Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Zmienne szczęście lubuskich drugoligowców

Zmienne szczęście lubuskich drugoligowców

ligi polskie - II liga
fot. archiwum

W drugiej kolejce II ligi mężczyzn w grupie I zwycięstwo odnieśli akademicy z Zielonej Góry, którzy ograli ekipę z Pruszcza Gdańskiego, Olimpia okazała wyższość nad Treflem II Gdańsk, zaś Orion Sulechów uległ drużynie z Poznania.

Zostali zbici

Wiadomo było, że w tym sezonie Orion nie będzie walczył o najwyższe cele. Ale kolejna porażka, tym razem u siebie z Poznaniem, udowadnia, że to będzie bój o utrzymanie.

Można twierdzić, że goście to jedna z ekip celujących w awans. Na parkiecie nie było tego jednak widać i sulechowianie są sami sobie winni, że nie ugryźli rywali. Bo akademicy z Poznania nie pokazali nic, co mogłoby świadczyć, że są drużyną z czołówki ligi.



W pierwszym secie gospodarze prowadzili nawet 7:5 i stanęli. Rywale zdobyli kolejnych pięć oczek i konsekwentnie powiększali przewagę, choć to głównie dzięki błędom Oriona, niż swojej świetnej grze.
W kolejnych dwóch partiach sulechowianie znów napędzili poznaniakom stracha. Mimo że czasem prowadzili, walczyli punkt za punkt, nie potrafili ostatecznie zwyciężyć, choć w obu setach mieli na to szansę.

Orion Sulechów – AZS UAM Poznań 0:3
(20:25, 23:25, 23:25)

Orion: Janusz, Piątek, Myślicki, Pudzianowski, Lickindorf, Gańko, Baumgarten (libero) oraz Kołodziński, Bilon, Napieralski.


Spacerek akademików

AZS UZ Zielona Góra potwierdził, że w tym sezonie będzie mocny. W Pruszczu Gdańskim rozjechał miejscowych Czarnych.

 

Mecz bez historii – tak w skrócie można opisać to, co działo się na parkiecie. Akademicy byli lepsi w każdym elemencie, górowali nad gospodarzami umiejętnościami, techniką i doświadczeniem. W każdym z trzech setów szybko wychodzili na prowadzenie i kontrolowali grę. Trener Tomasz Paluch miał tę komfortową sytuację, że mógł wprowadzać juniorów jak Piotr Gałka i Artur Matuszewski.

Cieszy mnie to, że nawet gdy wpuszczałem młodych, poziom się nie obniżał – twierdził szkoleniowiec AZS-u. – Przyznam, że mam jednak spory ból głowy, bo nie wiem kogo wpuszczać na parkiet. Chłopaki się śmieją, że tymi zmianami mogę co najwyżej coś zepsuć, bo gramy po prostu super.

Czarni Pruszcz Gdański – AZS Zielona Góra 0:3
(20:25, 19:25, 22:25)

AZS: Klucznik, Mariaskin, Świerzewski, Lis, Borkowski, Przyborowski, Odwarzny (libero) oraz Gałka, Matuszewski, Gwadera.


Zjedli juniorów

To był sportowy spacerek. Sulęcinianie potrzebowali tylko 70 minut, by zdeklasować w Gdańsku rezerwy tamtejszego Trefla.

Gdański zespół, złożony z juniorów i pierwszorocznych seniorów nie był dla Olimpii równorzędnym rywalem. Goście zaprezentowali mądrą, spokojną siatkówkę – z trudnymi serwisami i szczelnym blokiem. A że prawie nie popełniali błędów, więc błyskawicznie zyskiwali sporą przewagę. W dwóch pierwszych setach wyrównana walka toczyła się tylko do ósmego oczka, zaś w trzecim przyjezdni błyskawicznie objęli prowadzenie 9:1. Mecz kończyli w rezerwowym składzie.

Przeciwnik nie był z najwyższej półki, więc mogliśmy sobie pozwolić na zostawienie w domu Romana Bartuziego i libero Marcina Nakoniecznego – usłyszeliśmy od trenera sulęcinian Stanisława Szablewskiego.

Trefl II Gdańsk – Olimpia Sulęcin 0:3
(21:25, 17:25, 20:25)

Olimpia: Krzywiecki, Gaca, Rzeszotek, Wojtysiak, Kocoń, Chajec, Pabich (libero) oraz Idzikowski, Misterski, Baran, Romańczuk i Proskurnicki.

Zobacz także:
Wyniki i tabela grupy I w II lidze mężczyzn

źródło: Gazeta Lubuska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved