Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Radosław Panas: Zespół na pewno da z siebie wszystko

Radosław Panas: Zespół na pewno da z siebie wszystko

Radosław Panas
fot. archiwum

AZS Politechnika Warszawska wygrał Turniej o Puchar Prezesa Jadaru Radom. Trener warszawian, Radosław Panas, jest zadowolony z postawy drużyny na tym etapie przygotowań i zapewnia: - Wierzę, że gdy przyjdzie liga, zespół na pewno da z siebie wszystko. 

Jakie jest samopoczucie przez rozpoczęciem sezonu?

Radosław Panas:Dziękuję, dobre. Gorzej jest z zespołem, gdyż w międzyczasie przytrafiło się nam kilka urazów. Wyeliminowały one z przygotowań m.in. Wojtka Włodarczyka. Przed tygodniem na Memoriale Zdzisława Ambroziaka nie mogłem w stu procentach skorzystać z wszystkich zawodników. Nieco inaczej zakładałem sobie grę, rozkład zawodników w trakcie meczów. Nie robiłem tragedii z tego, że przegraliśmy w Warszawie wszystkie trzy mecze, chociaż spotkanie ze Skrą i Resovią były bardzo dobre.

Wiadomo już, że Włodarczyka zabraknie w pierwszym meczach ligowych, jak zamierza pan poradzić sobie z tym problemem?

Jesteśmy w kontakcie z trenerami warszawskich drużyn. Chcielibyśmy wypożyczyć z miejscowego klubu siatkarza, który trenowałby wspólnie z nami. Myślę, że mogłyby na tym skorzystać obie strony, bo Politechnika miałaby alternatywę do treningów dla Bartka (Neroja – przyp. red.), a ten osiemnasto – dziewiętnastoletni chłopak miałby okazję popracować z zespołem z Plusligi. To z pewnością byłoby dla niego sporym przeżyciem i niezłym doświadczeniem

Z jakimi nadziejami Politechnika przystępuje do sezonu?

– Chcemy po rundzie zasadniczej znaleźć się w najlepszej ósemce, aby zapewnić sobie pewne utrzymanie w lidze. Chcemy uniknąć nerwowej końcówki sezonu i gry w barażach. Zależy nam, aby do play-off przystąpić w dobrych nastrojach.

Cel wydaje się realny, bo mimo zmian w zespole, trzon drużyny udało się zachować?

– To prawda. Do zespołu doszło kilku młodych chłopaków, którzy bardzo szybko wkomponowują się w zespół. Wszyscy musimy dobrze się poznać, a rozgrywane mecze towarzyskie temu właśnie służą. Każde spotkanie rozgrywamy w innej konfiguracji. To dla mnie dobry materiał do analizy. Dzięki temu wiem nad czym trzeba pracować i co jeszcze poprawić.

Co jest największym atutem drużyny?

Młodość, werwa, ambicja, walka o każdą piłkę, a także wiara w samych siebie.

Politechnika zagrała kilkanaście spotkań, czy jest pan zadowolony z drużyny?

Na tym etapie na pewno tak. W międzyczasie pojawiło się kilka spraw, nad którymi musimy bardziej popracować. Przede wszystkim będziemy chcieli wyeliminować ilość błędów własnych. Tych „gratisów" oddajemy przeciwnikom zbyt dużo. Na szczęście zostało jeszcze trochę czasu do rozpoczęcia ligi, a to wystarczy, aby dobrze się do niej przygotować.

W poprzednim sezonie Krzysztof Kowalczyk pozwalał grać drużynie „na fantazji", Ireneusz Mazur trzymał dyscyplinę, a jaki będzie Radosław Panas?

– Chłopcy będą mięli dużo swobody w graniu, ale z drugiej strony pewien margines fantazji trzeba będzie ograniczyć. Wszystko zostanie obrane w odpowiednie ramy, aby zawodnicy w trakcie meczu wiedzieli w jakim ustawieniu, co zagrać, a także, jakie rozwiązanie będzie najlepsze. To oni są na boisku i to oni prowadzą grę, z kolei ja będę starał się im podpowiadać i doradzać.

W Częstochowie hołdował pan zasadzie „maszeruj, albo zgiń", czy w Warszawie będzie podobnie?

Jak trzeba będzie to tak (śmiech). Nie chciałbym rzucać na prawo i lewo górnolotnymi słowami, chociaż wiem, że na pewno będą takie momenty, w których trzeba będzie zespół dodatkowo zmobilizować. Na tą chwilę widzę, że chłopcy walczą. W niektórych meczach towarzyskich trzeba ich stopować, za bardzo angażują się w niektóre elementy. Wierzę, że gdy przyjdzie liga, zespół na pewno da z siebie wszystko.



*Rozmawiał Tomasz Tadrała (Strefa Siatkówki)

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved