Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga: Fart bez słabych punktów

I liga: Fart bez słabych punktów

Fart Kielce
fot. archiwum

- Debiut mieliśmy dobry. Zaczęliśmy bardzo fajnie ligę i cieszymy się z tego - mówi Maciej Krzywiecki, nowy przyjmujący Farta. Kielczanie w 73 minuty rozbili bez straty seta piąty zespół poprzedniego sezonu Pronar Parkiet Hajnówka.

Spodziewaliśmy się ciężkiej walki i Pronar zagrał niezłą siatkówkę, jednak my byliśmy po prostu lepsi – dodaje zawodnik. Tej walki za dużo jednak w sobotnie popołudnie nie było. Gospodarze błyskawicznie znaleźli sposób na mającego bardzo krótką ławkę rywala (tylko dziewięciu zarejestrowanych zawodników), nie pozwolili się rozkręcić kończącemu większość ataków, mającemu malijskie korzenie, Allassane Guindo. A kiedy sami ruszali do ataku, rywal nie był w stanie odpowiedzieć.

Tak było szczególnie w pierwszych dwóch partiach. Na otwarcie od stanu 7:8 zdobyli osiem punktów z rzędu, pokazując wszystkie mocne strony. Był i as Miłosza Zniszczoła, dwa bloki duetu Maciej Krzywiecki – Krzysztof Makaryk, pewne punkty Sławomira Jungiewicza i czujnego na siatce Krzywieckiego (zbicie z przechodzącej piłki). W drugiej partii niewiele dawały czasy brane regularnie przez Pawła Blomberga. Na dwa punkty zdobyte przez jego Pronar kielczanie odpowiedzieli kolejnymi pięcioma (od 0:2 do 5:2), a gdy gościom udało się doprowadzić do remisu, były następne cztery z rzędu (13:9 po kapitalnej kiwce z drugiej piłki rozgrywającego Michała Kozłowskiego).

Dopiero w trzeciej partii pojedynek się wyrównał. Wydawało się, że goście uporządkowali szyki – pierwszy raz zdobyli trzypunktową przewagę (12:9). Ale też i ostatni… Dariusz Daszkiewicz poprosił o przerwę. O dobrym duchu w ekipie świadczy scena właśnie z tego czasu. Do zgromadzonych wokół trenera kolegów podbiegł niegrający Tomasz Drzyzga i tak jak to robił wielokrotnie w ubiegłym sezonie na parkiecie mobilizował ich okrzykami i poklepując po plecach. Efekt? Remis już przy stanie 13:13… Jeszcze lepiej udała się druga przerwa. Bartosz Zrajkowski zaserwował asa (po taśmie) i Pronar znów prowadził tuż przed końcówką 21:20. Fart niczym Vive Bogdana Wenty w meczu z Rhein-Neckar Löwen, które za przykład podał właśnie wtedy spiker, zagrał bezbłędnie na koniec (pięć punktów z rzędu). Spotkanie skończyło się po drugiej piłce meczowej – były gracz Farta Leonard Tietianiec (w Kielcach grał na rozegraniu, a w mającym kłopoty kadrowe Pronarze jest próbowany jako przyjmujący) jak kilka razy wcześniej zaserwował prosto w siatkę. – Mam nadzieję, że wszystkim – kibicom i trenerom – się podobało. Bo nam też się podobało. Nie ubolewamy, że przegraliśmy 0:3, bo oddaliśmy to dobrą walką. Brakuje nam troszkę zawodników, ale mam nadzieję, że trener jest z nas zadowolony – podsumował 19-latek.



Dariusz Daszkiewicz, trener Farta: – Tak się gra, jak przeciwnik pozwala, a my Pronarowi na wiele nie pozwoliliśmy. Zagraliśmy bardzo dobrze zagrywką i blokiem. Przynajmniej 15 punktów zdobyliśmy tym drugim elementem, a to bardzo dużo. Wyjmowaliśmy dużo piłek w obronie i wyprowadzaliśmy skuteczne kontry. Przez dwa pierwsze sety w zupełności kontrolowaliśmy grę. W trzecim secie mecz się wyrównał, a zespół z Hajnówki pokazał swoje prawdziwe oblicze. My zagraliśmy troszeczkę słabiej – ale wcale nie źle – w zagrywce i gra się wyrównała. Wróciła zagrywka u Sławka Jungiewicza, który ułatwił nam zadanie w końcówce.

Wysoka ocena dla wszystkich, nie tylko dla debiutującego Macieja Krzywieckiego. Bardzo dobrze grał libero Adaś Swaczyna, wyjął wiele naprawdę niesamowitych piłek. Michał Kozłowski bardzo dobrze rozprowadzał atak – np. jak trzeba było zagrać środkiem, to właśnie to graliśmy. Bardzo dobrze kończył Sławek Jungiewicz, bardzo dobre zmiany Grega Sukoczewa i Mateusza Zarankiewicza. Dzisiaj nie mieliśmy słabych punktów.

Fart Kielce – Pronar Parkiet Hajnówka 3:0
(25:18, 25:20, 25:22)

Składy zespołów:
Fart: Kozłowski, Jungiewicz, Zniszczoł, Makaryk, Sopko, Krzywiecki, Swaczyna (libero) oraz Zarankiewicz i Sukoczev
Pronar: Zrajkowski, Guindo, Sacharewicz, Staniewski, Wójcik, Tietianiec, Saczko (libero) oraz Ignaciuk

Autorem tekstu jest Adam Gołąb

Zobacz także:

Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved