Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Dobre nastroje w Chemiku Police przed sezonem

Dobre nastroje w Chemiku Police przed sezonem

x - [stare] Chemik Police
fot. archiwum

Ekipa Chemika Police w najbliższy weekend rozpocznie sezon ligowy, kiedy to na własnym parkiecie zagra z PLKS Pszczyna. Wcześniej w ramach Pucharu Polski zmierzy się z ekipą Zielone Wzgórza Murowana Goślina. Nastroje w zespole są bardzo dobre.

Nastroje są bardzo pozytywne. Musimy się bardzo mocno zmobilizować. Teraz w środę mamy puchar i to będzie taki pierwszy poważniejszy sprawdzian formy. Ogólnie jednak na pewno nie unikniemy zdenerwowania przed pierwszym meczem – mówi rozgrywająca polickiej ekipy Katarzyna Ciesielska. A jaka jest forma zespołu? – Zobaczymy po pierwszym meczu, na razie nie jestem w stanie nic powiedzieć – twierdzi trener Mariusz Bujek.

Zespół z Murowanej Gośliny, który będzie środowym rywalem Chemika na pewno postawi trudne warunki. Przed sezonem solidnie się wzmocniły. – Jest to trudny rywal, ale myślę, że spokojnie do ogrania. Są w nim doświadczone zawodniczki takie, jak Irina Archangielskaja, czy Paulina Chojnacka. My będąc na turnieju bodajże w Toruniu raz pokonałyśmy ten zespół, a raz przegrałyśmy, ale wtedy nie byłyśmy jeszcze w optymalnej formie – mówi Ciesielska.

Wiele zespołów ponad Puchar Polski przekłada jednak ligę traktując rozgrywki pucharowe jak mocniejsze sparingi. Czy tak będzie także w przypadku Chemika? – Dla nas priorytetem jest liga, a nie puchar. Tu liczą się punkty, a puchar jest tylko po to, aby się zgrać, aby mieć możliwość ogrania się przed pierwszym meczem ligowym – opowiada rozgrywająca Chemika, dając do zrozumienia, że mecz z Murowaną Gośliną będzie ważnym przetarciem przed ligą.



Szczególnie, że tych sparingów nie było za dużo. – Też ważne były mecze w Gdańsku, gdzie grałyśmy z Bydgoszczą, Gedanią i Treflem. To były ważne mecze z silnym przeciwnikiem, i w których wypadłyśmy nieźle – dodaje siatkarka. Ale nie da się ukryć, że zespół zapewne zrobi wszystko, by wygrać z podopiecznymi Marka Mierzwińskiego, co zresztą potwierdza trener Bujek.

Mecz inaugurujący ligę z PLKS Pszczyną "Chemiczki" grają na własnej hali, przed swoją publicznością. – Wiadomo, że pierwszy mecz wiąże się ze stresem, ale u nas akurat kibice nas motywują. Teoretycznie lepiej nam się gra na wyjazdach, bo to mniejsza presja, ale my lubimy grać u siebie. U nas jest też specyficzna hala i myślę, że będzie dobrze – nie ukrywa optymizmu Kasia Ciesielska.

W tych spotkaniach nie wystąpią kontuzjowane Katarzyna Graczyk i Monika Bryczkowska.Monika ma zalecony odpoczynek, natomiast Kasia Graczyk musi się poddać zabiegowi, najprawdopodobniej artroskopii – mówi Mariusz Bujek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved