Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Lloy Ball: Rosja zostanie mistrzem świata

Lloy Ball: Rosja zostanie mistrzem świata

USA
fot. archiwum

W sobotę, w Kazaniu rozegrano drugi w historii mecz o Superpuchar Rosji. Przed meczem wywiadu „Sport-Expressowi" udzielił rozgrywający „Zenitu", Lloy Ball, któremu wręczono nagrodę im. Kuzniecowa, jako najlepszemu zawodnikowi Superligi 2008/2009.

Odbierając nagrodę imienia Andrieja Kuzniecowa, którą po zakończeniu sezonu wręcza się najlepszemu siatkarzowi Superligi wiedział pan, o jakim Kuzniecowie jest mowa?

Kuzniecow… (stara się sobie coś przypomnieć). Nie, nie wiem. To pewnie jakiś znamienity zawodnik?

Był pierwszym kapitanem reprezentacji Rosji, która od 1993r zaczęła grać pod nową flagą. Ale w przededniu 1995r, dokładnie w Boże Narodzenie tragicznie zginął we Włoszech.



Wypadek samochodowy?

Tak. Przy czym zginął tylko on, a żona i dwoje dzieci przeżyło, chociaż jechali razem z nim w samochodzie.

Smutna historia… Ale skoro jego imieniem nazwano nagrodę, to na pewno Kuzniecow był dobrym zawodnikiem.

Jest Pan już dziewiątym posiadaczem nagrody, ale dopiero drugim cudzoziemcem, który ją zdobył.

A kto był pierwszym?

Bułgar Matej Kazijski.

O, to bardzo zasłużony zawodnik. Miło znaleźć się w takim towarzystwie.

Teraz może Pan powalczyć i o nagrodę Kuzniecowa w sezonie 2009/2010. Pana klubowy kolega, Siergiej Tietiuchin ma ich już cztery…

Cztery? Nie, ja tylu nie zdobędę. Tak długo nie zamierzam grać.

Zostawał Pan mistrzem każdego kraju, w którym Pan występował: dwa razy – w Japonii i Rosji, raz – we Włoszech i Grecji. Nie zamierza Pan rozszerzyć tego geograficznego terytorium?

Dziękuję, wystarczy mi to, co mam. Zostanę przy Rosji, a dokładnie przy Kazaniu. Wszystko mi się tutaj podoba. Mamy klasową drużynę, są dobrzy młodzi zawodnicy, świetny trener. Będę szczęśliwy, jeśli wygramy jeszcze jedno złoto mistrzostw waszego kraju. No i chciałoby się znowu zwyciężyć z „Zenitem" w Lidze Mistrzów.

Przeczytałem w jednej z kazańskich gazet, że określił Pan obecny skład „Zenitu" jako najsilniejszy od czasu swojego przyjścia do klubu…

Tak. Chociaż ubiegłoroczna drużyna, z którą wygraliśmy rosyjskie złoto też była niezła. Najlepsze zaprezentowaliśmy w końcówce sezonu – zwłaszcza wtedy, kiedy było to potrzebne. Oceniając nowych zawodników, których Władimir Alekno latem zaprosił do Kazania, to „Zenit" na pewno skorzysta na przyjęciu i w obronie. Dzięki Tietiuchinowi, na przykład. A Maksim (Ball ma problemy z wymówieniem nazwiska Pantelejmonienko) i Kulikowski na pewno pomogą w przyjęciu z atakiem. Przy czym wszystko to dopiero wyjdzie w grze.

Tłumaczyła Krystyna Kula

Więcej w serwisie volley24.pl

źródło: Sport Express, volley24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved