Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Kazimierz Pietrzyk: Mamy lepszy zespół

Kazimierz Pietrzyk: Mamy lepszy zespół

Kazimierz Pietrzyk
fot. archiwum

- Wbrew pozorom to trudny czas dla siatkarskich klubów. Mocni, mający od lat stabilny budżet, tego tak nie odczuwają. Mniejsi muszą się martwić - mówi Kazimierz Pietrzyk, prezes ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, która w ubiegłym sezonie zajęła czwartą pozycję.

Udało się zamknąć budżet na ten sezon?

Kazimierz Pietrzyk –  Budżet, który w tym sezonie szacujemy na 7 milionów złotych, mamy zabezpieczony na poziomie 92-93 procent, więc powinno być spokojnie. Zobaczymy, co przyniesie przyszłości. Myślę o Zakładach Azotowych Kędzierzyn, naszym strategicznym partnerze, które do końca 2009 roku mają zostać sprywatyzowane. Wtedy zobaczymy jak nowy właściciel będzie się zapatrywał na współpracę z nami.

Nie udało się pozyskać innego, równie dużego partnera, co ZAK?

– Na razie nie. Wbrew pozorom to trudny czas dla siatkarskich klubów. Mocni, mający od lat stabilny budżet, tego tak nie odczuwają. Mniejsi muszą się martwić.

W dodatku zapowiada się droższy sezon .

– W dwóch elementach będzie nieporównywalny do poprzedniego. Kryzys finansowy, którego skutkiem było osłabienie złotego, drogo nas kosztował. Przed poprzednimi rozgrywkami nie mogliśmy przewidzieć tak gwałtownego skoku wartości euro, w którym dokonujemy wypłat dla naszych zagranicznych zawodników. Te wahania kosztowały nas 600 tysięcy złotych. W tym roku wzięliśmy pod uwagę różny kurs euro. Drugi czynnik wpływający na wysokość budżetu, to udział drużyny w europejskim Pucharze CEV. Niestety, to są rozgrywki, które nie przynoszą dochodu, a trzeba za nie zapłacić kilkaset tysięcy złotych. Z kolei nie mieliśmy zbyt wielu możliwości na budowanie spektakularnego budżetu. W innym miejscach uaktywniły się samorządy i wsparły siatkarskie kluby kwotami powyżej dwóch milionów złotych. W ten sposób Olsztyn i Radom uratowały siatkówkę w swoich miastach.



Dlatego nie było spektakularnych transferów?

– Zamykaliśmy kadrę szybko, nie czekając na ruchy konkurencji. Porównując ją z poprzednią drużyną, to mamy jakościowo lepszy zespół.

I chcecie powalczyć o medal?
– Nie możemy sobie stawiać innych celów, skoro w zeszłym sezonie zajęliśmy czwarte miejsce, a z roku na rok robimy postępy.

A co w pucharach?

– W Pucharze Polski premiować będziemy tylko wywalczenie głównego trofeum. Jeśli po rundzie zasadniczej ligi będziemy wysoko, to może się okazać, że wystarczy wygrać jeden dwumecz w krajowym pucharze, by znaleźć się w czołowej czwórce rozgrywek. Trudno więc mieć inne cele, jak tylko walka o wszystko. Inaczej będzie w europejskich pucharach. Puchar CEV jest drugim co do ważności w Europie, ale jak już mówiłem do tych rozgrywek się dopłaca. Dlatego będziemy do nich podchodzić z odpowiednim umiarem, proporcjonalnym do ich rangi.

* Rozmawiał Roman Stęporowski

źródło: mostostal-azoty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved