Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga: Trzy punkty Gedanii i awans na 3. miejsce

II liga: Trzy punkty Gedanii i awans na 3. miejsce

Gedania Gdańsk
fot. archiwum

Po bardzo dobrym meczu z obu stron siatkarki Energi Gedanii pokonały PTPS II Piła 3:0. Udanie zadebiutowała w gdańskiej drużynie Małgorzata Lizińczyk wypożyczona na ten sezon z MOS Woli Warszawa. Dzięki wygranej podopieczne Witolda Jagły awansowały na trzecie miejsce w grupie A II ligi.

Był to mecz, w którym obie drużyny zademonstrowały bardzo dobre wyszkolenie techniczne, wiele było udanych akcji w obronie, składnie przeprowadzonych kontrataków i soczystych zbić. Pilanki za dzielną postawę nie zostały nagrodzone nawet setem, gdyż w każdej partii realizował się podobny scenariusz. W połowie seta, na ogół w jednym ustawieniu, gedanistki zdobywały kilka punktów z rzędu i tej przewagi już nie oddawały.

W inauguracyjnej części gry trener Jagła przywołał swoje podopieczne do porządku, gdy straciły trzy punkty z rzędu i ich prowadzenie stopniało do 16:15. Drugi przestój miejscowych nastąpił dopiero przy 24:20. Arbiter wówczas uznał, że Aleksandra Szymańska nie wykonała zagrywki w ciągu regulaminowych 8 sekund i przyznał punkt rywalkom! – To niemożliwe. Przecież wykonałam tylko trzy kozły – dziwiła się środkowa gdańskiego bloku. Na wszelki wypadek, gdy Energa Gedania nie wykorzystała i drugiego setballa, szkoleniowiec poprosił o przerwę. Po powrocie na parkiet gospodynie zagrały ustawioną przez Jagłę akcję, którą atakiem skończyła Małgorzata Lizińczyk.

W drugim secie kluczowa dla jego losów była długa wymiana przy 16:14. Wydawało się, że po kolejnym ponowieniu ataku pilanki mają już punkt, ale Paulina Szpak zagrała… nogą, piłka szczęśliwie trafiła na skrzydło do Lizińczyk, a ta zdobyła 17. punkt dla Energi Gedanii. Przy 18:15 Małgosia poszła na zagrywkę i poprawiła wynik na 24:15! Znów kilka chwil trwało zanim gedanistki zadały kończący cios. Za trzecim podejściem udało się to po ataku z obejścia Annie Łozowskiej.



W trzeciej partii w szeregi Energi Gedanii wkradło się rozluźnienie. Przy 9:12 trener Jagła przegrupował szeregi, wzmacniając przede wszystkim przyjęcie zagrywki przez wprowadzenie do gry Natalii Całki. Skrzydłowa, która zastąpiła najmłodszą na parkiecie, 15-letnią Zuzannę Łapin okazała się też silnym punktem w ataku. To ona choćby zdobyła ostatni punkt spotkania. Gedanistki odzyskały inicjatywę w tej partii, przejmując prowadzenie 14:13. Natomiast ostatecznie do walki rywalki zniechęciły zagrywki Łozowskiej, po który wynik został zmieniony z 17:14 na 22:14.

Piła pokazała, że będzie bardzo groźnym rywale w rozgrywkach o mistrzostwo Polski juniorek, gdyż jeszcze będzie mogła się wzmocnić naszą wychowanką, Mają Tokarką. W Enerdze Gedanii za udany debiut należy pochwalić 19-letnią Lizińczyk. Bardzo skutecznie grała Szymańska, a dobre zmiany w drugim i trzecim secie dała Całka. Dziś pierwszy raz w tym sezonie zagraliśmy w najsilniejszym składzie. Liczę, że podobny uda się zebrać na środę, a wówczas stać nas na walkę w Świeciu – ocenia szkoleniowiec Energi Gedanii.

Po trzech kolejkach gdańszczanki z dorobkiem sześciu punktów awansowały na trzecie miejsce. MUKS Joker Mekro Świecie, który ugości gdańską drużynę w najbliższą środę, jest wiceliderem z dorobkiem o punkt bogatszym. Prowadzi z kompletem punktów KS Murowana Goślina.

Energa Gedania Gdańsk – PTPS II Piła 3:0
(25:22, 25:17, 25:15)

Zobacz również:

Wyniki 3. kolejki oraz tabela gr. 1 II ligi kobiet

źródło: energa-gedania.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved