Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Ambitne plany siatkarzy Avii. Chcą być w czwórce

Ambitne plany siatkarzy Avii. Chcą być w czwórce

x - [stare] Avia Świdnik
fot. archiwum

Dziś siatkarze Avii zainaugurują sezon I ligi. Na początek świdniczanie, którzy celują w miejsce w pierwszej czwórce tabeli, w Pile zmierzą się z beniaminkiem - zespołem Jokera. Pilski zespól na pewno nie będzie łatwym rywalem.

Do Piły drużyna Avii wyruszyła wczoraj rano, a mecz z Jokerem rozpocznie się w sobotę o godz. 18. Rywale Avii, choć są beniaminkiem zaplecza PlusLigi, to są wymieniani w gronie pretendentów do awansu. – W składzie Jokera figuruje czterech zawodników z przeszłością w najwyższej klasie rozgrywek. Nie zamierzam jednak się w ten sposób asekurować na wypadek niepowodzenia. Na pewno nie jesteśmy słabsi od pilan. Może brakuje nam paru centymetrów, ale umiejętnościami od nich nie odstajemy. Dokładnie przeanalizowaliśmy ich grę – mówi trener Avii Krzysztof Lemieszek.

W tym sezonie szkoleniowiec zespołu ze Świdnika nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanego środkowego Michała Baranowskiego. Klub stanął jednak na wysokości zadania i sprowadził trzeciego gracza na tą pozycję. Kontrakt z Avią podpisał wychowanek Energetyka Jaworzno Adam Michalski, który w ostatnim czasie trenował z Orłem Międzyrzecz. – Bardzo mnie to cieszy, bo wydawało się, że środek będzie naszą piętą achillesową. Pozostaje nam już tylko czekać na powrót do pełnej sprawności rozgrywającego Rafała Grabarczyka, który wciąż ma spuchniętą nogę. Do Piły jednak pojechał, choć mam nadzieję, że nie będę musiał z niego skorzystać – zdradza Lemieszek.

Świdniczanie w ramach przygotowań do nowego sezonu wystąpili w pięciu turniejach. Trzy z nich wygrali, dwukrotnie zajęli drugie miejsce. – Mecze o punkty to nie to samo, choć udowodniliśmy, że z psychiką jest u nas nienajgorzej. Jestem ostrożny we wszelkich typowaniach, bo liga rządzi się własnymi prawami. Tu decydują niuanse. Jestem jednak dobrej myśli, ale początek rozgrywek mamy trudny. W trzech pierwszych kolejkach czekają nas wyjazdy do Piły i Gdańska na mecz z Treflem. Jeśli z każdego z tych spotkań wrócimy przynajmniej z punktem, to będziemy zadowoleni. Oczywiście na parkiet wyjdziemy z myślą, by zgarnąć pełną pulę. O naszej sile świadczy fakt, że dysponujemy czterema równorzędnymi przyjmującymi – zapowiada trener Avii.



Wierzę w swój zespół. Interesuje nas miejsce w pierwszej czwórce. Mam nadzieję, że regulamin nie ulegnie zmianie i w fazie play-off zagra osiem drużyn. Stać nas na osiągnięcie tego celu. Jeśli chodzi o kwestię awansu do PlusLigi, to nie chcę jeszcze wybiegać zbyt daleko w przyszłość. Za darmo nikt nam medali nie da. Ale nowy sezon, to zawsze nowe nadzieje – zakończył Lemieszek.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved