Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Stephane Antiga: W Polsce siatkarze są gwiazdami

Stephane Antiga: W Polsce siatkarze są gwiazdami

x - [stare] Skra Bełchatów
fot. archiwum

Nie ma w Polsce ligi, która miałaby więcej gwiazd. Siatkarska PlusLiga to dziś dowód na to, że w Polsce nie musimy zazdrościć kibicom z innych krajów. Na siatkówkę w Polsce przeznacza się duże pieniądze, choć nieporównywalnie mniejsze niż na piłkę nożną.

Regularnie grająca w siatkarskiej Lidze Mistrzów PGE Skra Bełchatów wydaje rocznie około dziesięciu milionów złotych. Przegrywająca z estońskimi półamatorami walkę o piłkarską Ligę Mistrzów Wisła Kraków ma budżet sześciokrotnie wyższy…

Czy można sobie wyobrazić sytuację, w której gwiazdor zespołu wygrywającego piłkarską Ligę Mistrzów decyduje się rozwiązać kontrakt i przejść do zespołu mistrza Polski? Czy Lionel Messi, który z Barceloną wygrał te rozgrywki, w ogóle wie, że mistrzem naszego kraju jest Wisła Kraków? Tymczasem w tym roku w PGE Skrze zagra Michał Winiarski, który z włoskim Itasem Trentino kilka miesięcy temu cieszył się ze zwycięstwa w Lidze Mistrzów.

"Wygrałem mistrzostwo Włoch i Ligę Mistrzów. A teraz trafiłem do bardzo dobrego klubu. Nie widziałem powodu, by dalej grać za granicą" – mówi Winiarski. Sceptycy powiedzą, że Winiarski wrócił, bo jest Polakiem. Jak więc wytłumaczą transfer kapitana reprezentacji Rosji, jednej z największych gwiazd światowej siatkówki, Pawła Abramowa, do Jastrzębskiego Węgla?



W piątkowym meczu otwarcia sezonu, w którym Pamapol Wieluń zagra z PGE Skrą, kibice obejrzą pięciu mistrzów Europy – Marcina Możdżonka, Piotra Gacka, Daniela Plińskiego, Bartosza Kurka i Michała Bąkiewicza. Razem z nimi w drużynie z Bełchatowa grają jeszcze wicemistrzowie świata Mariusz Wlazły i Michał Winiarski, były mistrz Europy Miguel Falasca oraz dwukrotny wicemistrz Europy i brązowy medalista mistrzostw świata Stephane Antiga. Siatkarski Real Madryt – tak mówi się o Skrze.

Właśnie Antiga był pierwszą gwiazdą światowego formatu, która zdecydowała się na grę w polskiej lidze. Do Bełchatowa trafił z hiszpańskiej Majorki, gdzie rokrocznie zdobywał mistrzostwo kraju i odnosił sukcesy w Lidze Mistrzów.

"Gram za podobne pieniądze, jak na Majorce. Mieszkam może w brzydszym miejscu, ale za to co tydzień mam dowód, że w Polsce kibice kochają siatkówkę. Tu siatkarze są gwiazdami" – mówił Antiga po kilkunastu miesiącach pobytu w Bełchatowie.

PGE Skra jest zdecydowanym faworytem do złotego medalu, ale w tym roku zwycięstwo nie przyjdzie jej łatwo. W PlusLidze jest bowiem kilka innych mocnych ekip. Wielkie pieniądze na wzmocnienia wydał Jastrzębski Węgiel, który oprócz Abramowa ściągnął jeszcze reprezentanta Turcji Ali Alp Cayira i ciekawego Brazylijczyka Pedro Azenhę. Jastrzębski Węgiel chce w tym roku przeciwstawić się Skrze, ale najpierw będzie musiał uporać się choćby z bardzo silną Resovią Rzeszów, ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle i Delectą Bydgoszcz, która w tym sezonie dołączy do ligowej czołówki, bo pozyskała mistrzów Europy Piotra Gruszkę i Pawła Woickiego, a także wicemistrza świata Grzegorza Szymańskiego.

Beniaminek z Wielunia nie powinien mieć kłopotów z utrzymaniem się w PlusLidze. Szefowie klubu postawili na doświadczenie, ściągając byłych reprezentantów Polski Marcina Nowaka i Andrzeja Stelmacha. Wielką niewiadomą jest Brazylijczyk Daniel Ferreira, który ostatnio grał w Bahrajnie, ale ma za sobą występy w ligach argentyńskiej, portugalskiej i hiszpańskiej.

Sezon po zdobyciu przez reprezentację Polski mistrzostwa Europy zapowiada się pasjonująco. Biletów na pierwsze mecze już dawno nie ma. Telewizja, która ma wielki udział w rozpropagowaniu siatkówki, realizuje transmisje w nowoczesnym systemie HD. Sponsorów nie trzeba namawiać do inwestowania. Bo siatkówka to wizytówka polskiego sportu.

Autorem tekstu jest Paweł Hochstim

źródło: Dziennik Łódzki

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved