Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Katarzyna Konieczna: W Pile mam szansę na rozwój

Katarzyna Konieczna: W Pile mam szansę na rozwój

PTPS Piła
fot. archiwum

Ślub, występ na Uniwersjadzie, nowy klub w  PlusLidze kobiet - o tych sprawach specjalnie dla czytelników Strefy Siatkówki, opowiada nowy nabytek pilskiego klubu, Katarzyna Konieczna. - Dla mnie cel jest jeden - szukać możliwości rozwoju dla siebie - mówi siatkarka.

Na początek coś miłego, jak upłynęły ci wakacje?

Katarzyna Konieczna: Wakacje miałam bardzo krótkie. Dzień po ślubie jechałam już na Uniwersjadę, a potem został raptem tydzień i zaczynaliśmy już przygotowania klubowe. Mimo tego, iż był to tylko tydzień, cieszę się, że mogłam go wykorzystać wraz z mężem na wspaniałe wakacje.

Zdarzyło się również coś innego, opowiesz…?



Ten okres był bardzo intensywny. Ślub planowaliśmy dużo wcześniej i nie spodziewałam się wtedy powołania. Trochę nam to pokrzyżowało plany, bo w ostatnich przygotowaniach praktycznie nie brałam już udziału i zaraz po ślubie „uciekłam" od męża, ale mimo tego ten dzień udał nam się wspaniale. Mogę dziś śmiało powiedzieć, że ostatnie kilka miesięcy były dla mnie jednym z lepszych okresów w moim życiu zarówno prywatnie, jak i zawodowo.

Podczas przerwy wakacyjnej, był takie moment, w których brakowało ci siatkówki?

Z całą pewnością mogę przyznać, że nie było takiego momentu. Treningi, zgrupowania, mecze, wyjazdy… Poprzedni sezon płynnie przeszedł w teraźniejszy.

Byłaś wyróżniającą się postacią Gedanii Żukowo, jednak postanowiłaś odejść. Dlaczego?

Poprzedni sezon był dla Gedanistek bardzo ciężki. Nie zrozumie tego nikt poza kilkoma dziewczynami, z którymi przez ten rok przeszłam. Mimo, iż dobrze wspominam mój pobyt w stolicy Pomorza, nie zdecydowałabym się na ryzyko, że taki rok może się powtórzyć.

Czym działacze z Piły przekonali cię byś wybrała ich ofertę?

W Pile po raz pierwszy będę miała okazję zagrać w rozgrywkach międzynarodowych (Puchar CEV). Będzie to na pewno nowe doświadczenie i kolejna szansa na rozwój.

Trenujecie już od jakiegoś czasu, jakie są twoje wrażenia z treningów?

Jest ciężko, ale praca wre. Tworzymy fajny kolektyw i sądzę, że efekty tej pracy powinny się niedługo pojawić.

Jesteś nową twarzą w zespole, podobnie szkoleniowiec Wojciech Lalek. Jak wam się układa współpraca i na co największą uwagę zwraca trener podczas treningów?

Z trenerem Wojciechem Lalkiem pracowałam już wcześniej, więc znam jego warsztat. Mogę powiedzieć, że dużą uwagę poświęca elementom technicznym.

Rozumiem, że trudno przed sezonem dywagować, na co stać zespół, dlatego zapytam inaczej – jakie ty stawiasz sobie cele przed zbliżającym się sezonem?

Zawsze powtarzam, że dla mnie cel jest jeden – szukać możliwości rozwoju dla siebie. A jeśli w tym będę się realizować będzie to tylko z korzyścią dla zespołu.

Oprócz czysto fizycznego przygotowywania się, rozpoczęłyście niedawno cykl gier kontrolnych. W czym wam pomogły rozegrane do tej pory mecze sparingowe?

Jesteśmy na etapie docierania się. W dotychczasowych grach nie występowałyśmy jeszcze w pełnym składzie, więc dopiero teraz zaczniemy się zgrywać, a czasu nie zostało już wiele.

Później był Turniej o Puchar Burmistrza Twardogóry, w którym najlepsze okazały się wrocławianki. Jakie pozytywy lub negatywy ujawnił w waszej ekipie ten turniej?

Ten turniej był pierwszym, jaki rozegrałyśmy. Pokazał nam jak ze sobą współpracujemy na boisku. Nad czym trzeba jeszcze popracować, a co już mamy. Na pewno musimy jeszcze dużo pracować nad komunikacją na boisku, bo zdarzają nam się nieporozumienia, wynikające z tego, że nie znamy się jeszcze dobrze.

Jakie plany mają pilanki teraz? Nad czym będziecie pracować?

Głównym naszym celem jest jak najlepiej przygotować się do ligowego sezonu i nad tym głównie teraz pracujemy.

Polki zdobyły brązowy medal, to fantastyczne wydarzenie…

Cieszę się bardzo ze zdobytego medalu. Dziewczyny w pełni na niego zasłużyły. Mimo wielu perypetii reprezentacji potrafiły skupić się na tym, co najważniejsze i jest nagroda w postaci medalu.

Na koniec chciałam zapytać, czego mogę ci życzyć na ten nowy zbliżający się sezon?

Zdrowia – to jest w sporcie najważniejsze.

Rozmawiała Weronika Grabowska (Stefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved