Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Jerzy Matlak: Nie muszę za wszelką cenę prowadzić reprezentacji

Jerzy Matlak: Nie muszę za wszelką cenę prowadzić reprezentacji

Jerzy Matlak
fot. archiwum

- Ja pana Niemczyka już nie znam! Ten człowiek dla mnie nie istnieje. Opowiada bzdury, żeby tylko się pokazać. Wielu ludziom zrobił krzywdę. Wpuszczają go do stacji telewizyjnych jak bombę bez lontu - mówi trener kadry Jerzy Matlak.

Nagonka na mnie zaczęła się już w okresie kwalifikacji do mistrzostw świata w Rzeszowie – powiedział selekcjoner reprezentacji siatkarek Jerzy Matlak w wywiadzie z dziennikarzem "Przeglądu Sportowego" Robertem Blesińskim.

Matlak odniósł się także do swego asystenta Piotra Makowskiego, który prowadził kadrę, gdy selekcjoner musiał zająć się ciężko chorą żoną. W mediach nie brak opinii, że Makowski radził sobie lepiej niż Matlak.

Mój asystent dawał sobie radę znakomicie i zachowuje się teraz wobec mnie fair. Ale myślę, że decydującym czynnikiem, który zdecydował, że drużyna zdobyła medal nie było to, kto prowadzi zespół, a forma kadry, którą budowaliśmy przez kilka miesięcy. Dywagacje kto lepiej prowadził drużynę, uważam za niestosowne. To są ciosy poniżej pasa. Jeśli ktoś każe mi dzisiaj stawać w szranki z moim asystentem, to mam to w d…. Nie mam z Piotrem żadnych kłopotów, bo on zna swoje miejsce w szeregu. To jest normalny człowiek – powiedział Matlak.



Podpisałem kontrakt z PZPS (Polski Związek Piłki Siatkowej) na cztery lata. Mam nadzieję, ze go wypełnię do ostatniego dnia. Wszystko zależy od mojej żony. Jeśli wyjdzie z tych opresji i zgodzi się, bym dalej pracował z kadrą, to oczywiście to zrobię. Nie muszę za wszelką cenę prowadzić reprezentacji – powiedział.

Więcej w "Przeglądzie Sportowym"

źródło: onet.pl, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved