Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Debiut Hebdy i Nawrockiego, Pliński MVP meczu

Debiut Hebdy i Nawrockiego, Pliński MVP meczu

Miłosz Hebda
fot. archiwum

- Przeżycie było wielkie, na szczęście trener podał skład dopiero dzisiaj w szatni, więc nie było nieprzespanej nocy. Kiedy wszedłem na boisko myślałem już tylko o tym, by grać jak najlepiej - powiedział po swoim debiucie w PlusLidze Miłosz Hebda.

W kadrze Skry Bełchatów zabrakło dziś kontuzjowanych Michała Winiarskiego, Mariusza Wlazłego oraz Jakuba Novotnego. Miejsce atakującego zajął młody uczeń SMS Spała, Miłosz Hebda.Nie ma co tu mówić o zastępowaniu, raczej wypełniam lukę, jaka się pojawiła w składzie i staram się robić to jak najlepiej. Zawodnikom, którzy grają na boisku nie dorastam nawet do pięt, staram się jednak pokazać, co potrafię i po trochu mi się to udaje – uważa debiutant.

Mam nadzieję, że Kuba, Mariusz i Michał wrócą do składu Skry a ja wrócę do Spały do szkoły – tak o swojej przyszłości mówi młody atakujący Skry.

–  Dziś zakończyłem rehabilitację, chciałbym jak najlepiej wejść w sezon. Najpierw muszę się do niego przygotować, bo pięć miesięcy nie miałem kontaktu z siatkówką – twierdzi Mariusz Wlazły, który ma nadzieję na rychły powrót na boisko. – Brakuje mi przygotowania fizycznego i powoli się będę wdrażał. Może najpierw na jedną, dwie piłki, może później na dłużej, zobaczymy.



Przede wszystkim się cieszymy, że mamy trzy punkty. Wyróżnienie jest miłe, ale dla mnie liczy się przede wszystkim wynik – cieszył się po spotkaniu wybrany MVP meczu Daniel Pliński.

Po dwóch wygranych setach bełchatowianie w trzecim dość wyraźnie ulegli beniaminkowi z Wielunia. – Faktycznie, w trzecim secie stanęliśmy na chwilę. Musimy sobie zdać sprawę, że inni siatkarze również jak my trenują dwa razy dziennie i biorą za to pieniądze, chcą z nami wygrywać seta, dwa, potem cały mecz. Dlatego też nie możemy patrzeć, kto jest faworytem na papierze, tylko walczyć zawsze do końca o zwycięstwo – twierdzi środkowy mistrzów Polski.

Oprócz rozgrywek ligowych siatkarzy Skry czekają w tym sezonie występy w Pucharze Polski, Lidze Mistrzów, a dodatkowo w Pucharze Mistrzów Klubowych. Wszystko to po wyczerpującym sezonie reprezentacyjnym, w którym nasza drużyna zakwalifikowała się do mistrzostw świata, grała w Lidze Światowej a następnie wywalczyła złote medale mistrzostw Europy. – Grania troszkę jest, ale nie ma co narzekać. Siatkówka to nasza pasja, zarabiamy pieniądze i pozostaje tylko cieszyć się, że jesteśmy zapraszani na takie turnieje. Ostatnie trzy tygodnie to dla nas ciężkie treningi na siłowni, mam nadzieję, że teraz forma pójdzie w górę – uważa Daniel Pliński.

W piątek w roli pierwszego szkoleniowca bełchatowian zadebiutował Jacek Nawrocki.Pierwszy mecz zawsze jest stresujący, jest to coś nowego. Trener Nawrocki kupę lat siedzi w siatkówce i na pewno sobie poradzi. Ja mu wierzę i wiem, że z nim możemy wiele osiągnąć – uważa Pliński.

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved