Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Dobry interes na siatce

Dobry interes na siatce

Bydgoszcz
fot. archiwum

Polska, jako jedyna, zdobyła dwa medale w ME siatkarzy i siatkarek. Bydgoszcz - i to także wyjątek - ma zespoły w męskiej i żeńskiej ekstraklasie. Taka okazja dla Delecty, Centrostalu i miasta, żeby zrobić interes na siatkówce, już się więcej nie powtórzy.

Pozostaje najpierw do rozstrzygnięcia kwestia – czy da się w ogóle zrobić dobry biznes, wykorzystując siatkówkę. To w końcu jest sport, szczególnie w wydaniu kobiecym, któremu daleko do popularności piłki nożnej. Skoro jednak na robienie interesów z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej zdecydowała się tak potężna firma jak Polkomtel (właściciel Plusa), to zyskać na tym sporcie można z pewnością.

Jest także partner, bez którego dziś w sportowym biznesie obejść się nie można: telewizja Polsat. Już zainwestował potężne pieniądze w pokazywanie siatkarskich widowisk, zarówno meczów ligowych w Polsce, jak i imprez międzynarodowych. I będzie to robił aż do roku 2014, kiedy w naszym kraju odbędą się mistrzostwa świata mężczyzn.

Bydgoszcz, jako jedyne miasto w Polsce, ma podwójną okazję, żeby ten siatkarski wzrost wykorzystać.



Najłatwiej zrobić to w Delekcie, która ma w swoich szeregach dwóch mistrzów Europy: Pawła Woickiego i Piotra Gruszkę. Ten drugi to sportowiec obecnie tak samo świetnie rozpoznawalny jak Robert Kubica. Klub już odczuł rosnącą koniunkturę. Sprzedał kilkakrotnie więcej karnetów na sezon niż w poprzednich latach. Tydzień temu na pokazowy mecz Delekty ze Skrą we Włocławku przyszło 4,5 tysiąca ludzi.

Znacznie trudniejsze wyzwanie stoi przed Centrostalem. Gwiazd brązowej drużyny z ME nie ma w składzie. Jedyną postacią z tego reprezentacyjnego zespołu jest trener Piotr Makowski, a on się odżegnuje rękami i nogami od kreowania go na gwiazdę.

Gwiazdy z ME w Łodzi na szczęście będą jednak przyjeżdżać do Bydgoszczy na ligowe mecze (sezon w PlusLidze Kobiet rozpoczyna się 24 października). To okazja, żeby w Łuczniczce pojawiło się więcej kibiców niż zwykle, a że może się tak stać pokazują przykłady sprzed kilku lat, kiedy na mecze z Centrostalem przyjeżdżały gwiazdy podczas pojedynków w europejskich pucharach.

Wszyscy w Bydgoszczy czekają także na to, jak miasto (większościowy właściciel w spółce sportowej Delecta i jeden z głównych sponsorów Centrostalu) da sobie radę z zadaniem – jak wykorzystać siatkarską koniunkturę. Wykluwa się powoli pomysł z Gruszką – jako ewentualną twarzą promującą miasto. Ale jest także i Makowski – znany w kraju z pewnością mniej niż najlepszy siatkarz mistrzostw Europy, ale mający inną zaletę – jest naprawdę z Bydgoszczy.

Autorem tekstu jest Wojciech Borakiewicz

Więcej w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved