Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Nowy skład i nowy cel przed siatkarzami AZS

Nowy skład i nowy cel przed siatkarzami AZS

AZS UWM Olsztyn
fot. archiwum

Nie o medal mistrzostw Polski, lecz o utrzymanie w PlusLidze będą walczyć siatkarze AZS UWM w sezonie, który zapowiada się niezwykle interesująco. - W poniedziałek w Częstochowie zagramy najlepiej jak potrafimy - mówi Jakub Oczko, kapitan olsztynian.

Olsztyński AZS od ubiegłych rozgrywek przeszedł prawdziwą metamorfozę, poczynając od zmian we władzach klubu, po skład, który został poważnie przemeblowany. Szóste miejsce z ubiegłego sezonu było najgorszym od lat wynikiem akademików. Kiedy stało się jasne, że budżet na kolejny rok nie pozwoli zatrzymać największych gwiazd, wielkie zmiany były nieuniknione. Siatkarze stanowiący dotąd o kręgosłupie drużyny szybko znaleźli nowych pracodawców – Grzegorz Szymański w Delekcie Bydgoszcz, Wojciech Grzyb w Resovii Rzeszów, Paweł Zagumny w Panathinaikosie Ateny, Olli Kunnari w Olympiakosie Pireus,

Drobnymi kroczkami

Klub będący na skraju upadłości postanowił ratować były siatkarz AZS-u Mariusz Szyszko, obejmując stanowisko prezesa zarządu. Wspólnie z Władysławem Kordanem, nowym przewodniczącym rady nadzorczej i Tomaszem Jankowskim, nowym wiceprezesem, nie bez problemów, ale zdołali zamknąć sezon bez większych strat finansowych. Duża w tym zasługa Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, władz Olsztyna, Urzędu Marszałkowskiego oraz samych siatkarzy, którzy zrezygnowali z części wynagrodzenia. – Może to zabrzmi jak slogan, ale ja wierzę, że jestem w stanie pomóc temu klubowi. Mam kilka pomysłów, ale proszę o trochę cierpliwości – mówił Szyszko, kiedy w maju przejmował stery w AZS-ie.



Szybko przekonał się, że pozyskanie hojnego sponsora, który pozwoli zapomnieć o wszystkich zmartwieniach, jest niemożliwe. Duży wpływ miała na to nadszarpnięta opinia klubu. Jedynym wyjściem okazała się współpraca z mniejszymi firmami, które nierzadko długo trzeba było przekonywać. Z miesiąca na miesiąc sponsorów jednak przybywało, a kiedy było ich już kilkunastu, przyszedł czas na zakupy.

Wzmocnienie z Brazylii

O spektakularnych transferach trzeba było zapomnieć. Postawiono więc na młodych zdolnych zawodników, którzy w poprzednich klubach odgrywali rolę zmienników, a teraz za wszelką cenę chcą udowodnić, że stać ich na więcej. Do Olsztyna przeszli Wojciech Winnik (Trefl Gdańsk), Dawid Gunia (AZS Częstochowa), Tomasz Tomczyk i Maciej Kusaj (obaj BBTS Bielsko-Biała). Nie zabrakło obcokrajowców – silnym punktem drużyny mają być Brazylijczycy. Środkowy Marcelo Hargreaves Da Costa poprzednie dwa sezony grał we francuskiej ekstraklasie w barwach Paris Volley, z którym dwukrotnie wywalczył tytuł mistrzowski. Z kolei Paulo Anchieta Veloso Pinto, który występuje na pozycji przyjmującego, ostatnio był zawodnikiem Dynama Jantar Kaliningrad.

Szczerze, to na razie umiem powiedzieć tylko dzień dobry i dziękuję – mówi uśmiechnięty Marcelo Hargreaves. – Codziennie słyszę tyle nowych słów, że trudno je naraz zapamiętać, ale staram się. Razem z Paulo dużo rozmawiamy o naszym nowym klubie i musimy przyznać, że wszystko jest tu perfekcyjnie przygotowane. Nie mieliśmy więc najmniejszych problemów z adaptacją w Polsce. Przygotowania do sezonu były ciężkie, muszę przyznać, że po raz ostatni tak dużo trenowałem, kiedy byłem jeszcze młodym zawodnikiem.

Wyprawa pod Jasną Górę

Rzeczywiście, przez ostatnich dziewięć tygodni akademicy nie próżnowali. Prócz ciężkich zajęć, z których słynie już trener Mariusz Sordyl, zawodnicy rozegrali szereg sparingów z Jastrzębskim Węglem, Delektą Bydgoszcz, Treflem Gdańsk i AZS Politechniką Warszawską. – Przygotowania do sezonu były bardzo ciężkie – potwierdza Jakub Oczko , nowy kapitan AZS UWM. – Trzeba podkreślić, że zespół został przemeblowany do tego stopnia, że zmiany z poprzednich lat można nazwać kosmetycznymi. Na treningach pracowaliśmy solidnie i co najważniejsze – obeszło się bez kontuzji wśród zawodników. Dopiero od tego tygodnia mamy swobodniejsze zajęcia, ponieważ wchodzimy już w rytm meczowy. Czekamy na pierwsze spotkanie z Częstochową. Jedziemy tam po zwycięstwo i zapewniam, że zagramy najlepiej jak potrafimy.

Duże zmiany zaszły także u najbliższego rywala spod Jasnej Góry, którego szeregi opuścili m.in. Zbigniew Bartman , Smilen Mlyakow , Andrzej Stelmach oraz trener Radosław Panas . Nowy szkoleniowiec, którym został Grzegorz Wagner , ma jednak w składzie dwa wielkie atuty. Są nimi świeżo upieczony mistrz Europy Piotr Nowakowski oraz Dawid Murek , który wcześniej bronił barw Skry Bełchatów.

Początek meczu w Częstochowie w poniedziałek o godz. 18 (Polsat Sport).

Skład AZS UWM:

Rozgrywający: Jakub Oczko, 28 lat, 193 cm; Maciej Kusaj, 21 lat, 191 cm;

Środkowi: Marcelo Hargreaves Da Costa, 28 lat, 205 cm; Dawid Gunia, 22 lata, 203 cm; Tomasz Kowalczyk, 33 lata, 198 cm; Tomasz Stańczuk, 21 lat, 204 cm;

Przyjmujący: Paulo Anchieta Veloso Pinto, 33 lata, 198 cm; Paweł Siezieniewski, 28 lat, 199 cm; Tomasz Tomczyk, 23 lata, 203 cm; Artur Jacyszyn, 21 lat, 194 cm;

Atakujący: Tomasz Józefacki, 29 lat, 192 cm; Wojciech Winnik, 25 lat, 194 cm;

Libero: Krzysztof Andrzejewski, 26 lat, 180 cm.

autor tekstu: Michał Koronowski, Gazeta Wyborcza Olsztyn

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved