Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Scavolini Pesaro ponownie górą w meczu o Superpuchar Włoch

Scavolini Pesaro ponownie górą w meczu o Superpuchar Włoch

liga włoska (K)
fot. archiwum

W „polskim" pojedynku o Superpuchar Włoch Scavolini Pesaro, mający w swoim składzie Katarzynę Skowrońską-Dolatę, zwyciężył drużynę Anny Podolec Asystel Novara. Mistrzynie Włoch dopiero w tie-breaku przechyliły szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Scavolini Pesaro już po raz drugi z rzędu triumfował w walce o Superpuchar Włoch. Rok temu ekipa „Kolibrów" w czterech setach pokonała drużynę Foppapedretti Bergamo.

W zespole mistrzyń Włoch zabrakło Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty, która do treningów przystąpi za kilka tygodni oraz Chorwatki Senny Usic, borykającej się, z pozostałą po europejskim czempionacie, kontuzją kolana. Na boisko powróciła natomiast środkowa Martina Guiggi, która z powodu kontuzji barku nie pojechała na Mistrzostwa Europy. Trener Asystelu, Luciano Pedulla nie mógł natomiast skorzystać z Anny Podolec i Margarety Kozuch. Reprezentantka Niemiec powróci do gry dopiero w listopadzie.

Najlepszą zawodniczką spotkania wybrano przyjmującą Pesaro, Carolinę Costagrande. Siatkarka pochodzenia argentyńskiego zapisała w swym dorobku 33 punkty. Najjaśniej błyszczała formą w partii czwartej, w której zdobyła 12 oczek. Atakowała ze skutecznością 46 procent – na 68 prób, 31 wylądowało w polu rywalek. Ponadto zapisała na swym koncie dwa bloki, a także dwa asy serwisowe. MVP meczu znajdowała się pod ciągły „obstrzałem" zagrywek Asystelu – przyjęła 44 serwisy, notując 80 procent przyjęcia pozytywnego i 62 procent perfekcyjnego. W drużynie zwycięskiej bardzo dobrze spisała się również zdobywczyni szesnastu oczek, Dragana Marinković. Serbka w ataku punktowała jedenastokrotnie (41 procent skuteczności). Oprócz tego pięciokrotnie skutecznie zablokowała atak przeciwniczek.



Po drugiej stronie siatki najskuteczniej punktowała MVP Mistrzostw Europy 2009, Manon Flier. Holenderka zdobyła 22 punkty. W ataku na 46 prób, wykorzystała 20, co dało skuteczność 43 procent. Popisała się również skutecznym blokiem, a także asem serwisowym. Swojej koleżance z zespołu dzielnie sekundowała Logan Tom. Amerykańska siatkarka zdobyła 19 punktów w ataku (skuteczność 48 procent) oraz 2 w bloku. W szóstce Asystelu wybiegła również tegoroczna złota medalistka ME, Jenny Barazza, która zakończyła mecz z dorobkiem ośmiu oczek.

W pierwszym secie do pierwszej przerwy technicznej toczono wyrównaną walkę. Skuteczne akcje Marinković pomogły mistrzyniom Włoch wypracować czteropunktową przewagę (12:8). Umiejętne rozegranie Franceski Ferretti oraz wysoka forma Costagrande sprawiły, że na drugiej przerwie technicznej „Kolibry" prowadziły już pięcioma punktami (16:11). W końcówce Pesaro, dzięki szczelnym blok Marinković oraz Iliarii Garzaro, zwiększyło dystans do siedmiu oczek (22:17). Zwycięstwo 25:19 przypieczętowała Costagrande.

W drugiej partii o swoich umiejętnościach przypomniała rozgrywająca Novary, Irina Kiriłłowa. Skuteczność odzyskały Flier wraz z Paolą Paggi, co zaowocowało czteropunktową przewagą zdobywczyń Pucharu Włoch (11:7). Udane akcje Barazzy i Tom pomagały Asystelowi utrzymywać dość bezpieczny czteropunktowy dystans (18:14). Podopieczne Luciano Pedulli zdecydowanie górowały nad rywalkami w bloku oraz w grze na kontrach. Zawodniki Pesaro nie radziły sobie również w przyjęciu. W końcówce brylowała Flier. Zwycięski punkt zdobyła po skutecznym bloku Tom (25:18).

W trzecim akcie drużyna Pesaro znacznie poprawiła grę w bloku. Cały czas nieznaczną przewagę utrzymywały mistrzynie Włoch (8:5, 16:14). W ataku rozgrywał się pojedynek: Costagrande contra Flier. Po drugiej przerwie technicznej zawodniczki Angelo Vercesi zdołały odskoczyć rywalkom na sześć oczek (21:15). Już do końca na boisku utrzymywała się dominacja „Kolibrów", które, po efektownym ataku Costagrande z VI strefy, zwyciężyły 25:21.

W czwartym secie od początku inicjatywę przejął Asystel. Niedokładne przyjęcie oraz niska skuteczność ataku nie pozwalało mistrzyniom Włoch na zniwelowanie strat. Na drugiej przerwie technicznej ekipa z Novary prowadziła 16:11. Przy stanie 21:15 wydawało się, że czwartego seta zdobywczynie Pucharu Włoch bez problemu rozstrzygną na swą korzyść. Wówczas jednak do akcji wkroczyły Costagrande wraz z Guiggi. Wysoka skuteczność w ataku pierwszej oraz znakomita gra na siatce drugiej przyniosły efekt w postaci remisu 23:23. Ostatecznie jednak zwycięstwo przypadło w udziale Asystelowi, a przyczyniła się do tego Barazza, blokując w decydującej akcji atak Laury Saccomani (25:23).

W tie-breaku szybko na prowadzenie wyszło Pesaro (5:2). Jednak nie kończone przez Costagrandę i Saccomani ataki oraz znakomita zagrywka pomogły Asystelowi uzyskać remis, a następnie wyjść na prowadzenie (7:5, 10:9). W końcówce w roli głównej wystąpiła Costagrande. Błąd Barcelini dał Pesaro piłkę meczową, a skuteczny atak Costagrande zapewnił mistrzyniom Włoch drugi z rzędu triumf w Superpucharze Włoch.

Scavolini Pesaro – Asystel Volley Novara 3:2
(25:19, 18:25, 25:21, 23:25, 15:13)

Składy zespołów:
Scavolini Pesaro: Saccomani (9), Garzaro (9), Marinković (16), Costagrande (33), Guiggi (8), Ferretti (4) Wijnhoven (libero) oraz Boscoscuro i Mari
Asystel Novara: Barazza (8), Flier (22), Barcellini (16), Paggi (16), Kiriłłowa (3), Tom (21) Sirressi (libero) oraz Rosso, Camera i Lapi 1

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved