnie. W pierwszym tygodniu skoncentrujemy się na wysiłku tlenowym, a więc w siłowni, na rowerze i w basenie. W następnym powinien dołączyć już do kolegów.

Jest szansa, że zagra w Katarze?

Został zgłoszony, podobnie jak Michał Winiarski i Jakub Novotny. Ale można jeszcze wymienić dwóch zawodników z kadry. Zresztą Novotny [w czerwcu miał operowane oba kolana – przyp. red.] coraz częściej trenuje z zespołem, zaczyna już skakać, na razie tylko z miejsca. Liczę, że w listopadzie będzie ćwiczył normalnie.

Przed PGE Skrą mecz na szczycie PlusLigi, z Resovią. Jak Pan ocenia przeciwnika po pierwszej kolejce (rzeszowianie pokonali 3:0 Jadar Radom)?

To jest bardzo groźna drużyna, znacznie silniejsza niż w poprzednim sezonie. W bardzo wysokiej formie jest zwłaszcza Oivanen.

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved