Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga mężczyzn: Zwycięstwo Legii Warszawa

II liga mężczyzn: Zwycięstwo Legii Warszawa

ligi polskie - II liga
fot. archiwum

Siatkarze KKS Kozienice pozostają nadal bez punktu. Podopieczni Pawła Otwinowskiego ulegli we własnej hali zawodnikom Legii Warszawa 1:3. Zdołali wygrać tylko pierwszego seta. Dla graczy ze stolicy to drugie z rzędu ligowe zwycięstwo.

Początek spotkania nie zwiastował klęski kozieniczan. Gospodarze szybko objęli prowadzenie, a na siatce panował grający trener, Paweł Otwinowski. Przy stanie 6:1 o czas poprosił szkoleniowiec warszawian, Wojciech Szczucki. Po powrocie na parkiet siatkarze KKS-u popełnili kilka błędów w asekuracji i przyjęciu, natomiast bardzo ofiarnie grający zawodnicy Legii wykorzystywali potknięcia gospodarzy. Gra zdecydowanie się wyrównała, żadna z drużyn nie była w stanie wypracować sobie kilkupunktowej przewagi. Przy stanie 21:19 dla KKS drugą przerwę zarządził trener Legii. Nie zdało się to jednak na nic – gospodarze kontrolowali przebieg gry i nie pozwolili wydrzeć sobie zwycięstwa w pierwszej partii.

Pierwsze minuty drugiego seta do złudzenia przypominały drugą część pierwszego. Wyrównany początek zwiastował emocje do samego końca. Nic bardziej mylnego – od połowy rozgrywki powiększała się przewaga Legii. Przy stanie 15:13 o czas poprosił trener Otwinowski, lecz nie zmobilizowało to jego zawodników do lepszej gry. W szeregach drużyny z Kozienic pojawiła się nerwowość, a wskutek tego proste, niewymuszone błędy, takie jak złe przyjęcia czy brak asekuracji. To wszystko pozwoliło legionistom na łatwy triumf w drugiej odsłonie pojedynku 25:18.

Nie inaczej sytuacja przedstawiała się w trzecim secie meczu. Od początku 2-3 punkty przewagi mieli goście, i to oni kontrolowali przebieg spotkania. Warto nadmienić, że siatkarze z Kozienic kilkakrotnie potrafili dać swoim kibicom nadzieje na dobry wynik. Tak było m.in. gdy doprowadzili do remisu 10:10, czy też po sprytnej kiwce Sebastiana Wanata zmniejszyli stratę do jednego punktu. Były to jednak płonne nadzieje – as serwisowy Chmielewskiego wybił gospodarzom z głowy myśli o dobrym rezultacie. Do samego końca goście mądrze prowadzili grę i zwyciężyli 25:22.



Czwarty, i jak się okazało, ostatni set pojedynku rozpoczął się od zablokowanego ataku Michała Fijałkowskiego, który zastąpił w trzeciej partii nie najlepiej tego dnia dysponowanego Marcina Korycińskiego. Mogło to symbolizować bicie głową w mur przez kozieniczan. Cała partia nie miała żadnej historii, z wyjątkiem jednego wątku – sędziego głównego. Jego decyzje były bardzo kontrowersyjne, czasami zakrawały nawet na kpinę. Arbiter raz po raz mylił się na korzyść to jednej, to drugiej drużyny, wzbudzając na trybunach złość, ale też politowanie. Niemniej jednak to siatkarze Legii spokojnie zdobywali kolejne punkty przez całego seta i zasłużenie triumfowali 25:21, a w całym spotkaniu 3:1.

KKS Kozienice – Legia Warszawa 1:3
(25:23, 18:25, 22:25, 21:25)

Składy zespołów:
KKS: Gregorczyk, Grzelczak, Jeziorowski K., Koryciński, Otwinowski, Rechnio, Wanat, Fijałkowski, Guz, Jeziorowski A. i Rdułtowski
Legia: Chmielewski, Karpiński, Kozłowski, Godlewski, Tomkiewicz, Grunt, Ołtuszewski i Grobelny


Sebastian Wanat, KKS Kozienice : Jestem zadowolony ze swojej postawy w ligowym debiucie w tym sezonie, ale jednocześnie zawiedziony, że mecz ostatecznie przegraliśmy. W naszym zespole jest dużo młodzieży, brakuje zgrania, rzadko trenujemy w pełnym składzie, dlatego to odbija się na naszych wynikach. Uważam, że zagraliśmy dobry mecz, ale niestety, Legia zagrała lepszy. Czeka nas w tym sezonie ciężka walka o utrzymanie w lidze. Mamy nadzieję, że udana.

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela grupy 3. II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved