Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Zwycięski tie break szczecinian

PP: Zwycięski tie break szczecinian

puchar
fot. archiwum

Siatkarze Morza Bałtyk po zaciętym spotkaniu pokonali drużynę GTPS-u Gorzów Wielkopolski w meczu 3. rundy Pucharu Polski. W kolejnym etapie tych rozgrywek podopieczni Zdzisława Gogola zmierzą się ze zwycięzcą meczu Rosiek Syców - AZS PWSZ Nysa.

 

Mecz od mocnego uderzenia rozpoczęli gospodarze, którzy po udanych zbiciach Konrada Paśnika i Pawła Kaczorowskiego oraz nieporozumieniu w szeregach gości prowadzili 5:1. Autowy atak podopiecznych Zdzisława Gogola pozwolił gorzowianom zbliżyć się na dwa „oczka" (6:8). W dalszej fazie premierowej odsłony utrzymywała się trzypunktowa przewaga siatkarzy Morza Bałtyk, która po udanym bloku szczecinian i autowym ataku zawodników z Gorzowa wzrosła do pięciu punktów (15:10). Wówczas w szeregi gospodarzy wdarło się rozprężenie. Wykorzystali to podopieczni Sławomira Gerymskiego, którzy po asie serwisowym Pawła Kupisza doprowadzili do remisu 15:15. Jednak udane ataki Michała Paniączyka oraz Michała Glinki dały ponowne prowadzenie szczecinianom (19:15). W końcówce gorzowianom nie udało się już odrobić strat. Ostatecznie Morze Bałtyk wygrało 25:18, a seta zakończył soczysty atak Kaczorowskiego.

Początek drugiej odsłony był wyrównany, ale tylko do stanu 6:6. Później inicjatywę przejęli podopieczni Sławomira Gerymskiego. Skuteczne zbicie Adriana Hunka, udany serwis Woronieckiego i blok na gospodarzach sprawiły, że goście osiągnęli bezpieczną przewagę (14:9). Atak ze środka Dawida Michora oraz as serwisowy Kaczorowskiego pozwoliły szczecinianom zbliżyć się na dwa punkty (13:15). Następnie udany blok siatkarzy Morza sprawił, iż na świetlnej tablicy widniał wynik remisowy 18:18, ale od tego momentu na parkiecie dominowali już zawodnicy GTPS-u. Marcin Olichwer i Krzysztof Grzesiowski kończyli kontry, wykorzystywali błędy w szeregach gospodarzy i pewnie wygrali 25:19.



Trzeci set rozpoczął się od mocnego zbicia Krzysztofa Grzesiowskiego. W kolejnych akcjach walka toczyła się cios za cios. Obie drużyny zaczęły popełniać więcej błędów, a zdobywanie punktów na swoje barki wzięli Konrad Paśnik (Morze) i Bartosz Mischke/Marcin Olichwer (GTPS). Przy stanie 15:15 goście skończyli dwie kontry oraz wykorzystali przechodzącą piłkę (15:19). Wówczas trener Gogol zdecydował się na podwójną zmianę. Michała Dolińskiego zastąpił Maciej Kwaśniak, a Konrada Paśnika – Daniel Zabłocki. Jednak nie przyniosła ona spodziewanych efektów. Gorzowianie nie oddali już prowadzenia. Ostatecznie set zakończył się wynikiem 25:20.

 

Mimo, że gospodarze przegrywali w meczu 1:2, to nie zamierzali się poddawać. Mocne zbicia Glinki, Paśnika, Paniączyka oraz błąd dotknięcia siatki w gorzowskim zespole dały siatkarzom Morza cztery punkty przewagi (8:4). Jednak dobra gra Grzesiowskiego i pomyłki w szczecińskich szeregach sprawiły, że podopieczni Sławomira Gerymskiego szybko odrobili straty (10:10). W dalszej fazie tego seta obie ekipy walczyły punkt za punkt. Jednak atak w antenkę gospodarzy zmusił trenera Gogola do wzięcia czasu, po którym szczecinianie popełnili kolejne błędy i zespół GTPS-u prowadził już 21:17. Wówczas wydawało się, że wszystko jest już rozstrzygnięte, ale szczecinianie rzucili się do odrabiania strat. Najpierw wykorzystali przechodzącą piłkę, potem asem serwisowym popisał się Maciej Kwaśniak, goście zaatakowali w aut, a kontrę na wagę remisu wykorzystał Dawid Michor. Kolejny autowy atak gości i skuteczne zbicie Paśnika dały podopiecznym Zdzisława Gogola zwycięstwo w czwartej odsłonie.

Na początku tie breaka szczecinianie złapali siatkarski wiatr w żagle. Po skutecznych atakach Paśnika wyszli na prowadzenie 4:1. Wówczas o czas poprosił trener Gerymski. Po przerwie goście nieco zmniejszyli straty (3:5). Zbicia Paniączyka i Grzesiowskiego oraz kilka błędów w polu zagrywki sprawiły, że zmiana stron odbywała się przy stanie 8:7 dla Morza. Następnie walka toczyła się cios za cios. Jednak szczęśliwa zagrywka Paśnika dała gospodarzom dwa oczka przewagi (13:11). Mocny atak Mischke dał gorzowianom 12 punkt, ale chwilę później podopieczni Gerymskiego popsuli zagrywkę i szczecinianie mieli piłkę meczową. Wykorzystali ją przy zagrywce Michała Paniączyka .

Morze Bałtyk Szczecin – GTPS Gorzów 3:2
(25:18, 19:25, 20:25, 25:23, 15:12)

Składy zespołów:

Morze: Doliński, Paśnik, Michor, Glinka, Paniączyk, Kaczorowski, Pachliński (libero) oraz Kwaśniak, Zabłocki i Kulikowski

GTPS: Woroniecki, Hunek, Kupisz , Szlubowski, Grzesiowski, Mischke, Ratajczak (libero) oraz Wroński, Adamowicz, Olichwer i Stępień

Zobacz także:
Wyniki Pucharu Polski mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved